Przed przystąpieniem do czytania skonsultuj się ze swoim psychiatrą lub bioenergoterapeutą.

środa, 3 października 2012

Pani to sobie możesz wołać na ulicy

dr A: Jak mam zawiadomić pacjenta o badaniu skoro nie mam żadnego numeru kontaktowego??
dr B: W historii choroby pewnie masz.
dr A: Nie ma. W sekretariacie też nie mają numeru telefonu. Jak to możliwe, że lekarz prowadzący nie wziął żadnego namiaru.
(...)
dr A: Już wiem!! Trzy lata temu leżała tutaj jej matka. Poszukamy matki, to znajdziemy i córkę. Powinnam zostać kryminologiem.
dr B: Albo pracować w call center.
Pomysł się udał. Pacjentka została zawiadomiona o badaniu.

Dwie godziny później poszukuję swojego stetoskopu, który powinien być gdzieś w dyżurce. Ponieważ widzę, że na biurku leży stetoskop dr A, to może przez pomyłkę wzięła mój i ma go przy sobie. Po 10 minutach poszukiwań powróciła dr A do dyżurki.
dr A: Rafał, Ty już możesz sobie iść do domu.
Rafał: Dobrze, tylko ja szukam mojego stetoskopu.
dr A: A gdzie go ostatnio zostawiłeś??
Rafał: Tutaj. Myślałem, że może pani go zabrała.
dr A: Jaka pani??
Rafał: No pani, bo pani stetoskop jest na biurku.
dr A: Ale jaka pani??
Rafał: No pani doktor.
dr A: Pani to sobie możesz do mnie wołać na ulicy!! Tu jest Kasia, Basia, Magda, Ania, Krzysiek i ja. A nie żaden pan albo pani. Może do Bartka będziesz też mówił panie Bartku??
Rafał: No do niego już od dawna tak nie mówię.
dr A: Tak więc paaaanie Rafaaale, nie mam pańskiego stetoskopu i nie wiem gdzie on może być. Myślisz, że jak mi się udało z numerem telefonu to uda mi się też z Twoim stetoskopem??
Rafał: No właściwie to tak myślałem xD
dr A: To pomyśl teraz gdzie go ostatnio widziałeś. Przejdź się może po salach.
Rafał: Byłem, przetrzepałem pacjentce łóżko i nie ma.
dr A: No to musi gdzieś tu być. Pewnie jutro się znajdzie.
Rafał: Oby.

4 komentarze:

  1. buhahah padam ze śmiechu:) dialogi bossskie:D

    OdpowiedzUsuń
  2. jakaś rewelacyjna babka :D PANIE Rafale :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyta się to niczym scenariusz skeczu ;-) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w ciągu ostatnich trzech dni tyle anegdot, różnych celnych ripost i plot się nasłuchałam w pokoju lekarzy, że też bym miała co opisywać. Poza leczeniem pacjentów to można się nieźle uśmiać :D

    OdpowiedzUsuń