<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121</id><updated>2012-03-10T03:53:10.085+01:00</updated><title type='text'>Z życia studenta medycyny</title><subtitle type='html'>czyli o tym jak chciałem zostać lekarzem</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>162</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7315663847415663500</id><published>2012-03-09T11:49:00.001+01:00</published><updated>2012-03-09T13:34:36.223+01:00</updated><title type='text'>Na piękne oczy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaliczenie okulistyki odbyło się "na piękne oczy", czyli adekwatnie do przedmiotu. Cała ta klinika to według mnie jedna z najbardziej niezorganizowanych jednostek. Inne kliniki też nie są zorganizowane, tylko tam w tym nieładzie jest jakaś logika. Tutaj jej ewidentnie brak.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A na seminarium zacząłem chrapać :P&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7315663847415663500?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7315663847415663500/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/na-piekne-oczy.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7315663847415663500'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7315663847415663500'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/na-piekne-oczy.html' title='Na piękne oczy'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1338941665834118521</id><published>2012-03-08T19:06:00.002+01:00</published><updated>2012-03-08T22:26:03.926+01:00</updated><title type='text'>Spotkanie starostów</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Urządziliśmy sobie dzisiaj spotkanie starostów. Poszło nawet sprawnie i bez żadnych ostrych wymian zdań.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwszym punktem obrad był harmonogram egzaminów. Przy dobrych i pomyślnych wiatrach do połowy czerwca sesja zostanie zakończona. Średnio wychodzi po dwa egzaminy na miesiąc. Czyli w sam raz, aby po każdym mieć chwilę na odpoczynek i przygotowanie do kolejnego. Wszystkim zależy na tym, aby z uczelnią pożegnać się jak najszybciej, by złożyć papiery do Izby Lekarskiej, żeby móc przystąpić do ostatniego w historii LEPu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Kolejną atrakcją do omówienia był bal absolwentów, który odbędzie się prawdopodobnie w pierwszej połowie listopada. Tutaj to nie doszliśmy do żadnego większego konsensusu. Po doświadczeniach sprzed 3 lat, kiedy był organizowany półmetek, nie bardzo mam ochotę na branie udziału w przygotowywaniu tej imprezy. Awantur wówczas końca nie było. A przecież wiadomo, że 300-400 osóbom to się nie dogodzi. Najlepiej żeby było tanio i zajebiście.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ze spraw przyziemnych to jutro mam zaliczenie z oczologii.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1338941665834118521?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1338941665834118521/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/spotkanie-starostow.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1338941665834118521'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1338941665834118521'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/spotkanie-starostow.html' title='Spotkanie starostów'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-5496454133878601351</id><published>2012-03-06T17:38:00.001+01:00</published><updated>2012-03-06T23:45:43.784+01:00</updated><title type='text'>Dom dziecka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miałem dzisiaj zajęcia w domu dziecka. Obawiałem się tych zajęć. Obawiałem się tego, co tam można zobaczyć. Na szczęście nie było aż tak źle. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zajęcia odbywały się w ośrodku, gdzie przebywają dzieci w wieku od niemowlaka do 10 lat. Najpierw było seminarium wprowadzające (miłym zaskoczeniem była przygotowana dla nas kawa i herbata) na temat skąd te dzieci są, jaka jest procedura adopcyjna, jakie mają tutaj warunki, jak są wychowywane, jak wszyscy starają się dać im namiastkę prawdziwego domu etc. Większość tych dzieci pochodzi z rodzin patologicznych, zaniedbanych. Dużo też jest porzuconych ze względu na choroby wrodzone (np. FAS) i&amp;nbsp; przewlekłe. Obecnie (według tego co usłyszałem) mało jest sierot biologicznych, czyli takich co nie mają rodziców. Zdecydowanie przeważają dzieci, które rodziców posiadają jednak nie potrafią (z różnych przyczyn) podołać tej roli. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po seminarium poszliśmy obejrzeć dzieci. Słowo 'obejrzeć' nie jest chyba najlepszym określeniem, a zostało użyte przez asystentkę. To nie są przecież eksponaty w muzeum, które ktoś przychodzi pooglądać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moja grupa poszła obejrzeć dzieci młodsze - do lat 3. Najpierw zwiedziliśmy ich kuchnię, łazienkę, pokoje. Przyznam szczerze, że byłem zaskoczony warunkami. Naprawdę poczuć się można było jak w domu. Wszystko czyste, odremontowane, pomalowane. Jeden z kolegów stwierdził, że niektórzy pewnie tak w swoim domu mogą nie mieć. I to jest prawda.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Same dzieci różnie reagowały na wizytę gości. Jedni podchodzi, chcieli być brani na ręce, inni przestraszeni uciekali do kąta. Widać było jak bardzo im brakuje miłości, poczucia bliskości rodzica. Serce przy takich maluszkach by każdemu zmiękło.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Starsze dzieci nazywają wszystkich ciociami i wujkami. Akurat moja grupa ich 'nie oglądała', bo poszły już do szkoły. Wychowawca mówił, że dzieci są już tak wyczulone, że kiedy przychodzi jakaś para to od razu widzą w nich potencjalnych rodziców. Na studentów tak nie reagują. Wiadomo przecież, że im starsze dziecko tym jego szanse na adopcje maleją. A jeśli jest obciążone jakąś chorobą to te szanse jeszcze bardziej maleją. Podobno jest tam chłopiec chory na hemofilię, który nie raz już mówił, że wie że przez chorobę nikt po niego nie przyjdzie. Taki mały dzieciaczek, a już sobie zdawał sprawę, że życie nie jest wcale proste.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przez to wszystko przypomniał mi się film "Stuart Malutki" :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-5496454133878601351?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/5496454133878601351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/dom-dziecka.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5496454133878601351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5496454133878601351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/dom-dziecka.html' title='Dom dziecka'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-376826343467918314</id><published>2012-03-04T22:20:00.005+01:00</published><updated>2012-03-04T22:38:30.841+01:00</updated><title type='text'>Lubię poniedziałki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lubię poniedziałki ... ale tylko takie, które okazują się niedzielą i można jeszcze spokojnie spać :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oby jutro nie było na odwrót, bo muszę wstać w okolicach 7:00 :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://erjota-studentedimedicina.blogspot.com/2012/03/mi-piacono.html" target="_blank"&gt;La versione italiana&lt;/a&gt; &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-376826343467918314?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/376826343467918314/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/lubie-poniedziaki.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/376826343467918314'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/376826343467918314'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/lubie-poniedziaki.html' title='Lubię poniedziałki'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1617575387527739462</id><published>2012-03-03T01:05:00.010+01:00</published><updated>2012-03-03T15:29:20.717+01:00</updated><title type='text'>Świat jest jednak mały</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczorajszą wieczorową porą udałem się w odwiedziny do mojej koleżanki. Szedłem spokojnym, jednostajnym krokiem za jakąś grupką dziewczyn słuchając jednocześnie komercyjnej stacji radiowej. Nagle jedna z ów niewiast obróciła się do tyłu i na mój widok wydała z siebie donośny krzyk: &lt;i&gt;O jaaaaa!! Raaaafaaaał!!&lt;/i&gt; Radość się stała dookoła, bo po chwili ze cztery panie się na mnie rzucały i mnie wycałowały ze szczęścia że ujrzały moje lico. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jedną z nich wywołałem telepatycznie, bo myślałem dzisiaj o niej, że trzeba się zdzwonić, a tu masz... na ulicy przypadkiem się spotkaliśmy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najciekawszym zaskoczeniem była jedna z koleżanek koleżanek mych, gdyż zapytała mnie czy to możliwe, żeby kojarzyła mnie z mojej 'egzotycznej wyspy', bo ona tam mieszka. To bardzo możliwe, bo ja tam przecież przez rok urzędowałem. Więc dostałem od razu zaproszenie na wakacje. Plany wakacyjne robią się coraz bardziej napięte, a niestety trwają tylko 3 miesiące.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziewczęta wybierały się na wieczór panieński. Zaprosiły mnie nawet. Tylko nie wiem w jakim celu. Osoby płci męskiej wiadomo w jakim charakterze występują na wieczorach panieńskich, a ja mimo że jestem urody przecudnej, nie byłem gotowy aby w takiej roli się sprawdzić.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I niech ktoś mi powie, że świat nie jest mały :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://erjota-studentedimedicina.blogspot.com/2012/03/il-mondo-e-veramente-piccolo.html" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;La versione italiana &lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1617575387527739462?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1617575387527739462/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/swiat-jest-jednak-may.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1617575387527739462'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1617575387527739462'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/swiat-jest-jednak-may.html' title='Świat jest jednak mały'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-3393998449544570782</id><published>2012-03-02T00:55:00.006+01:00</published><updated>2012-03-03T15:11:06.243+01:00</updated><title type='text'>Bez gwiazdki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiejszy (a czasowo to wczorajszy) dyżur upłynął bezgwiezdnie. Niestety nie wchodziły mi nogi w tyłek, mimo moich szczerych chęci do wykonywania prostych czynności medycznych. Lekarz dyżurny zażyczył sobie spokojny dyżur.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z powodu deficytu pacjentów chirurgicznych w zaprzyjaźnionym szpitalu, urzędowałem na SORze. Zaszczyciłem swoją obecnością część internistyczną, gdzie królowały przypadki kardiologiczne - czyli zawały, dławice piersiowe, migotania przedsionków i kryzy nadciśnieniowe. Na drugim miejscu swój popis dawali koledzy od chorób rozumu, czyli neurolodzy. Dla dekoracji byli pacjenci urologiczni, z problemami żołądkowymi i z bólami kręgosłupa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Skoro już zabierałem przestrzeń życiową i używałem obecnego tam tlenu to postanowiłem się na coś przydać. I dzięki temu mogłem sobie poprzypominać czasy praktyk pielęgniarskich i pobawić się w wampira, czyli pobierałem krew (taki czerwony płyn który krąży w naczyniach krwionośnych jakby kto nie był zorientowany, na widok którego niektórzy mdleją:P). Wyszedłem trochę z wprawy... o ile takową posiadałem. Mimo to udało mi się założyć jeden venflon w kolorze bladego różu... i to za pierwszym razem. Starałem się bardzo wykonując ową czynność, i chyba się udało zrobić to bezboleśnie, ale pacjentka i tak musiała zacząć narzekać i lamentować, że czemu w łokieć, bo teraz nie będzie mogła nim ruszać i sweterka założyć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kilku pacjentów miało zafundowaną przeze mnie przyjemność w postaci badania EKG. Pielęgniarka odpytała mnie z odprowadzeń przedsercowych. Nie dałem się zagiąć, chociaż przyznam szczerze z niektórymi nie byłem pewny. Ale kolorki za to pamiętam bez problemu, bo mam na to fajny sposób. Zdecydowanie gorzej było z interpretacją tych krzywych :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Było ze mną jeszcze dwóch chłopaków z III roku. Zaskoczyli mnie. Nie wiedziałem, że do mierzenia ciśnienia tętniczego potrzeba aż dwóch osób. Jeden słuchał tonów, a drugi pompował mankiet i trzymał 'zegarek'. Ja zwykle taki zabieg wykonuję samodzielnie bez nadzoru :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W międzyczasie przyjechał pan z niedokrwioną nogą. Czyli coś na co czekałem. Jeszcze dobrze pacjenta nie zobaczyłem, a już zdążyłem zapytać ratowników, czy pan jest pod wpływem alkoholu. Nasunęła mi się taka myśl dlatego że z daleka było słychać jaką piękną polszczyzną pan władał. Pacjent akurat był trzeźwy, ale miał przypadłość neurologiczną, która ograniczała mu świadomy kontakt ze światem, racząc nas ciągle soczystą łacińską mową ojczystą :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mimo swojej przypadłości pan nie był skory do współpracy,&amp;nbsp; oj nie... co to to nie... Zbadać się nie chciał dać, wierzgał ruchomymi kończynami na lewo i prawo, chcąc przy okazji &lt;i&gt;wszystkich rozpier*** z karabinu maszynowego&lt;/i&gt;. Pacjent mentalnie był jeszcze na froncie wojennym i z tego co mówił to wywnioskowałem, że walczył właśnie z sowieckim zaborcą. A wraz z rozwojem akcji diagnostycznej, jego kontratak też narastał.