Przed przystąpieniem do czytania skonsultuj się ze swoim psychiatrą lub bioenergoterapeutą.

wtorek, 9 października 2012

Wykorzystaj mnie

dr W: Czytałam ostatnio, że my jako wasi starsi koledzy mamy wam pomagać i służyć dobrą radą.
Rafał: Nawet Kodeks etyki lekarskiej o tym mówi. Poza tym ja mam wrażenie, że ty mnie za mało wykorzystujesz.
dr W: Za mało cię wykorzystuję powiadasz?? Ciekawie to zabrzmiało.
Rafał: No tak, bo ja ani przebiegów nie piszę, ani wypisów nie robię, recept nie piszę, nawet głupich skierowań nie pisałem jeszcze.
dr W: Dobrze, dam Ci napisać skierowanie.
Rafał: Ale nie jedno przez cały staż! Papierkową robotę też muszę robić. Poza tym muszę nauczyć się pisać epikryzy.
dr W: A po co??
Rafał: Bo pójdę na inny oddział i powiedzą mi że nic się na internie nie nauczyłem.
dr W: Dobrze, od jutra będziesz wszystko pisać.
Rafał: No ale bez przesady. Może nie tak wszystko od razu. Daj mi miesiąc na rozkręcenie.
dr W: Za miesiąc to już cię tu nie będzie.
Rafał: No właśnie xD

5 komentarzy:

  1. Rafał, Ty to jesteś chyba jak kobieta, sam nie wiesz czego chcesz :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Najpierw prosisz się o wykorzystanie (jakkolwiek to brzmi:D), a później robisz krok w tył, haha :)
    M.
    P.S. Twój blog jest genialny :) Już wiem, co będę czytać na poprawę humoru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się po prostu odpowiednio w życiu ustawiam. Bo zajęć mogę mieć więcej, ale nie koniecznie muszę mieć wszystko :P

    OdpowiedzUsuń