Przed przystąpieniem do czytania skonsultuj się ze swoim psychiatrą lub bioenergoterapeutą.

czwartek, 30 maja 2013

Pogoda na weekend

To, że długi weekend się rozpoczął można bez problemu zobaczyć za oknem. Burzowa pogoda sprzyja weekendowemu odpoczynkowi w domu, uniemożliwiając aktywne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Pragnę dodać, iż w środku tygodnia pogoda nas również nie rozpieszcza, dlatego mogłaby się naprawdę zlitować i dać sobie spokój w dniach najbliższych. Jedna deszczowa majówka w zupełności mi wystarczy. Co prawda nie mam żadnych ambitnych planów na okres nadchodzących dni wolnych, ale to nie znaczy że można je zepsuć do samego końca. A nóż się wykluje jakaś opcja i deszcz będzie wyjątkowo nie na rękę. I co ja wtedy zrobię??

13 komentarzy:

  1. U mnie slonko pieknie swieci, moze ci podeslac?:) choc i tak nie wiem czy to sie nie skonczy burza, bo jakies niebo sie zammglone zrobilo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słoneczko chętnie wezmę :)

      Usuń
    2. https://lh3.googleusercontent.com/-YW2-9H8Bzr0/UDnyxWpXnFI/AAAAAAAADms/2pkrF5hrjP8/w340-h489-no/sepia2.jpg

      proszę bardzo trochę słońca ;)

      chyba wykrakałam burzę, bo coś się wiatr zerwał i strasznie ciezkie powietrze sie zrobilo :)

      Usuń
  2. U mnie bez chmurek i z pięknym słoneczkiem :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak będzie lało przez większość dnia to przynajmniej nie będzie mi szkoda siedzenia w domu i wkuwania do chirurgii. Aczkolwiek wieczory mogłyby być bez deszczu z przyjemną temperaturą na zewnątrz i sprzyjającą aurą ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej aury mi trochę brakuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aura jest tu bardzo kluczowym czynnikiem^^

      Usuń
    2. Tylko gdzie ona do cholery jest ?!

      Usuń
    3. Oto jest pytanie!

      Usuń
  5. Szlam sobie dzisiaj grzecznie do pracy i nie dość, że zlał mnie porządnie deszcz, to jeszcze jakiś buc tirowiec tak śmignął przez skrzyżowanie, że mimo m ojejstosunkowo dalekiej odległości od jezdni oberwałam kałużą... nawet w twarz! A co do obecnej pogody... mru, słoneczko :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Podczas sesji dziękowałbyś za taką pogodę (ja przynajmniej dziękuję, bo te ulewy zatrzymują we mnie resztki motywacji :D)

    OdpowiedzUsuń
  7. no cóż, jak wykluje się jakaś opcja, to myślę, że deszcz czy nie deszcz, powiesz stanowcze "czemu nie?" :P

    OdpowiedzUsuń
  8. "Grze miłosnej nigdy nie przeszkadza ani deszcz, ani ciemność.”
    Robert Fulghum

    A task mi się skojarzyło z Twoim wpisem.
    No i co? przeszkadzał deszcz?
    :))
    ewa999

    OdpowiedzUsuń