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pobranie krwi było nie lada wojną i dla nas: jedna osoba się wkuwała, a pozostałe 5 osób go trzymało (a biorąc pod uwagę, że jeden z ratowników miał masę mięśniową dwa razy większą od mojej to można liczyć 6 osób). Pacyfikacja za pomocą Relanium nieco złagodziła sytuację, aczkolwiek do pacjenta nadal nie docierało co się do niego mówiło i dalej wojnę toczył ze wszystkimi twierdząc że jest generałem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Noga jednak niedokrwiona była i zabieg był konieczny. Biorąc pod uwagę żywotność pozostałych kończyn, to ta czwarta może mu być jeszcze użyteczna. Kto wie ile razy jeszcze z Bolszewikami przyjdzie mu toczyć bój xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://erjota-studentedimedicina.blogspot.com/2012/03/senza-la-stella.html" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;La versione italiana &lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-3393998449544570782?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/3393998449544570782/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/bez-gwiazdki.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3393998449544570782'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3393998449544570782'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/03/bez-gwiazdki.html' title='Bez gwiazdki'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4509157202366709026</id><published>2012-02-28T12:57:00.002+01:00</published><updated>2012-02-28T13:38:37.255+01:00</updated><title type='text'>Petocje</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy ktoś wie co to są 'petocje'?? Zapewne większość wpisuje teraz to słowo w wyszukiwarkę i sprawdza. Ja też bym nie widział od razu co to jest, chociaż miałem pewne przypuszczenia czym 'petocje' mogą być. Jak się później okazało moje myślenie szło w dobrym kierunku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak wspominałem w poprzednim semestrze, asystencji od medycyny sądowej są specyficznymi i bardzo sympatycznymi ludźmi. Nadal podtrzymuję to stwierdzenie. Zajęcia są konkretne, mijają w miłej i przyjemnej atmosferze, a omawiany materiał jest podparty przykładami z życia - wiadomo sądówka to trzeba tutaj się opierać na faktach, a nie fantazjach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj mieliśmy zajęcia z jednym z najfajniejszych asystentów z jakim miałem okazję mieć zajęcia. Seminarium rozpoczęliśmy od spraw organizacyjnych, czyli: Jak zdać egzamin z medycyny sądowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystent:&lt;/b&gt; Ile chcecie się uczyć medycyny sądowej do egzaminu??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Ktoś z sali:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Tydzień.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystent:&lt;/b&gt; Jak ktoś chce się tydzień czasu uczyć to można mu tylko współczuć. Oznacza to że jest leniwy, nie potrafi się skoncentrować, ma problemy z zapamiętywaniem, nie jest zorganizowany i traci czas i przez sześć lat studiów nie nauczył się nawet szybko uczyć. Oczywiście można też na taką osobę patrzeć jak na pasjonata, że woli marnować czas... znaczy poświęcać czas na poszerzanie wiedzy specjalistycznej. Trzy dni wystarczą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pan doktor przedstawił kilka książek, z których można się przygotować do egzaminu. Doszliśmy wspólnie do wniosku, że praca medyka sądowego zapewnia długowieczność. I tak oto zostały przedstawione kolejne pozycje, z których to można czerpać wiedzę:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- pierwsza: na 3 dni nauki, autor lat ma 92&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- druga: na 2 dni nauki, autor lat ma 90&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- trzecia: na jeden dzień nauki, autor lat ma 98 - tu był komentarz że właściwie wystarczy przeczytać dopiski na marginesach i wystarczy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiele z tych podręczników jest w dużej mierze nieaktualne, ponieważ prawo zdążyło się zmienić kilkakrotnie, natomiast nie wszyscy profesorowie przeszli już do kolejnej epoki. Niektórzy z nich, mimo że już nie mają szansy żyć w XXI wieku to nadal wydają książki, i są rzekomo autorami bzdurnych podpisów pod obrazkami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miejscowy Zakład Medycyny Sądowej również wydał swój podręcznik. Swój podręcznik to nieco nadużycie, bo ograniczył się do przetłumaczenia podręcznika z kraju zza Oceanu. Doktor nie polecał jej do nauki, gdyż jest zbyt szczegółowa i możemy mieć trudności z wyciągnięciem najistotniejszych rzeczy z dziedziny sądówki. Ale polecał ją za to do poduszki. Zapytaliśmy się czy są ciekawe zwroty akcji. Odpowiedział, że tak. I tutaj dochodzimy do tytułowego tytułu czyli petocji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeden z jego kolegów przetłumaczył angielską wersję słowa wybroczyna jako petocja. I walczył z wszystkimi dookoła próbując udowodnić swoją rację. Całą reszta twierdziła, że wybroczyna to wybroczyna i nie ma po co się tak rozdrabniać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak mnie to zaintrygowało, że po powrocie do domu sprawdziłem w medycznym słowniku angielsko- polskim jak powinno być. I znalazłem, że 'petocja' to po angielsku znaczy 'petechia' (i takie było moje pierwsze skojarzenie z tym słowem), natomiast w odwrotnym tłumaczeniu 'petechia' jest 'wybroczyną' lub tą nieszczęsną 'petocją', a jednym z tłumaczeń 'wybroczyna' jest 'petechia'&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Swoją drogą jakoś nie kojarzę tego określenia z nomenklatury dermatologicznej, ale pewnie przemawia przeze mnie brak doświadczenia xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Każdą z książek mieliśmy okazję dotknąć.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po co? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po to, żeby na egzaminie można było z czystym sumieniem powiedzieć, że miało się wszystkie książki z medycyny sądowej w rękach :]&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4509157202366709026?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4509157202366709026/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/petocje.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4509157202366709026'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4509157202366709026'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/petocje.html' title='Petocje'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-5210679192983563109</id><published>2012-02-27T19:08:00.010+01:00</published><updated>2012-02-27T19:52:05.540+01:00</updated><title type='text'>3 w 1</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie nie nie!! Nie będzie to reklama szamponu czy innego środka higieny osobistej :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mam teraz tydzień wolny od zajęć. O tak w ramach dobroduszności uczelnia zafundowała mi, abym sił nazbierał na ostatnie tygodnie nauki, a właściwie na ostatnie tygodnie chodzenia na zajęcia, bo o nauce raczej mowy nie będzie jeszcze przez miesiąc.&amp;nbsp; Ponieważ ja i tak miałem trochę ferii, relaksu odrobinę zasmakowałem, to uknułem misterny plan, aby odrobić teraz jakiś blok zajęć, który mam w późniejszym terminie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po kilku analizach planu zajęć i porównywania go między grupami doszedłem do wniosku, że mam szanse w tym tygodniu zrobić zajęcia z trzech innych tygodni. Ot takie 3 w 1. Tak więc zamysł jest następujący: rano biegam na medycynę sądową, a południami odrabiam zajęcia z medycyny rodzinnej w przychodni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale żeby za dobrze mi nie było, to okazało się dzisiaj, ku mojemu zdziwieniu i zaskoczeniu, że blok z laryngologii jest zakończony... ale nie jest zaliczony. Mamy jeszcze się indywidualnie umówić z panią doktor na odpytywanie. Oczywiście dowiedzieliśmy się o tym zupełnie niechcący przez przypadek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;A w ramach edukacji humanistycznej mam &lt;u&gt;obowiązek&lt;/u&gt; odbyć wykłady z "Etyki lekarskiej" w ilości 15 spotkań. Jakby nie można było wcisnąć tego w fakultety i zrobić zajęciami dla osób zainteresowanych [czyt. dla tych, którym się nie udało zapisać na ciekawsiejsze zajęcia]. Gdyby to było ze 3 czy 5 wykładów, czy nawet 10, ale nie!! To będzie się ciągło aż do czerwca. I jeszcze pora tych wykładów jest nieco z dupy, bo wtorek godz 15:30. O tej porze to ja zwykłem mieć poobiednią sjestę :]&lt;br /&gt;Ciekawe czym mnie jeszcze ta uczelnia zaskoczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pocieszenie kupiłem sobie dużą paczkę paprykowych chipsów xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://erjota-studentedimedicina.blogspot.com/2012/02/3-in-1.html" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;La versione italiana&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-5210679192983563109?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/5210679192983563109/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/3-w-1.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5210679192983563109'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5210679192983563109'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/3-w-1.html' title='3 w 1'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6586614584013255533</id><published>2012-02-24T12:52:00.002+01:00</published><updated>2012-02-24T17:16:34.036+01:00</updated><title type='text'>"Gdzie jest pokój 1.69?"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Gdzie jest pokój 1.69?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Jak dojść na TK?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Gdzie są schody?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Którędy mam iść, bo ja mam rozrusznik serca?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;... i tak dalej ...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Takie pytania wiecznie zadają pacjenci błądzący po szpitalu. Nie było by nic w tym dziwnego, gdyby zadawali je odpowiedniej osobie, a mianowicie pani, która urzęduje pod dużym napisem: &lt;i&gt;Informacja&lt;/i&gt;. Pani jest miła, zorientowana w czasie, miejscu i sytuacji i zwykle wie gdzie kogoś pokierować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Otóż nasz uroczy szpital składa się z kompleksu kilku budynków. W każdym z nich jest jakaś dziwna numeracja gabinetów nie mająca żadnego logicznego uzasadnienia. Co więcej nawet piętra są inaczej ponumerowane, bo to że w budynku B jesteśmy na pierwszym piętrze, wcale nie znaczy że równolegle w budynku K też jest pierwsze piętro, bo tam jest akurat parter.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie wiem dlaczego ludzie mają problem z czytaniem i zamiast się  rozejrzeć dookoła, to łapią pierwszą lepsza osobę w białym fartuchu i  żądają odpowiedzi na swoje pytania. Zaiste że to zawsze czepią się  jakiegoś studenta. I jeszcze potrafią się oburzyć na kogoś, że ktoś nie  wie gdzie jest pokój 1.69, ale w zamian wskaże gdzie jest informacja.