Przed przystąpieniem do czytania skonsultuj się ze swoim psychiatrą lub bioenergoterapeutą.

sobota, 24 stycznia 2015

Orzeszki

Włączam film (nie ważne jaki, bo to nie ma znaczenia) i nie mogę się na nim skupić, bo rozprasza mnie myśl, że nie mam orzeszków. Czy jeśli w środku nocy idę na stację benzynową po dwie puszki orzeszków ziemnych to znaczy, że już jestem od nich uzależniony?? Albo gdy robię zakupy i widzę je na półce i nie potrafię się oprzeć, aby po nie sięgnąć to tak samo??

Najbardziej to lubię je na ostro z papryką albo z wasabi.

A tak poza tym to czy jak się o 3 w nocy włączy zmywarkę to czy to może sąsiadom przeszkadzać?? Mi akurat nie przeszkadza, że naczynia się piorą, ale ludzie mają rożne pretensje. Ja ze swoimi sąsiadami dobrze żyję, jeśli tak to można określić - przez kilka miesięcy nawet nie wiedziałem, że oni istnieją. Raz ci jedni za ścianą włączyli muzykę głośno o 10 rano we sobotę. Akurat się przebudziłem to usłyszałem. Pomyślałem sobie: niech sobie tam grają, ładnie leci to szybko zasnę. Nie wiem czy to było w odwecie za biforek, który był u mnie dzień wcześniej, ale skończył się około 21.30 (wiecie, terminy i te sprawy, umówieni byliśmy, szybko się zmyliśmy na miasto) czy tak niechcący. W każdym razie skargi żadne do mnie nie dotarły, więc biforować się mogę dalej na swojej mecie :P

13 komentarzy:

  1. Uzależnienie niewątpliwe i kaloryczne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uzależnienie, uzależnieniem! Ależ to większy zamach na Twój tyłek niż czekoladki proponowane przez koleżanki z pracy! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat orzeszków nie traktowałbym jako zamachowców. Ilość aktywności fizycznej jaką w ciągu tygodnia/dnia dostarczam mojemu zgrabnemu tyłkowi zdecydowanie tą kaloryczność rekompensuje :P

      Usuń
  3. jak myślisz jakie przedmioty należy rozszerzyć na medycynę? Bo ja myślę o biologii, chemii i fizyce. Czy polecasz taki komplet czy może inny... proszę o odpowiedź. Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uczelnie mają swoje wymagania, trzeba się do nich dostosować ;) nie ma tu zbyt wiele miejsca na własne kombinacje ;)

      Usuń
    2. a to możesz podać dokładnie przedmioty? Było by mi miło, bo nie wiem do którego miasta pójdę, a rozszerzenia muszę wybrać do 13 lutego, jestem w 1 klasie liceum na bio-chem-ang

      Usuń
    3. Poszukaj takich informacji na stronach uczelni w tych miastach, o których myślisz, aby składać papiery na rekrutację.

      Usuń
    4. http://www.medicus.edu.pl/system-rekrutacji.html

      Usuń
    5. ooo, właśnie dziękuję ;)

      Usuń
  4. Ja ze swoimi sąsiadami żyje w koflikcie,zmywarka chodzi w nocy nikt nie narzeka, a zdarza się, ze ktos za glosno baka puści to się przypieprzaja �� dodam,ze u mnie w bloku ściany są z papieru,.

    OdpowiedzUsuń
  5. Orzeszki wasabi są pyszne! Jak się uczyłam na studiach do sesji, to potrafiłam dwie paczki naraz zjeść ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Orzeszki potrafią uzależnić! Kiedyś miałam na nie wielką fazę,potrafiłam sama zjeść całe opakowanie,ale to nie było dobre dla mojej wagi:)i orzeszki poszły w odstawkę.Teraz dowiaduję się,że są orzeszki o smaku wasabi-nie miałam bladego pojęcia;) Kurde a jak tak bardzo lubię ostre jedzenie i wszelakie inne,pikantne przegryzajki;)I coś czuję,że choć na chwilę przeproszę się z nimi;) żeby spróbować tych z wasabi.
    A iść w środku nocy po orzeszki na stację,no jakby Ci to powiedzieć;)-przepadłeś z kretesem w orzeszkowej manii;P

    Flo

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie no doktorze jakie uzależnienie? Po prostu mózg zauważa brak podstawowych rzeczy. Przy braku tlenu też trudno się skupić ;) Każdy kto postrzega zapewnianie sobie podstaw przeżycia za uzależnienie sam ma pewien problem, a przynajmniej tak sobie mówię... ;)

    OdpowiedzUsuń