Przed przystąpieniem do czytania skonsultuj się ze swoim psychiatrą lub bioenergoterapeutą.

czwartek, 9 marca 2017

Zakupy

To był udany czwartek - nie było powodów, aby miał się nie udać. W pracy dużo do roboty i czas szybko mijał. Po pracy czas mijał na przyjemnościach. Wisienką na torcie były zakupy. 

Oczywiście zakupy w księgarni internetowej, bo moje nieprzeczytane zasoby literackie topnieją szybciej niż zimowe śniegi. Ja z pewnością pójdę niebawem z torbami. I tak ograniczyłem się do kupna 7 pozycji z wybranych 22 - do końca marca wystarczy, a raczej do świąt. A na dodatek w przyszłym tygodniu odbędą się trzy premiery, na które czekam i raczej nie odłożę ich kupna na później. Czytania również nie odłożę na później.

Pocieszeniem jest to, że nie muszę kupować nowego regału, bo już chyba na dobre przekonałem się do e-bookowej biblioteki.

Czytanie uzależnia. I jest to bardzo przyjemne uzależnienie.

8 komentarzy:

  1. U mnie książek ostatnio na półkach przybywa o wiele więcej, niż jestem w stanie przeczytać. Zapasy zbieram.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to będę przed urlopem musiał zapasy zrobić :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jak przeczytam to zobaczymy co będzie godne polecenia.

      Wczoraj skończyłem czytać "Ciemne sekrety" H. Rosenfeldt'a. Bez szału.

      Usuń
  3. Dobry nałóg, z którego nie należy, a nawet nie wolno się leczyć:)
    Mat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie trzeba go pogłębiać :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja nie mam talentu do pisania książek.

      Usuń