&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale kiedy studenci przychodzą do pacjenta w ramach ćwiczeń żeby porozmawiać lub zbadać to już wielkie oburzenie. Jak tam można traktować ludzi jak materiał doświadczalny!! Wtedy to się studentów nie widzi... ale leczyć i być zdrowym to by się chciało, prawda??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tym miłym akcentem skończyłem blok otolaryngologiczny. Nawet nauczyłem się na zaliczenie - przeczytałem to co asystentka kazała przeczytać, zasypiając ze dwa razy w międzyczasie. Zaliczenia i tak nie było. Dostaliśmy pamiątkowy wpis do indeksu umiejętności praktycznych. Jak się okazało zaliczyłem asystowanie przy konikotomii oraz tamponowałem krwawienie z nosa od tyłu. Zabawna jest instrukcja do tego indeksu, która rzecze iż "&lt;i&gt;specjalista bierze moralną odpowiedzialność za poświadczenie nabycia określonych umiejętności przez studenta&lt;/i&gt;". Pani doktor na pewno weźmie odpowiedzialność za to co nam tam podbiła, mając na uwadze, że niektóre rzeczy widziała zaledwie parę razy w ciągu całej pracy zawodowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale wpis jest, pieczęć przybita, więc założenia teoretyczne zostały spełnione :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://erjota-studentedimedicina.blogspot.com/2012/02/dove-e-la-stanza-169.html" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;La versione italiana &lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6586614584013255533?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6586614584013255533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/przepraszam-gdzie-jest.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6586614584013255533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6586614584013255533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/przepraszam-gdzie-jest.html' title='&quot;Gdzie jest pokój 1.69?&quot;'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7470943080007645324</id><published>2012-02-22T15:59:00.006+01:00</published><updated>2012-02-24T14:23:35.795+01:00</updated><title type='text'>Dyżur z gwiazdką</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak wczoraj wspomniałem, mało mi było wrażeń, to poszedłem na dyżur do zaprzyjaźnionego szpitala.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szpital ów tak chce już się ze mną przyjaźnić, że dostałem nawet pomieszczenie służbowe, co by nie zagracać dyżurki lekarskiej swoimi zabawkami. Niestety mój pokoik znajdował się w kompletnie drugim końcu szpitala, i na wyposażeniu nie było komputera, za to miałem dużo mebli na stanie. Jedyny plus był taki, że miałem blisko do bufetu. Jednak ani z bufetu, ani z mojej dyżurki nie miałem potrzeby korzystać, bo i tak urzędowałem w dyżurce na oddziale.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy student dobrowolnie, bez przymusu przychodzi na dyżur to zwykle nic się nie dzieje, a nawet jak się dzieje to mało konkretnie; i odwrotnie - jak mam zamiar się polenić w czasie dyżuru to zawsze będzie jakieś ciekawe zajęcie lub widowiskowa operacja. Chcąc oszukać życie postanowiłem na dyżurze pouczyć się języków obcych, czyli musiałbym mieć względny spokój. Mój chytry plan się powiódł - czasami coś mi się w życiu udaje. Nie nauczyłem się ani jednego słówka. Za to narobiłem się jak mało kiedy xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ku mojemu zadowoleniu, od samego początku dyżur był stricte ostry. Już wczesnym popołudniem została przyjęta pierwsza pacjenta. Jeszcze nie zdążyła po wstępnych badaniach diagnostycznych zostać przyjęta na oddział, a już mieliśmy kolejną kandydatkę do zabiegu. W trochę gorszym stanie, bo dochodziły zaburzenia neurologiczne, a neurolodzy nie byli chętni aby przyjąć u siebie. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeszcze dobrze pierwszej pacjentki nie zaopatrzyliśmy, a w kolejce pojawił się dla odmiany teraz pan, który nie był chętny na proponowane leczenie. Nie był chętny od lat, bo styl życia jaki prowadził był adekwatny do zaawansowanej miażdżycy. Widok jego nóg mógłby być skuteczną reklamą terapii antynikotynowej. Za to ja mogłem po zabiegu pacjenta zacerować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W wolniejszych chwilach, czyli takich kiedy np. pisałem konsultację (na komputerze!) mogłem też popatrzeć na pracę SORu. Internista chciał mnie nawet do swoich pacjentów posłać, bo uważał, że na VI roku to już prawie lekarz ze mnie... no właśnie prawie :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nowością, jak się okazało, jest odsyłanie pacjenta do innego szpitala argumentując takie działanie: niespełnianiem wymogów Ustawy Ministerstwa Zdrowia z dnia takiego a takiego.&amp;nbsp; Krótko mówiąc: pacjent z urazem wielonarządowym, był za mało urazowy, aby przyjęło go specjalistyczne centrum urazowe. No przecież wysoce wyszkolony personel nie będzie się trudził klasycznym pacjentem z wypadku. Wg opinii jednego z lekarzy, który tamtejszego szpitala nie lubi, to dzięki temu że pacjent przyjechał do nas to ma szanse na przeżycie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na deser dostaliśmy jeszcze jedną panią do zabiegu (bo to przecież chirurgia, a wiadomo że na chirurgii się nie leczy, tylko operuje). Dobrze, że SOR znajduje się dokładnie piętro pod naszym oddziałem, więc nie trzeba było robić kilometrów, aby przyjść konsultować pacjentów, bo było także kilku co trafili nie do tego specjalisty co potrzeba.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po tak soczystym dyżurze, bo zabiegów było wyjątkowo dużo i przy większości asystowałem, zostałem oficjalnie wpisany do książki z raportami. A przy moim nazwisku miała pojawić się gwiazdka oznaczająca owocną współpracę. Jeszcze nie wiem co w tym konkursie jest nagrodą za największa ilość gwiazdek :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://erjota-studentedimedicina.blogspot.com/2012/02/pronto-soccorso-con-la-stella.html" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;La versione italiana&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7470943080007645324?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7470943080007645324/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/dyzur-z-gwiazdka.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7470943080007645324'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7470943080007645324'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/dyzur-z-gwiazdka.html' title='Dyżur z gwiazdką'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-2385441281836524489</id><published>2012-02-21T13:34:00.004+01:00</published><updated>2012-02-22T12:59:38.470+01:00</updated><title type='text'>Konsultacja</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiejszy dzień dostarczył mi wiele wrażeń, a to jeszcze nie koniec, bo przede mną dyżur w zaprzyjaźnionym szpitalu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na dzień dobry poszliśmy na chirurgię skonsultować pacjenta. Dzień wcześniej był sobie u niego neurolog... też owego pacjenta skonsultować, bo w dużym szpitalu jesteśmy i tak dla hecy można się nawzajem konsultować. Neurolog (rzekomo na wysokim stanowisku) miał wenę twórczą i aż na całą stronę A4 pacjenta skonsultował. Zebrało się nasze laryngologiczne konsylium i analizujemy co tam wczoraj mu wyszło w badaniu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tekst merytorycznie nie był trudny do zrozumienia, natomiast graficznie były różne pomysły na jego interpretację np.: tu jest napisana &lt;i&gt;krtań&lt;/i&gt;... tylko dlaczego przez 'e' lub &lt;i&gt;głowa&lt;/i&gt; przez 'p'??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak już doszliśmy do konsensusu co ów specjalista na wysokim stanowisku napisał, to przystąpiliśmy do działania. Mieliśmy pacjentowi wymienić rurkę tracheostomiczną. Niby prosta czynność, ale jak się coś wymienia to zwykle chodzi o to, że stare się wyrzuca a nowe zakłada... logiczne nie? I tu pojawił się mały, ale jakże istotny kłopot, a mianowicie: gdzie jest nowa rurka?? My jej nie mieliśmy, chirurdzy też nie, i nie było nawet pomysłu od kogo by ją pożyczyć. Zaordynowaliśmy zamówienie na nową. Pewnie przyjdzie wtedy, kiedy pacjentowi już nie będzie potrzebna.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Problemem szpitala uniwersyteckiego jest to, że im jest on większy tym mniej narzędzi do pracy można znaleźć. W tym szpitalu to najwięcej jest lekarzy, pacjentów i okresowo studentów, którzy nie zawsze są mile widziani.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wróciliśmy na nasz oddział i postanowiliśmy sobie pomówić o laryngologii dziecięcej, jako że większość mojej grupy ma jeszcze przed sobą egzamin z dzieciologii. Zrobiliśmy przegląd przez najczęstsze choroby u bejbiczków. Porównaliśmy jak wygląda w praktyce to co można u maluszków zobaczyć, a jak ma się to do suchej wiedzy, którą zmuszeni jesteśmy nabywać. Ciekawy był przypadek pacjenta co polipy z nosa usuwał sobie za pomocą szprychy od roweru.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po krótkiej kawowej przerwie zaczęliśmy sobie oglądać zdjęcia pacjentów. A że za spokojnie było jak na wtorkowe przedpołudnie, to jeden z pacjentów (przez nas nazwany człowiekiem z liściem na głowie) po laryngektomii postanowił się skrwawić... i to tak konkretnie, że w trybie pilnym wylądował na stole. Kiedy przystąpiliśmy do działania to chory zmienił zdanie i przestał krew sobie samoistnie upuszczać. I w ten sposób odbyliśmy od razu ćwiczenie z "ostrej" otolaryngologii.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://erjota-studentedimedicina.blogspot.com/2012/02/la-consulenza.html" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;La versione italiana&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-2385441281836524489?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/2385441281836524489/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/konsultacja.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2385441281836524489'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2385441281836524489'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/konsultacja.html' title='Konsultacja'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-658340500388299907</id><published>2012-02-19T15:38:00.007+01:00</published><updated>2012-02-20T23:04:17.193+01:00</updated><title type='text'>Ostatki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po samotnie spędzonym piątku w sobotę należy udać poza miejsce zamieszkania celem oddania się hulankom i swawolom xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Spotkaliśmy się w studenckim gronie pod kamieniczkami Jasiem i Małgosią.&amp;nbsp; Dziwnie jakoś to miejsce wybrane zostało na punkt zbiórki. Standardowo jest pręgierz, chociaż ja zawsze chcę pod fontanną, gdyż tam się kręci mniej ludzi. Oczywiście punktualność płci pięknej pozostawiała trochę do życzenia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najpierw poszliśmy do Altany. Jedni pili grzańca inni browarka. Podyskutowalim na tematy błahe i niebłahe i udalim się w stronę jakiś miejsc bardziej rozrywkowych, co by ostatkowej zabawy zasmakować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wróciliśmy na rynek i dzięki temu, że mieliśmy bileciki na darmowego drinka poszliśmy do jednego z klubów, gdzie dziewczyny zwykły bywać w białych kozaczkach, różowych bluzeczkach i krótkich spódniczkach aby wszystkim dookoła pokazać niedoskonałości swej urody. A jeśli jest jeszcze tlenioną blondynką po dużej dawce solarium to świetnie się wpasuje w tłum i ma duże szanse na znalezienie łysego, pustego adoratora, który nie ma krzty taktu i wyczucia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Z ciekawych osobistości na imprezie to był jeden z asystentów z moją znajomą (i jego zresztą też), z którym miałem zajęcia dwa lata temu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mimo, że były to ostatki i byliśmy do ostatniego kawałka to nie doprowadziliśmy się do ostateczności, nie tańczyliśmy ani na barze ani na żadnym stole xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://erjota-studentedimedicina.blogspot.com/2012/02/martedi-grasso.html" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;La versione italiana&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-658340500388299907?