Przed przystąpieniem do czytania skonsultuj się ze swoim psychiatrą lub bioenergoterapeutą.

czwartek, 31 marca 2016

Zły dzień

Wczoraj był trudny dzień. Dzisiaj był zły dzień. 
Jutro będzie ciężki dzień. Niewiele się dziać będzie na bloku, a to oznacza że spadnie na moją głowę przychodnia, chyba że już o 10 będę mógł się ewakuować.

Oby tylko szef miał dobry humor, bo musimy mój urlop omówić, a każdy dzień mojej nieobecności w pracy to męka dla innych.

Dobrze, że już jutro weekend (a może dopiero) i mogę sobie w góry pojechać odpocząć.Tylko spakować się jeszcze trzeba.

6 komentarzy:

  1. Grzegorz House też nie przepadał za przychodnią.

    OdpowiedzUsuń
  2. Które góry? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam w Czechach kilka ulubionych miejsc :)

      Usuń