Przed przystąpieniem do czytania skonsultuj się ze swoim psychiatrą lub bioenergoterapeutą.

wtorek, 12 września 2017

Rozmowa z szefem

Odbyłem dziś rozmowę z szefem. Poważną. Zebrało mu się na omawianie mojej edukacji, analizowanie programu specjalizacyjnego i takie ogólne podsumowanie. Co prawda nie mam policzonego tego kiedy, komu i jakie znieczulenie zafundowałem, ale bez problemu stwierdził, że brakuje mi tylko do szczęścia stażu z anestezjologii w neurochirurgii i w torakochirurgii - ten drugi staż od razu mi załatwił, chociaż ja planowałem go sobie na przyszły rok. 

Czekałem tylko na pytanie czy jest możliwość zdawania egzaminu specjalizacyjnego wcześniej niż przewiduje to program.

Później zaczęliśmy rozmawiać o mojej przyszłości, kiedy już dorosnę. Delikatnie mnie podpytywał co zamierzam robić, bo etat by się dla mnie znalazł. Właściwie to już jest, bo szpital szuka specjalisty (ewentualnie kogoś kto by chciał zrobić speckę, ale z naciskiem jednak na kogoś kto już skończył). Moja dyplomatyczna odpowiedź była niezbyt wymijająca, bo raczej dała jasno do zrozumienia, że tutaj nie zostanę.
Konkurencja nie śpi i podejmuje już próby wciągnięcia mnie na swoją listę płac, chociaż to akurat nie o wynagrodzenie chodzi, bo na to nie można narzekać. Mój znajomy kiedyś stwierdził, że bezrobotny to ja na pewno nie będę.

Żeby jednak mi aż za miło w życiu nie było, to wcisnął mi na jutro referat z jakiś dwóch artykułów. Jakbym nie miał co robić wieczorami.

7 komentarzy:

  1. Zdradzisz dlaczego chcesz w przyszłości zmienić miejsce pracy, jeśli nie chodzi o wynagrodzenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednym z powodów są możliwości rozwoju.

      Usuń
  2. Zostajesz w kraju? Dla mnie lepiej, jeśli zostaniesz, nigdy nie wiadomo czy nie będę musiał skorzystać z Twoich usług;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie planuje się przenieść w promieniu 100 km

      Usuń
  3. Witaj,
    mam pytanie bo od jakiegoś czasu do czasu zerkam na twojego bloga.
    Jest bardzo ciekawy bo w medycznym świecie, który mnie ciekawi i nie tylko.
    Studiował pan dr ...chemie albo informatyke cos w tym stylu, rok przed medycyną. Tego też będzie dotyczyć moje pytanie:
    Czy przez ten rok pan dr zliczal wszystkie wyklady, te wyklady byly w tym samym miejscu co pozniejsza medycyna?
    Czy łatwiej jest się przepisać na medycynę z innego kierunku ?
    Jestem teraz w tym punkcie, nie dostałam się na medycynę idę na wydział biologii , czy jest mozliwosc za rok dostania sie na medycyne?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli ktoś czuje, ze powinien zmienić pracę to powinien to zrobić. Spędzamy w niej tyle czasu, że musimy czuć się tam w pełni komfortowo. Zgadzam się również z tobą w kwestii wynagrodzenia, dzisiaj ono nie jest najważniejsze, większa satysfakcje daje nam samorozwój i spełniona ambicja. Mam nadzieję, że nowa praca da ci szczęście i nowe wyzwania. :)

    OdpowiedzUsuń