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/658340500388299907/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/ostatki.html#comment-form' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/658340500388299907'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/658340500388299907'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/ostatki.html' title='Ostatki'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-5699812517997989706</id><published>2012-02-17T19:42:00.004+01:00</published><updated>2012-02-18T00:11:45.989+01:00</updated><title type='text'>Piątek - weekendu początek</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po pierwszym tygodniu zajęć jestem padnięty. Poranne wstawanie może naprawdę zmęczyć. Pogoda także nie rozpieszcza. Dlaczego śnieg i mróz nie mógł być jednocześnie, wtedy gdy mogłem nie wystawiać nosa za drzwi. Dobrze, że na uczelnie podrzucał mnie kolega. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zajęcia z otolaryngologii jeszcze mnie nie znudziły. Znowu dostaliśmy zadanko domowe. Przez ostatnie dwa dni nadal ćwiczyliśmy badanie laryngologiczne. Dzisiaj poszliśmy na zabieg zakładania drenu do ucha środkowego i wycięcie trzeciego migdałka. Mimo mojego zacięcia chirurgicznego drastyczność tej operacji nieco mnie zdegustowała.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nasza pani doktor trochę się dziś zdenerwowała na nas, bo się spóźniliśmy. Mieliśmy być na 8:45 a byliśmy o 9:05. Zanim naszą asystentkę odnaleźliśmy to była już 9:20. Może wszystko wyglądałby inaczej gdyby dwóch naszych kolegów zaczekało na nas, a przynajmniej dało znać, że idą już na oddział, bo akurat ja z drugim kolegą czekaliśmy w szatni myśląc, że nikogo nie ma.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tłumaczyłem, że i tak jesteśmy przed czasem bo przyjechaliśmy na 8:30. Gdybym miał być na 8:45 to dojechałbym dopiero przed 10 :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapytałem się czy będziemy uczyć się na zwłokach wykonywać konikotomię. Pewnie, że będziemy, o ile załatwimy zwłoki :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dodatkowo jakieś osłabienie mnie dopadło, dlatego dzisiaj spędzam wieczór w domowym zaciszu. Przynajmniej obejrzę serial instruktażowy na dwójce xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://erjota-studentedimedicina.blogspot.com/2012/02/venerdi-linizio-del-weekend.html" target="_blank"&gt;&lt;b&gt;La versione italiana&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-5699812517997989706?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/5699812517997989706/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/piatek-wekendu-poczatek.html#comment-form' title='Komentarze (22)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5699812517997989706'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5699812517997989706'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/piatek-wekendu-poczatek.html' title='Piątek - weekendu początek'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>22</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1914782121761694376</id><published>2012-02-15T21:44:00.003+01:00</published><updated>2012-02-15T22:04:43.425+01:00</updated><title type='text'>Uszko, nosek, gardełko &amp; italiano</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obecny i przyszły tydzień są opatrzone hasłem: otolaryngologia, czyli dziedziną medycyny zajmującą się zaglądaniem w różne otwory ciała zlokalizowane w obrębie głowy pacjenta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta część medycyny nigdy mnie zbytnio nie interesowała. Nie kręci mnie zaglądanie komuś w jakąś jamę, w której jest ciemno jak w... no wiecie sami zresztą gdzie :P Ale jak dotąd blok mi się podoba. Przez 3 dni zobaczyłem więcej niż na niektórych klinikach przez 3 miesiące.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy bardzo fajną asystentkę, która mówi krótko, zwięźle i na temat. Co prawda pierwszego dnia&amp;nbsp; nie zrobiła na nas zbyt pozytywnego wrażenia, bo zadała nam zadanie domowe (!!), ale&amp;nbsp; takie małe referaciki to można przygotowywać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj badaliśmy na sobie jamę nosową. Każdy mógł każdemu zajrzeć w obie dziurki. Później pani doktor dla odmiany i mojej prośby zajrzała w moje gardełko. W ramach nagrody zaproponowała mi badanie endoskopowe. Uznałem, że nie jestem godzien, aby taki zaszczyt mnie mógł spotkać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później krótka prezentacja na temat chorób ślinianek. Bardzo fajnie przedstawiła temat. Bez zbędnych szczegółów. Kilka najważniejszych rzeczy jakie powinniśmy zapamiętać. Była też prawda życiowa: &lt;i&gt;Choroby częste występują często, a choroby rzadkie występują rzadko... albo wcale.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku z zajebistą zimową pogodą możliwości punktualnego przyjazdu na zajęcia są ograniczone... tak jak widoczność na drogach:P Umówiliśmy się, że edukację laryngologiczną zaczynamy o 8:30. Dziś byliśmy przed 9.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Asystentka: &lt;/b&gt;O moja spóźniona grupa już jest.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rafał:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Ale pani doktor, widzi pani jakie są warunki na drogach. To nie tak łatwo dotrzeć na czas.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A: &lt;/b&gt;Wyobraź sobie, że mi się jakoś udało dojechać do pracy na 8.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;No właśnie, pani się udało dojechać. A my się musieliśmy dotoczyć.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A:&lt;/b&gt; To tylko trzech was dzisiaj jest?? Reszty nie będzie??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Dwóch jeszcze dociera. Zadzwonię do nich.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A:&lt;/b&gt; I co, myślisz że wtedy szybciej przyjadą??&lt;br /&gt;Jutro mamy być oficjalnie przed 9.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji. Niektórzy asystenci wyznają zasadę: &lt;i&gt;Ile się spóźniacie o tyle dłużej są zajęcia. &lt;/i&gt;U nas jest nieco odwrotnie:&lt;i&gt; Ile się spóźniacie, to o tyle krócej są zajęcia. &lt;/i&gt;Czyli jak my idziemy już do domu, to niektóre grupy idą dopiero na przerwę xD&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nowy semestr rozpoczęty, więc rozpocząłem nową działalność blogową. Pomysł pisania w językach obcych został zainicjowany. Postanowiłem prowadzić równolegle drugiego bloga po włosku. Nie wiem jak często będę pisać w języku makaroniarzy. Zapewne będą to posty przetłumaczone z mowy ojczystej i pewnie też nieco bardziej okrojone. Do każdej przetłumaczonej notki będę zostawiał tutaj link - może ktoś się zainteresuje i być może zachęci do nauki włoskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście blog w mowie narodowej będzie dla mnie priorytetem :)) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osoby mające pojęcie o języku i widzące moje błędy językowe i gramatyczne, których nie będę Wam szczędzić, są proszone o pozostawianie komentarzy celem mojego doskonalenia lingwistycznego:))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://erjota-studentedimedicina.blogspot.com/2012/02/iniziamo-lorechio-il-naso-la-gola.html" target="_blank"&gt;La versione italiana&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1914782121761694376?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1914782121761694376/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/uszko-nosek-gardeko.html#comment-form' title='Komentarze (44)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1914782121761694376'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1914782121761694376'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/uszko-nosek-gardeko.html' title='Uszko, nosek, gardełko &amp; italiano'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>44</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7432009085835031043</id><published>2012-02-13T16:58:00.000+01:00</published><updated>2012-02-13T16:58:00.169+01:00</updated><title type='text'>Trzy zakonnice</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z okazji rozpoczęcia nowego semestru miało być dzisiaj medycznie... ale jednak nie będzie :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Spotkałem dzisiaj trzy zakonnice. Najpierw jedną w szpitalu, a później dwie w centrum handlowym. Te dwie akurat jadły frytki w KFC. Zastanawiam się czy to może być jakiś znak... Jeśli ktoś wie co to może znaczyć to niech mi powie, abym nie żył w niewiedzy. Kiedyś często widywałem kobiety w ciąży, ale nic mi z tego powodu się nie stało... w ciążę nie zaszedłem, to powątpiewam, aby mi się w tym przypadku odmieniło bym habit przyodział.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam wszystkich tych, którzy trwają nadal w błogiej rozkoszy zimowej przerwy wakacyjnej. Nie przejmujcie się tym, że inni chodzą na zajęcia/do pracy, a Wy możecie oddawać się błogiemu lenistwu, spać do południa, biegać, skakać i tańczyć na disco polo. Naprawdę lubię cieszyć się cudzym szczęściem, zwłaszcza wtedy kiedy muszę klepać swoją niedolę :P :P :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I wcale, ale to wcale, nie przeszkadza mi to, że śnieg sobie tak dzisiaj zaczął padać i nadal jest kurewsko, zimno. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7432009085835031043?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7432009085835031043/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/trzy-zakonnice.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7432009085835031043'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7432009085835031043'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/trzy-zakonnice.html' title='Trzy zakonnice'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4621073707065685708</id><published>2012-02-12T17:45:00.007+01:00</published><updated>2012-02-12T20:25:19.428+01:00</updated><title type='text'>Postferyjne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poleniłem się, poobijam przez te kilka dni, nie wyspałem i czuję się jeszcze bardziej zmęczony niż byłem co oznacza, że już jestem po feriach. Perspektywa najbliższych dwóch tygodniu zajęć na 8 rano nie działa na mnie zbyt motywująco.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatni raz w życiu wybieram się na imprezę, kiedy tak pizga na dworze. Im bliżej wyjścia z domu było, tym bardziej nie chciało mi się ruszyć tyłka. Ale skoro się umówiłem na imprezę poferyjną to należało się stawić. Mimo nie sprzyjających warunków pogodowych to zakończenie przerwy w nauce uważam za udane - niestety (a może i stety) nie wszyscy mogą tak uważać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najpierw szybki biforem na mieszkanku, a później wycieczka w miasto. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Klub wybraliśmy pierwszy z brzegu jaki był. Zimno było w cholerę to nie wybrzydzaliśmy. Wszystko było fajnie, poza jedną istotną rzeczą - moja tolerancja została wystawiona na ciężką próbę. Dobre 20 minut stałem przy barze, czekając jak dziwka na okazję, aż ktoś mnie raczy obsłużyć. Z tego też powodu postanowiliśmy zmienić lokal na inny. Poza tym trafiliśmy na zbyt duża liczbę znajomych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Niewiele się zastanawiając poszliśmy do kolejnej knajpy, coby sobie namiastkę clubbingu urządzić. Wystarczyło kilka metrów przespacerować się po rynku, abym ponownie zamarzał (ale również otrzeźwiał). Kolejny lokal niewiele się różnił od poprzedniego. Muzyka mniej więcej taka sama, ale nie słyszałem Ruhanny. Za to Brytna Sprytna miała swoje krymynalne pięć minut. Wczoraj także jeszcze nie miałem debiutu tanecznego na barze. Za to miałem spotkanie bliskiego stopnia z podłogą, bo potknąłem się o jakiś stołek. Dzięki temu moje jeansy wyglądają tak, że nie wyglądają :/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niby nic na tej imprezie nie było nadzwyczajnego i zapewne bym o niej dziś nie wspominał, gdyby nie fakt, że zostałem rozpoznany. Otóż jeden z moich czytelników mnie rozpoznał, że ja to ja. Jednak obyło się bez rozdawania autografów na podkładkach pod piwo (bo nie miałem długopisu :P). Jeszcze trochę i przez ulicę nie będę mógł przejść spokojnie. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;F*** me!! I'm famous!!