Przed przystąpieniem do czytania skonsultuj się ze swoim psychiatrą lub bioenergoterapeutą.

środa, 17 lipca 2013

Sudoku

Wkręciłem się wczoraj w sudoku. To takie układanie cyferek w krateczkach, aby zgadzały się pionowo, poziomo i jeszcze w mniejszych kwadracikach. Przez przypadek rozwiązałem jeden przykład i zachciało mi się dalej w to bawić, że prawie pół nocy spędziłem przy rozkminiaiu, gdzie jaką cyferkę wpisać. Z każdym kolejnym rozwiązanym sudoku idzie mi coraz szybciej. To chyba kolejny znak, że zmierzam w stronę odpowiedniej specjalizacji dla mnie.

Czytać książki lubię, sudoku już też, więc coś czuję, że na tej anestezjologii to będę mieć roboty po łokcie :P

14 komentarzy:

  1. Też lubię sudoku ;) Z ciekawości zapytam ile zajmuje Ci rozwiązanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie wiem, nie patrzyłem na zegarek prawie do 3 w nocy :P

      Usuń
  2. Sudoku fajne jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I coraz bardziej się rozkręcam :D

      Usuń
  3. Sudoku najszybciej układam w połowie drugiego piwa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha:D Lepiej żeby Rafał tej informacji nie wcielał w życie zawodowe;)

      Usuń
    2. Po Dormicum też jest fajnie :D

      Usuń
    3. Potwierdzam! Kolonoskopia na Dormicum jest porównywalna do wizyty w SPA;-)

      Usuń
  4. Zapraszam na Shiibuya.blogspot.com, gdzie ukazała się ocena Twojego bloga. :> Od razu mówię, że specjalnie długa nie jest i nie ma dużo do czytania. XD

    OdpowiedzUsuń
  5. Powinni opatrzyć tę grę stosownym komentarzem: "Uwaga, sudoku wciąga! Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każda gra nadmiernie stosowana prowadzi do drastycznego zmniejszenia godzin snu, pracy i nauki". Com napisał ja, układający namiętnie sudoku ostatnimi czasy na aplikacji w komórce :)

    Pozdrawiam serdecznie ze Śląska (tego Górnego) ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hey! Dopiero dzisiaj natrafiałam na tego bloga i od paru godzin siedzę z zwieszonym łbem nad laptopem próbując ogarnąć go w całości. Ten blog to REWELACJA! I gdyby nie fakt że jest już późno i mi zaczynają literki z postów się rozłazić to czytałabym dalej. Pozdrowienia dla autora, blog zajmuje już miejsce w zakładkach a ja zacieram ręce na kolejny wpis;-))Mia

    OdpowiedzUsuń
  7. A jakie lubisz książki? Tak z ciekawości zapytam...

    Aga

    OdpowiedzUsuń
  8. Sudoku, krzyżówki... umiejętność radzenia sobie z nimi powinna być wpisana w program specki z anestezjologii ;) A może już jest? :P

    OdpowiedzUsuń