Przed przystąpieniem do czytania skonsultuj się ze swoim psychiatrą lub bioenergoterapeutą.

środa, 25 stycznia 2012

Krystyna

Romans z Tadkiem jest definitywnie zakończony. Zdecydowanie to nie było TO (czymkolwiek jest owo 'to').

Teraz dla odmiany znalazłem sobie dziewczynę. Nazywa się Krystyna Kubicka i jest autorką mojego podręcznika do pediatrii. I podobnie jak Tadek jest dwutomowa.

Z Krysią poznałem się już miesiąc temu. Na początku były to niewinne spotkania, coś tam zagadałem jak się leczy jakieś zapalone płuca, dziurkę w serduszku, moczenie nocne czy "ostry" brzuszek. Powoli już coś zaczynało iskrzyć, już jakby jakieś uczucie się rodziło, ale niestety Tadek się pojawił w moim życiu i dla niego straciłem głowę. Ehh... głupi ja głupi. Jak się okazało to było tylko chwilowe i poza kilkoma wzniosłymi momentami, nie dało mi większej satysfakcji.

Postanowiłem zatem poszukać czegoś trwalszego, co można zbudować na trwalszym fundamencie. Dlatego zdobyłem się na odwagę, aby przeprosić się z Krystynką i spróbować ponownie. Krysia początkowo niechętnie była nastawiona do mnie, ale ostatecznie wybaczyła mi moją chwilę zapomnienia, aczkolwiek teraz nie ma zamiaru być tak pobłażliwa i wyrozumiała - ma kobieta twardą rękę, znaczy okładkę. 

Trochę mnie przeraża, że tak dużo mówi o dzieciach. Ja jeszcze nie jestem przygotowany do roli ojca :P

13 komentarzy:

  1. Żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek... W dodatku same trójkąty, ładnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten romans pewnie też niebawem dobiegnie końca :)

    Czyli jeszcze ta sesja i letnia i koniec studiowania? Z czego masz egzaminy w sesji letniej?

    OdpowiedzUsuń
  3. ale zeby dziewczyne... no wiesz o_O

    OdpowiedzUsuń
  4. --> Kardiolog: Nie może być zbyt monotonnie w życiu :P

    --> Spencer: Wszystko wskazuje na to, że to jest przedostatnia sesja (a ostatnia zimowa), czyli koniec studiowania jest już bliski)) A w lecie tylko: laryngologia, okulistyka, medycyna rodzinna, medycyna sądowa, psychiatria i onkologia

    --> Max: Mogę tylko zacytować Kardiolożkę: "Żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek..." :P inaczej się nie mam jak tłumaczyć :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Sodoma i Gomora normalnie, powinieneś umieścić ostrzeżenie: zawartość tylko dla dorosłych

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też teraz mam romans z Brucem ALbertsem, Piotrem Węglańskim i najgorszym ze wszystkich: Lubertem Stryerem. Ostatnimi czasy się z nimi nie rozstaję, śpię z nimi w łóżku, cały czas o nich myślę.

    Chętnie zamienię któregoś z nich na Krystynę ;)


    Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiesz, zraniona kobieta jest nieprzewidywalna, lepiej uważaj na tą Krystynę. Powodzenia z dzieciologią i gratuluję świetnie zaliczonej ortopedii:)
    Veronique

    OdpowiedzUsuń
  8. no wiesz co, znowu bałamucisz dziewczynę a potem porzucisz jak Tadzia :P nie wiedziałem, że z Ciebie taki łamacz serc :D

    OdpowiedzUsuń
  9. --> lafcadio: e tam... nie prowadzę fotorelacji z naszego romansu, więc nie ma czym się zgorszyć :P

    --> Lena: Strayer próbował coś na II roku. Ale jemu to się skutecznie oparłem :P A Węgleński to jest ten od biologii molekularnej?????? Bo znałem go fragmentami na blachę :]

    --> Veronique: Przez najbliższe dni zamierzam się z nią czule i delikatnie obchodzić, nosić na rękach, a później zobaczymy jak będzie.

    --> Sansenoi: Mężczyzna zmienny jest :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Węglański z genetyki molekularnej ;) To idź za mnie może w pn na egzamin, co? : P Zacytujesz kilka rozdziałów, będę miała jeden egzamin mniej : P

    Kiedy masz te swoje dzieciaki? : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AA tak, od genetyki a nie od biologii on był. Znałem na pamięć fragmenty o replikacji DNA :P Przyjaźń z tym panem niestety była dla mnie traumatyczna :P

      Usuń
  11. Nie jest tak źle ;) Dla mnie bardziej traumatyczna znajomość to Stryer. Jest samolubny, egoistyczny, nie rozumiem go. Mógłby brać przykład z Albertsa np. Ale on nie. Po co? : )

    OdpowiedzUsuń