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zastanawiałem się, jak zostałem zidentyfikowany. Otóż zdradził mnie popularny portal społecznościowy, bo z owym czytelnikiem mamy jakichś wspólnych znajomych - tak się złożyło, że on też jest z medycznej. Myślałem, że bardziej ograniczyłem dostęp do moich zdjęć. Na szczęście te kompromitujące są już dawno usunięte. &lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To może teraz ja zacznę śledzić moich czytelników, bo zaczyna mnie ciekawić, kto ze znajomych mnie podczytuje :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A od jutra znowu będzie bardziej monotematycznie :P&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4621073707065685708?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4621073707065685708/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/postferyjne.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4621073707065685708'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4621073707065685708'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/postferyjne.html' title='Postferyjne'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7125506629754549888</id><published>2012-02-11T10:16:00.005+01:00</published><updated>2012-02-12T17:57:58.226+01:00</updated><title type='text'>Pieśni patriotyczne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bawiliśmy się już &lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/przeglad-piosenki-woskiej.html" target="_blank"&gt;po włosku&lt;/a&gt;, później dla odmiany &lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/w-muzycznym-ciagu_07.html" target="_blank"&gt;w rytmach muzyki trance&lt;/a&gt;, a dziś kolej na pieśni patriotyczne.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polską muzykę rzadko słucham. Nie jestem fanem tego gatunku, ale mam kilka ulubionych kawałków:&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://w546.wrzuta.pl/audio/1Ccyn0F4FCk/04.dluga_droga_w_dol" target="_blank"&gt;Happysad - Długa droga w dół&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=QDpMFR_f0pM" target="_blank"&gt;Hey - Ho&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=g-qzTv3LeJQ" target="_blank"&gt;Hurt - Załoga G&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=CM07dzkhwxI&amp;amp;ob=av2e" target="_blank"&gt;Reni Jusis - Kiedyś Cię znajdę &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Qv1rXTrukzE" target="_blank"&gt;Akurat - Lubie Mówić z Tobą&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qUwEgtOJyjY&amp;amp;ob=av3e" target="_blank"&gt;Jeden Osiem L - Kilka Chwil&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qUwEgtOJyjY&amp;amp;ob=av3e" target="_blank"&gt;Karamba - Pocałuj mnie w dupę&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=B8yz5la6PG4" target="_blank"&gt;Coma - Leszek Żukowski &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=nIncb6Gy2js" target="_blank"&gt;Maanam - Kocham cię kochanie moje &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=CIxl2iIYadI" target="_blank"&gt;Myslovitz - Chciałbym umrzeć z miłości&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=vSv6w4tyQXs" target="_blank"&gt;Rotary - Na jednej z dzikich plaż &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=itMrhTp52BY&amp;amp;feature=related" target="_blank"&gt;Gabriel Fleszar - Kroplą deszczu&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=6nSc-HQ5B8M" target="_blank"&gt;Robert Gawliński &amp;amp; Wilki - Nie stało się nic&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=IVzXOtHSHUY" target="_blank"&gt;Duże Pe &amp;amp; Moosak - Na Raz (Sęk Że Cover) &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=cQcnypVDBhE" target="_blank"&gt;O.N.A. - Drzwi&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=PR_eYLKPmko&amp;amp;ob=av2e" target="_blank"&gt;O.N.A. - Niekochana&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=e29Iml5SzwU" target="_blank"&gt;Edyta Bartosiewicz - Sen &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=U29W1ljYPuA" target="_blank"&gt;Edyta Bartosiewicz - Ostatni&lt;/a&gt; &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=keC3izDARvI" target="_blank"&gt;DKA - Marzenia &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=2ePWygZgoVY" target="_blank"&gt;DKA - Pełen wad&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=d_wyNZjjRQc&amp;amp;feature=related" target="_blank"&gt;DKA - Życie&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Fv66O64A41U" target="_blank"&gt;TEDE - Drin za drinem&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Ie2YHBKFXI4&amp;amp;ob=av3n" target="_blank"&gt;Doda - Znak pokoju&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=LMqm7pJ2PGM" target="_blank"&gt;Doda - Mam tylko Ciebie&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Zxj9tZCqyU8" target="_blank"&gt;Renata Przemyk - Babę zesłał Bóg &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=kE87oI5rdew&amp;amp;feature=related" target="_blank"&gt;Budka Suflera - Bal wszystkich świętych&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=K79ahmmGFlU" target="_blank"&gt;Verba - Zaopiekuj się mną&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=NSQMK2OGfJQ" target="_blank"&gt;Trzeci wymiar - Zapomnij o tym&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=SzXcjAqbw1o&amp;amp;feature=related" target="_blank"&gt;Golden Life - Oprócz błękitnego nieba &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=jr0T5sUT5zI" target="_blank"&gt;Sweet Noise &amp;amp; Edyta Górniak - Nie było&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=jR6udHTC5BE" target="_blank"&gt;Edyta Górniak - Teraz tu &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=wSBQOXngJ4U&amp;amp;ob=av2e" target="_blank"&gt;Kasia Kowalska - Co może przynieść nowy dzień&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=xvq22OBHtnk" target="_blank"&gt;PIH - Nigdy już nie wróci&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=kcnSZAq6iLU" target="_blank"&gt;Karmacoma - Zostanę przy Tobie&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Nie sądziłem, że się aż tyle tego nazbiera. Wiem, że mam dziwny gust :P&lt;br /&gt;Można komentować :P&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7125506629754549888?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7125506629754549888/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/bawilismy-sie-juz-po-wosku-pozniej-dla.html#comment-form' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7125506629754549888'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7125506629754549888'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/bawilismy-sie-juz-po-wosku-pozniej-dla.html' title='Pieśni patriotyczne'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4847022655627320184</id><published>2012-02-10T10:16:00.000+01:00</published><updated>2012-02-10T10:16:00.307+01:00</updated><title type='text'>Totolotek</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;"Wiadomo, że nic tak nie poprawia samopoczucia jak fakt, że nasz sąsiad, nasz własny sąsiad przegrał właśnie główną nagrodę w teleturnieju" &lt;/i&gt;xD&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Opcjonalnie: ja coś wygrałem, a sąsiad musi obejść się smakiem i widokiem:P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Totolotek jest powszechnie znaną ogólnopolską zrzutą na to, aby jeden człowiek (względnie kilku) stał się w przeciągu jednego losowania szczęśliwy za sprawą sześciu liczb (chyba kiedyś taki demotywator widziałem).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na wczoraj zaplanowałem sobie wygrać w totolotka te 35 milionów.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie udało się.&amp;nbsp; Pewnie losowanie było ustawione :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciekawe jakby się moje życie zmieniło, gdyby problem finansowy w jednej chwili znikł. Ale czy satysfakcja z sukcesów byłaby tak duża gdyby wszystko było na wyciągnięcie ręki?? Czasami zdobywanie jest fajniejsze niż już posiadanie. Bo nie zawsze chodzi o to żeby złapać króliczka, ale czasami o to żeby go jednak gonić. W końcu pieniądze szczęścia nie dają... ale warto je jednak mieć. Pewne jest, że przynajmniej nie musiałbym się martwić o emeryturę czy będzie na czas :P &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapewne każdy myślał o tym co by było gdyby trafił "szóstkę".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tymczasem trzeba wrócić do rzeczywistości i oddać się lenistwu na ostatnie dni ferii :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4847022655627320184?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4847022655627320184/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/totolotek.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4847022655627320184'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4847022655627320184'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/totolotek.html' title='Totolotek'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-120697154057834698</id><published>2012-02-09T21:16:00.007+01:00</published><updated>2012-02-09T22:30:12.558+01:00</updated><title type='text'>Rękawiczka Kopciuszka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W poniedziałek byłem na małych zakupach w ramach restartu. Upolowałem szare spodnie - wspominałem wczoraj, pamiętacie?? Dziś z Mamą byłem na mieście to razem trochę pochodziliśmy po centrum handlowym, bo przecież nikt mi lepiej nie doradzi :)) tak w ramach kontynuacji restartu :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak zacząłem przymierzać to się zatrzymać nie mogłem. Upatrzyłem sobie fajne jeansy w H&amp;amp;M (a wszedłem tam tylko tak rzucić okiem), ale na popatrzeniu i przymierzeniu się skończyło, bo za krótkie były... albo ja mam za długie nogi (początkowo chciałem kupić, ale Mama ostatecznie uzmysłowiła mi że jestem niewymiarowy:P). Koszula też fajna, ale w sumie nie aż taka fajna żebym musiał za nią tyle dać co było napisane na metce. Czarna bluza trochę za obcisła, a jak wziąłem o rozmiar większą to wisiała na mnie jak na kołku. A ochota na kupienie jakieś odzieży rosła w miarę przeglądania się w lustrze w kolejnych kreacjach xD Postanowiłem jeszcze pochodzić i jak nic nie kupię to wrócę i na pocieszenie coś sobie sprawię.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od niechcenia zajrzeliśmy do House'a. Od dawna nie widziałem tam nic ciekawego dla siebie. Ale ku mojemu zaskoczeniu w oko wpadły nam szare tenisówki. Przymierzyłem. Rozmiar pasuje. Mama powiedziała, że powinienem się przespać z myślą zanim je kupię. Tak też początkowo chciałem zrobić.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wpadliśmy do Zary, aby poprzeglądać resztki z wyprzedaży. I tutaj ponownie się zawiodłem (a przecież poniedziałkowy shopping miał miejsce właśnie tam) - rozmiarów co nie miara, ale żeby coś mi pasowało to oczywiście niet. A wśród koszul to nie było w czym wybierać, nawet w tych z nowej kolekcji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wróciliśmy po tenisówki - uznałem, że wystarczy mi się przejść z myślą o nich niż spać. Doszedłem do wniosku, że ani spodnie ani koszula z H&amp;amp;M mnie nie pocieszą, więc wolałem obdarować się trzewikami. Kiedy przymierzałem te buty to od razu wiedziałem, że świetnie pasują do spodni, które kupiłem w poniedziałek. A spodnie kupiłem dlatego, że w niedziele dostałem koszulkę do której brakowało mi właśnie spodni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaskakujące, że jak kupię  sobie (dostanę) jakiś fajny ciuch to zaraz muszę dokupić do niego kilka innych. Plotka niesie, że mam dobry gust, więc nie mogę się nagle ubrać tak jakbym był bezguściem :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na spodnie i tak będę jeszcze polować (i odkładać). Szczególnie na te niebieskie o których już kiedyś (w listopadzie) pisałem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A wracając do domu znalazłem we własnej kurtce rękawiczkę damską... ot taki bonus xD&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tylko gdzie znikł ten Kopciuszek o drobnych rączkach xD&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-120697154057834698?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/120697154057834698/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/rekawiczka-kopciuszka.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/120697154057834698'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/120697154057834698'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/rekawiczka-kopciuszka.html' title='Rękawiczka Kopciuszka'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1249847728968335216</id><published>2012-02-08T18:53:00.005+01:00</published><updated>2012-02-08T19:35:52.781+01:00</updated><title type='text'>Feryjnie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Łatwo zauważyć po spadku mojej aktywności blogowej, że sesja na dobre już za mną.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tak pisać ostatnio nie ma o czym. Tematów egzystencjalnych nie chcę poruszać, bo sam ostatnio dużo myślę. A jak dużo myślę, to do głupich wniosków dochodzę. Od sobotniego restartu nie mam ochoty na jakąkolwiek aktywność. Nawet kawy od trzech dni nie piłem. Chociaż w poniedziałek miałem jeszcze jakieś zapędy do roboty, bo nawet pojechałem do szpitala podyżurować (oczywiście jak ja jestem na oddziale to nikt się nie chce ostro zoperować).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Był chwilowy pomysł wyjazdów w jakiś obcy kraj. Pomysł i chęci były, ale opcje nie bardzo. Bo po co miałbym lecieć do Oslo skoro tutaj jest równie zimno - fiordy wolę pooglądać latem. A ciepłe Włochy obecnie nie są ciepłe tak jakbym tego chciał. Spotkałem w poniedziałek jakichś erasmusów z Hiszpanii, którzy byli odrobinę zaskoczeni naszą pogodą.&lt;br /&gt;Na konferencję do Warszawy jak widać też nie pojechałem, ale to bardziej z przyczyn technicznych niż tego że mi się nie chciało- znaczy nie chciało mi się tłuc pociągiem powrotnym w nocy z soboty na niedzielę z przesiadką w Poznaniu, bo niestety w stolicy nie mogłem zostać do poniedziałku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prezentację na następną środę na spotkanie koła naukowego chirurgii dziecięcej muszę zrobić, a kompletnie nie mam natchnienia. Cud, że temat udało mi się wybrać (po dwukrotnej zmianie).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za to do mojej listy blogowej doszło kilka pozycji. A kolejne są rozpatrywane.&lt;br /&gt;I spodnie nowe kupiłem - tak w ramach restartu xD &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1249847728968335216?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1249847728968335216/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/feryjnie.html#comment-form' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1249847728968335216'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1249847728968335216'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/feryjnie.html' title='Feryjnie'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-8861031711672553922</id><published>2012-02-05T12:05:00.003+01:00</published><updated>2012-02-05T13:02:01.921+01:00</updated><title type='text'>Restart na krzywy ryj</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiecie jak to jest kiedy się idzie  na imprezę a tam nikt się Was nie spodziewa?? Szczególnie jeśli są to  cudze urodziny?? Wczoraj właśnie byłem osobą towarzyszącą osoby  towarzyszącej o której zapomniano powiadomić solenizantkę. Jakież to  było zdziwienie kiedyśmy przyjszli na party xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak na krzywy ryj to chyba jeszcze nigdy się nie wbiłem na imprezę :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na  początku nieco drętwo było. Ale kiedy stężenie alkoholu osiągnęło  wymagany poziom i muzyka przestała nam przeszkadzać to impreza się  rozkręciła na całego. Może nie aż tak żebym na barze tańczył (obiecuję, że kiedyś to zrobię), ale i tak  moim zgrabnym tyłkiem pokręciłem :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Brałem też udział w konkursie. Wygrałem nagrodę pocieszenia czyli breloczek do kluczy xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam taki posesyjny restart :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-8861031711672553922?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/8861031711672553922/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/restart-na-krzywy-ryj.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8861031711672553922'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8861031711672553922'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/restart-na-krzywy-ryj.html' title='Restart na krzywy ryj'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1943022071887079159</id><published>2012-02-04T12:10:00.000+01:00</published><updated>2012-02-05T12:06:08.504+01:00</updated><title type='text'>"A to feler - westchnął seler"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Graliśmy w &lt;a href="http://www.planszomania.pl/rodzinne/1713/Dixit.html" target="_blank"&gt;Dixit&lt;/a&gt; czyli w skojarzenia. My znaczy ja, koleżanka od nauki ortopedii, jej współlokatorka, i nasi znajomi spod znaku zodiakalnej panny. Naprawdę polecam tę grę. Można się popisać swoją wyobraźnią... i pośmiać się z cudzej :P Moje skojarzenia najbardziej kojarzyła koleżanka od nauki ortopedii. Nic w tym dziwnego, bo przecież bliźniakami jesteśmy :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W pierwszej rundzie wyszedłem na prowadzenie... znaczy solidnie zabezpieczałem tylni przód xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W drugiej rundzie dla odmiany byłem na samym początku. I oczywiście kiedy już byłem w połowie drogi do mety to przestaliśmy grać, bo... a to głupia gra... a ja wiem o czym on myśli... a bo znam już wszystkie karty... a bo przegram... a bo nie chce mi się... a bo późno już... a bo Rafał wygra... a bo coś tam:P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No tak,&amp;nbsp; jak ja miałem przegrać to każdy chciał grać, ale jak już miałem wygrać to nikt już nie chciał :((&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Umówiliśmy się, że dla mojego pocieszenia w drugiej rundzie ja zwyciężyłem... przynajmniej do połowy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak już się pogodziłem ze swoją połowiczną przegraną... znaczy połowiczną wygraną, to zaczęła się wymiana plotek. Zdecydowanie jestem nie na czasie. Kiedyś to można było o mnie powiedzieć, że jestem pierwszy plotkarz. Wiele plotek znałem... niewieloma z nich się dzieliłem, ale wiedziałem dokładnie kto z kim gdzie i jak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak plotka niesie to jutro jakaś impreza się szykuje... Rafał wraca do świata żywych xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli ktoś chce poćwiczyć swoją wyobraźnię to niech sobie pokojarzy:&lt;br /&gt;- "A to feler - westchnął seler"&lt;br /&gt;- "Calineczka"&lt;br /&gt;- czarny łabędź&lt;br /&gt;- "Czterej pancerni"&lt;br /&gt;- Bogusław Linda i skrzypce - tylko ja to zgadłem xD&lt;br /&gt;- cenzura - tutaj wymiotłem, wszystkich zmyliłem :P&lt;br /&gt;- zamek z piasku&lt;br /&gt;- prestiż &lt;br /&gt;- znak zodiaku&lt;br /&gt;To uruchamiamy fantazję xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojawił się pomysł na kolejną zabawę w zimowe wieczory: jedna osoba słucha jakieś piosenki ze słuchawek, pokazuje słowa, a pozostali mają zgadnąć - takie muzyczne kalambury. W krajach zachodnich już jest takie show w tv.&amp;nbsp; Polsce jeszcze musimy na takie atrakcje poczekać, ale założę się że jak do nas to trafi, to będzie cieszyć się dużą popularnością.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1943022071887079159?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1943022071887079159/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/to-feler-westchna-seler.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1943022071887079159'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1943022071887079159'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/to-feler-westchna-seler.html' title='&quot;A to feler - westchnął seler&quot;'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6717284230810845577</id><published>2012-02-02T21:45:00.008+01:00</published><updated>2012-02-02T23:14:53.979+01:00</updated><title type='text'>Czas na zmiany</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sesja skończona, więc czas zająć się innymi aspektami życia poza studiowaniem. Z łatwością można zauważyć, że ostatnio stałem się monotematyczny. Niestety te studia mają to do siebie, że wszędzie zaczynam widzieć coś co związane jest z moim przyszłym zawodem. Dlatego najwyższa pora na odskocznię.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak wspominałem zamierzam zrobić małą rewolucję na blogu. Tak więc zaczynamy!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Już na pierwszy rzut oka widać, że został zmieniony szablon. Nie wiedziałem, że mam tyle możliwości do wyboru. Mógłbym się tymi narzędziami bawić godzinami, a im dłużej bym się bawił to tym bardziej trudniej byłoby się na coś zdecydować. Kiedy zakładałem bloga to wybrałem "pierwszy lepszy". Specjalnie nie przebierałem - aby tekst był dobrze widoczny i nie sprawiał kłopotów przy czytaniu, tło też nie powinno być jakoś specjalnie ciężkie. Wybór był chyba w miarę dobry, bo nikt się nie skarżył.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tle mamy teraz palmy (których i tak za dobrze nie widać), co by mi przypominały moją "egzotyczną wyspę". Główna część okna została nieco rozciągnięta, a czcionka kapeczkę zmniejszona. Teraz przewijanie powinno być mniej uciążliwe. Pasek boczny rozdzieliłem na dwie strony, choć przyznam, że nie wiem czy ten podział wyjdzie na dobre.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pomysł pisania w obcych językach prawdopodobnie wejdzie w życie. Muszę tylko wymyślić jakiś ciekawy temat na pierwszy międzynarodowy wpis :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czekam na komentarze (te pozytywne i te negatywne) co do nowej szaty graficznej - nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6717284230810845577?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6717284230810845577/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/czas-na-zmiany.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6717284230810845577'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6717284230810845577'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/czas-na-zmiany.html' title='Czas na zmiany'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-3721758312493285396</id><published>2012-02-01T14:37:00.009+01:00</published><updated>2012-02-01T16:08:22.612+01:00</updated><title type='text'>2:0</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;O 12.35 mroźnego czasu miejscowego rozpocząłem ferie!!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z egzaminu otrzymałem wymagane minimum: &lt;br /&gt;&lt;i&gt;Pan profesor dał trzy &lt;/i&gt;xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Część pytań której się spodziewałem poszła mi bardzo dobrze - czyli te dotyczące pacjenta i jego zapalonych płuc. Gorzej było z pytaniami, których nie oczekiwałem- gastroenterologia i immunologia. Właściwie myślałem, że już mnie odeśle na inny termin, ale zlitował się nad moją niedolą i przepchnął. Kolega co ze mną zdawał też ma egzamin do przodu. Zaiste, że jego pytania bardziej mi pasowały (i odwrotnie). Obszerność tego egzaminu (materiał z 7 semestrów) powoduje, że bardzo łatwo minąć się w ulubionych tematach xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na koniec pan profesor wyraził nadzieję, iż nie będziemy leczyć jego wnuków. Też mam taką nadzieję, bo z dziećmi więcej nie chcę mieć do czynienia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przedostatnia przygoda z pediatrią zakończona. Kolejna dopiero przed LEPem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;b&gt;FERIE !!!!!!!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Student ostatniego semestru wydziału lekarskiego pozdrawia :)) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz mogę spokojnie nadrobić blogowe zaległości w czytaniu, a kilka blogów od miesiąca czeka w kolejce celem zapoznania.&lt;br /&gt;I może coś pomyślę nad zmianą szablonu.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-3721758312493285396?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/3721758312493285396/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/20.html#comment-form' title='Komentarze (22)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3721758312493285396'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3721758312493285396'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/02/20.html' title='2:0'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>22</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-5984426618672044371</id><published>2012-01-31T09:00:00.003+01:00</published><updated>2012-01-31T17:40:50.044+01:00</updated><title type='text'>Jutro zaczynam ferie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jutro, dokładnie w samo południe  czasu polskiego, będzie decydujące starcie z pediatrią. Oczywiście  zwycięskie, bo inaczej być nie może. Zaraz po nim rozpoczynam ferie. Tak sobie postanowiłem, ot co!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To, że zdam ten egzmain jest uzasadnione przez kilka niepodważalnych czynników:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;a)&lt;/b&gt; uczyłem się dużo i długo - poważnie podszedłem do nauki, wszystko ładnie zaplanowałem i sukcesywnie realizowałem&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;b)&lt;/b&gt; zdałem praktyczny - bez rewelacji, ale były osoby co nie zdały praktycznego, a profesor na teorii dał im trzy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;c) &lt;/b&gt;skoro  egzamin mi przesunął się o dwa dni [czyt. o dwa dni mam skrócone ferie]  to profesor nie powinien mnie już ich całkowicie pozbawić&lt;br /&gt;&lt;b&gt;d)&lt;/b&gt; nie mam dramatu "gdybym miał jeszcze jeden dzień", bo dostałem w gratisie dwa dni &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;e) &lt;/b&gt;ominął mnie zajebisty dyżur na chirurgii (chyba należy mi się zdany egzamin w zamian :P)&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;f) &lt;/b&gt;"&lt;i&gt;Pan da trzy&lt;/i&gt;" xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Myślimy pozytywnie i wszystko się uda!!!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trzymanie kciuków i telepatyczne przesyłanie wiedzy mile widziane :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od jutra także koniec stękania nad dzieciologią xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Wdech wydech&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;I będzie dobrze ^_^&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-5984426618672044371?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/5984426618672044371/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/jutro-zaczynam-ferie_31.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5984426618672044371'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5984426618672044371'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/jutro-zaczynam-ferie_31.html' title='Jutro zaczynam ferie'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6895069493328402906</id><published>2012-01-29T14:34:00.005+01:00</published><updated>2012-01-29T18:03:00.569+01:00</updated><title type='text'>Praktycznie już zdałem</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Egzamin praktyczny mam za sobą. Sam wywiad i badanie pacjenta minęło bezproblemowo. 4-letnie dziecko z zapaleniem płuc; nie obciążone żadnymi innymi chorobami. Osłuchowo bez specjalnych fenomenów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Część ustna zdecydowanie gorzej. Pytania ogólnie takie jakich się spodziewałem. Niestety odpowiedzi nie były do końca takie jak oczekiwała pani doktor. Jak się okazało miejscami wiadomości z obowiązującego podręcznika lub ze skryptu znacznie różniły się od doświadczenia pani doktor. Ja akurat nie miałem jeszcze kiedy tego doświadczenia nabyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I oczywiście musiała wszędzie drążyć immunologię, która mi zdecydowanie nie leży (podobnie jak cała dzieciologia). Czy tak trudno pojąć, że dla mnie przeciwciała i inne cuda są czarną magią i wróżeniem z fusów??&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Z "ciekawszych" zagadnień to przypadło mi do omówienia rozwój uzębienia u dziecka. Myślałem, że studiuję medycynę a nie stomatologię ://&lt;br /&gt;Ale to kiedy dziecko schodzi samo po schodach to już mnie nie zapytała.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Widziałem, że lepiej byłoby gdybym zdawał w sobotę a nie dzisiaj.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6895069493328402906?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6895069493328402906/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/praktycznie-juz-zdaem.html#comment-form' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6895069493328402906'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6895069493328402906'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/praktycznie-juz-zdaem.html' title='Praktycznie już zdałem'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4270519137171088010</id><published>2012-01-28T15:23:00.002+01:00</published><updated>2012-01-28T16:27:32.743+01:00</updated><title type='text'>Poliglotyczny pomysł</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczorajszą wieczorową porą, kiedy to proces edukacyjny zakończyłem czynić, zaczęłam przeglądać różnorakie blogi. Trafiłem na kilka blogów angielskojęzycznych. Znowu wrócił mi do głowy pomysł pisania postów także w językach obcych, cobym ich nie zapomniał ze względu na nieużywanie. Oczywiście pisałbym po włosku i angielsku. Powinienem jeszcze po niemiecku, ale aktualnie moja znajomość dojcza legła w gruzach, a nawet jest pod tymi gruzami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pomysł sam w sobie całkiem fajny, ale niestety ma także kilka wad.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Problemem byłaby długość wpisów. Już teraz można się zmęczyć przewijając je, a co dopiero kiedy ich długość wzrosłaby trzykrotnie, choć zapewne wpisy w językach obcych nie byłyby tak pełne ekspresji jak te w mowie ojczystej. Dlatego też od dawna myślę też nad zmianą szablonu i nieco mniejszą czcionką - to by trochę rozwiązywało problem długości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z pisaniem po włosku nie mam problemów. Język jest prosty, melodyjny, gramatyka łatwa, bez nadmiernej liczby wyjątków i czasów. Gorzej mam z angielskim. Bez problemu się dogaduję, rozmówca potrafi zrozumieć co mam na myśli, ale jeśli chodzi o poprawne pisanie to jest to totalna katastrofa. Byście się tutaj załamali widząc jakie błędy potrafię zrobić w prostym zdaniu. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Wiadomo, że ćwiczenie czyni mistrza. Wiele zwrotów umknęło mojej pamięci ze względu na to, że angielskim posługuję się okazjonalnie. Tutaj miałbym motywację, aby nadrobić zaległości językowe, a i żeby się nie skompromitować po całości to bym bardziej wytężył moje komórki nerwowe. A może i ktoś by sie dzięki mnie czegoś nauczył.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Myślałem również o prowadzeniu osobnych blogów językowych, ale ze względu na chroniczny brak czasu, szybko bym się znudził i zniechęcił. Biorąc pod uwagę, że na napisanie niektórych wpisów poświęcam dużo czasu to jakbym miał jeszcze je tłumaczyć to już kompletnie bym się nie wyrabiał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na razie moim palącym problemem jest dzieciologia. Do kwestii poliglotycznej wrócę po egzaminie... jak znajdę czas oczywiście :] &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy serio takie istotne jest abym wiedział, że w 10 miesiącu życia wprowadza się gluten do diety niemowlaka, a w 11 mż. można mu zaproponować całe jajeczko?? A w 18 mż. zna 8 słów i potrafi wejść po schodach??&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nie chce mi się !!!!!! &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4270519137171088010?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4270519137171088010/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/poliglotyczny-pomys.html#comment-form' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4270519137171088010'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4270519137171088010'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/poliglotyczny-pomys.html' title='Poliglotyczny pomysł'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-5646555185964061874</id><published>2012-01-27T12:15:00.013+01:00</published><updated>2012-01-27T18:40:23.511+01:00</updated><title type='text'>Drobne przesunięcie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiadomo, że sesja co roku zaskakuje nie tylko studentów, ale i profesorów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miałem mieć dzisiaj egzamin praktyczny z dzieciologii. Tak, tak, miałem mieć, ale nie miałem. Już wczoraj doszły mnie słuchy, że pani sekretarka ma jakiś problem. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na dzień dobry okazało się, że egzamin teoretyczny się przesunął z poniedziałku na środę. Zapytałem czy skoro już pofatygowałem się dzisiaj do kliniki (fakt kilkustopniowego mrozu i to że autobus nie przyjechał uczczę chwilą ciszy) to czy mógłbym zdawać chociaż praktyczny. Z tym nie było problemu. Pani sekretarka przeprosiła mnie za tą zmianę terminu, stwierdziła że powinna sama mnie zawiadomić, a nie liczyć na moich kolegów. Z tego też powodu chciała mi okazać swą łaskę i przydzielić mnie do jakiegoś fajnego lekarza, abym się praktycznym nie zmęczył. Niestety była tylko dr G., która humorzasta bywa i różnie może ze mną być.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tej sytuacji pani sekretarka idąc za ciosem i chcąc wylać jeszcze więcej swojego miłosierdzia na moją skromną osobę&amp;nbsp; zaproponowała abym egzamin zdał w weekend, bo będą o wiele fajniejsi lekarze:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- w sobotę dr W z kardiologii dziecięcej&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- w niedzielę u dr W-J z alergologii dziecięcej&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wybrałem dra W. Miałem z nim zajęcia na III roku, to wiem mniej więcej czego się po człowieku spodziewać i co może ode mnie oczekiwać. Na pewno przetrzepie mnie z kardiologii, ale wolę już to niż mam być przetrzepany z astmy, leczenia zapalonych płucek oraz rozwoju i karmienia niemowlaka. Ale mam jeszcze telefonicznie za godzinę się upewnić czy będzie tak jak chcę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na koniec pani sekretarka zapytała mnie czy to drobne przesunięcie egzaminu o dwa dni nie zaburzy moich dalszych planów sesyjno - feryjnych, bo ona może spróbować porozmawiać z profesorem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;b&gt;O_O&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Czy to jest ta sama pani co wrzeszczała na mnie przez telefon, kiedy zapisywałem się na egzamin?? Uszom i oczom uwierzyć nie mogłem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uznałem, że te dwa dni nie zrobią mi większej różnicy. Już raz próbowałem sesję skończyć o 3 dni wcześniej i dzięki temu wakacje skróciły mi się o 3 tygodnie. Tak więc mam nauczkę&amp;nbsp; i skoro los odbiera mi dwa dni ferii zimowych to pewnie zostanie mi to wynagrodzone w inny sposób.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poza tym profesor woli środę, bo wtedy będzie jeszcze jedna osoba (czyli mniej czasu poświęci na męczenie studentów, bo dwóch załatwi za jednym razem). Nawet bardziej mi to pasuje, ponieważ mam dodatkowe dwa dni na powtórkę, a i na samym egzaminie raźniej z kimś odpowiadać, bo można ewentualnie sobie pomóc. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na koniec jeszcze podowcipkowaliśmy sobie, że skoro mam egzamin dopiero w środę to mogę spokojnie iść w sobotę na balety jak typowy student. Taa... jasne... z &lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/zdrada.html" target="_blank"&gt;Krystynką&lt;/a&gt; pod rękę xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A w drodze powrotnej do domu podroż umilała mi znana Magda Madzia Madonna w wykonaniu "&lt;i&gt;Hung up&lt;/i&gt;".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Times goes by so slowly&lt;/i&gt; xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyjazd do Warszawy na konferencję internistyczną nadal jest w fazach rozważań. Pod rozważania wzięty też udział w kongresie kardiologicznym w marcu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Apdejt&amp;nbsp; godz. 13:30&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Praktyczny jednak w niedzielę&amp;nbsp; u dr W-J. Czyli weekend upłynie astmatycznie i rozwojowo :]&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-5646555185964061874?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/5646555185964061874/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/sesja-zaskakuje-time-goes-by-so-slowly.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5646555185964061874'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5646555185964061874'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/sesja-zaskakuje-time-goes-by-so-slowly.html' title='Drobne przesunięcie'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-9209192872190783341</id><published>2012-01-25T20:19:00.005+01:00</published><updated>2012-02-02T21:54:29.902+01:00</updated><title type='text'>Krystyna</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/nowy-facet.html" target="_blank"&gt;Romans z Tadkiem&lt;/a&gt; jest definitywnie zakończony. Zdecydowanie to nie było TO (czymkolwiek jest owo 'to').&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Teraz dla odmiany znalazłem sobie dziewczynę. Nazywa się Krystyna Kubicka i jest autorką mojego podręcznika do pediatrii. I podobnie jak Tadek jest dwutomowa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z Krysią poznałem się już miesiąc temu. Na początku były to niewinne spotkania, coś tam zagadałem jak się leczy jakieś zapalone płuca, dziurkę w serduszku, moczenie nocne czy "ostry" brzuszek. Powoli już coś zaczynało iskrzyć, już jakby jakieś uczucie się rodziło, ale niestety Tadek się pojawił w moim życiu i dla niego straciłem głowę. Ehh... głupi ja głupi. Jak się okazało to było tylko chwilowe i poza kilkoma wzniosłymi momentami, nie dało mi większej satysfakcji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Postanowiłem zatem poszukać czegoś trwalszego, co można zbudować na trwalszym fundamencie. Dlatego zdobyłem się na odwagę, aby przeprosić się z Krystynką i spróbować ponownie. Krysia początkowo niechętnie była nastawiona do mnie, ale ostatecznie wybaczyła mi moją chwilę zapomnienia, aczkolwiek teraz nie ma zamiaru być tak pobłażliwa i wyrozumiała - ma kobieta twardą rękę, znaczy okładkę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trochę mnie przeraża, że tak dużo mówi o dzieciach. Ja jeszcze nie jestem przygotowany do roli ojca :P&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-9209192872190783341?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/9209192872190783341/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/zdrada.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/9209192872190783341'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/9209192872190783341'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/zdrada.html' title='Krystyna'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4581689273116775743</id><published>2012-01-24T11:30:00.002+01:00</published><updated>2012-01-24T23:20:43.662+01:00</updated><title type='text'>1:0</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rafał vs sesja prowadzi wynikiem jeden do zera xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wielka Improwizacja Ortopedyczna zakończona oceną 4.5!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Plotka odnośnie zmiany pytań okazała się... prawdą. Pytania były nowe. Sam profesor pofatygował się na salę egzaminacyjną i poinformował cwaniackim tonem, że pytania nie będą zaskoczeniem dla osób, które chodziły na wykłady. Była to aluzja do nas wszystkich, bo nikt na wykłady nie chodził - dobry wykładowca jednak potrafi zadbać o swoją publiczność :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na szczęście forma egzaminu nie została zmieniona. Pytań było 60 (z czego poprawnych miałem 53). Każde wyświetlane na ekranie i minuta na zaznaczenie odpowiedzi. Po raz kolejny został wykorzystany, sprawdzony we wcześniejszych latach, system ołówkowy. Dodatkowo odpowiedzi u innych łatwo było skontrolować. Po egzaminie zapytałem koleżankę czy była pewna swoich odpowiedzi, bo w drugiej miałem taki sam wzorek na karcie jak ona:P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kilkanaście pytań było powtórzonych, jednak większość nie przypominała tych jakie przerabiałem przez wcześniejsze kilka dni, co nie znaczy, że były specjalnie trudne. Były nowe i trzeba było wytężyć komórki nerwowe (oraz wzrok), aby wydedukować odpowiedź. Profesora niekiedy poniosła fantazja, bo były też pytania przy których przez salę przechodził przyciszony pusty śmiech - ktoś słyszał kiedyś o "bambusowym kręgosłupie"??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyjątkowo przy tym egzaminie nie było dramatu: "Gdybym miał jeszcze jeden dzień". Tutaj było odwrotnie - "O jeden dzień za dużo".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Koleżanka od wspólnej nauki także dostała 4.5.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ogólnie egzamin poszedł wszystkim dobrze, bo podtrzymaliśmy tradycję i nikt go nie oblał :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4581689273116775743?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4581689273116775743/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/10.html#comment-form' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4581689273116775743'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4581689273116775743'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/10.html' title='1:0'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4490217806421772559</id><published>2012-01-23T16:09:00.000+01:00</published><updated>2012-01-23T16:09:01.196+01:00</updated><title type='text'>Francja elegancja</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na dzisiejszy występ w czasie improwizacji ortopedycznej przyodziałem się w garnitur. Dwa lata temu kupiłem go na półmetek i od tamtej pory miałem okazję kilka razy go ubrać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Garnitur zawsze sprawia, że mężczyzna się wydaje elegancki i z klasą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zastanawiam się skąd wziął się zwyczaj ubierania garniturów na egzaminy pisemne. Przecież sprawdzający ma przed sobą tylko moją kartę odpowiedzi, zna tylko moje dane (a czasem przy zakodowanych pracach jakiś kolejny numerek), więc po co robić dobre wrażenie na sali egzaminacyjnej i w czasie wysiłku umysłowego czuć zaciskającą się pętlę krawatu na szyi.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co innego jeśli chodzi o egzaminy ustne, gdzie dobrze dobrany krawat czy wyprasowana koszula w kolorze wrzosu są in plus w oczach egzaminatora, szczególnie kiedy jest nim kobieta - czasami jest to ostatnia deska ratunku. Niejednokrotnie słyszałem, że ktoś nie został oblany bo miał ładny wzorek na krawacie i pani profesor się zlitowała (ja nigdy tak nie miałem, a często wrażenie wizualne jest tym co najlepiej mi wychodzi w czasie egzaminu). Poza tym jest to też znak, że poważnie podchodzimy do sprawy i darzymy naszego rozmówcę (tu egzaminatora) szacunkiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;We Włoszech studenci na egzaminy przychodzą normalnie ubrani. Dla nich jest to kolejny dzień z tą różnicą, że muszą przed profesorem zaprezentować swoją wiedzę. Kiedy ja przyszedłem wystrojony na egzamin to kilka osób z wrażenia zrobiło duże oczy. Nie ubrałem garnituru (bo nawet go z Polski nie zabrałem), gdyż wiedziałem, że Włosi są bardziej wyluzowani, jednak sama biała koszula i krawat typu śledź prezentowały się na mnie wystarczająco elegancko (bo przecież chłopak urody przecudnej jestem:P) niż to zwykło obywać na codzień.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy dzisiaj przed egzaminem popatrzyłem na niektórych kolegów to stwierdziłem, że dobrze, że mamy coś takiego jak zwyczaj eleganckiego ubierania się na egzamin (choćby był to i pisemny), bo przynajmniej niektórzy mogą raz na jakiś czas normalnie wyglądać. Garnitur można uznać za taki minimalny standard dobrego wyglądu. Cenię sobie elegancję. Zwracam uwagę jak inni się ubierają. Sam też staram się dobrze wyglądać (dlatego w zdecydowanej większości noszę koszule) i jeśli ktoś ma się publicznie pokazać w mojej obecności to przynajmniej nie będzie musiał się wstydzić za moje niechlujstwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście jak ktoś jest kreatywny (co sobie również cenię) to nie musi ubierać garnituru, aby elegancko wyglądać i czuć się odrobinę swobodniej. Sam zdecydowanie bardziej wolę ubrać jeansy typu rurki, do tego koszula, krawat i marynarka. I nie chodzi to aby ubierać się w drogich sklepach, ważne jest aby umieć odpowiednio dobrać do siebie poszczególne części garderoby, a cena nie ma przy tym najmniejszego znaczenia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A skoro już mowa o ubieraniu, przebieraniu, to następuje zmiana dekoracji --&amp;gt; pediatria ponownie wychodzi na tapetę :]&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4490217806421772559?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4490217806421772559/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/francja-elegancja.html#comment-form' title='Komentarze (26)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4490217806421772559'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4490217806421772559'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/francja-elegancja.html' title='Francja elegancja'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>26</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7143842438036359515</id><published>2012-01-22T17:50:00.006+01:00</published><updated>2012-01-22T19:30:11.423+01:00</updated><title type='text'>Trzymamy kciuki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jutro dzień Wielkiej Improwizacji Ortopedycznej!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszyscy nastawiają sobie budziki na 8:00, wstają/robią przerwę w pracy/przerwę w podróży* i od samego rana trzymają kciuki za moje powodzenie!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wskazane również, aby wszelkie modły, rytuały, tańce i inne skuteczne gusła odprawić, zapalić kadzidła i złożyć w ofierze jakąś endoprotezę stawu biodrowego, aby spłynął na mnie z wyżyn niebiańskich przeorgom wiedzy i szczęścia, cobym egzamin zdał i więcej was nie nękał moim stękaniem nad niedolą mą, jaką dźwigam na swoich barkach od dni kilku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wyjątkowych i uzasadnionych przypadkach dopuszcza się trzymania kciuka tylko jedną ręką :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;* niepotrzebne skreślić&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7143842438036359515?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7143842438036359515/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/trzymamy-kciuki.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7143842438036359515'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7143842438036359515'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/trzymamy-kciuki.html' title='Trzymamy kciuki'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-2967113751125124096</id><published>2012-01-21T10:00:00.018+01:00</published><updated>2012-01-21T12:41:46.847+01:00</updated><title type='text'>Dziergamy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak wczoraj wspomniałem dziergamy ortopedię z koleżanką. Idzie nam rewelacyjnie - oto efekty:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;I.&lt;/b&gt; &lt;b&gt;Rafał: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Choroba Olliera. Robiliśmy to wczoraj.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Koleżanka: &lt;/b&gt;Czekaj, wiem...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;No...&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; To było... no... zaraz sobie przypomnę.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Ja nie pamiętam... :/&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Ku*** ja też nie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;II. &lt;/b&gt;Czytamy z podręcznika o jakimś nowotworze:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; "Nowotwór ten jest łagodny"&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;To chyba dobrze...&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; "ale często miejscowo złośliwieje"&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Taaa... Zajebiście...&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;III. &lt;/b&gt;Pytanie o to na jakim poziomie jest uszkodzony rdzeń&amp;nbsp; kręgowy. Wspólnymi siłami (razem z Tadziem) doszliśmy do wniosku, że chodzi o trzeci krąg lędźwiowy (L3).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przeszlismy do kolejnego pytania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K: &lt;/b&gt;Kurde, jakie to jest porąbane!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;No bardziej zakręcić się tego pytania chyba nie dało.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Nie wiem, mam to w dupie!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Spoko, możemy pozwolić sobie na jeden błąd, w końcu w poprzednim wiemy, że to L3.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Taaa... to znacznie poprawia naszą sytuację.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;IV. K:&lt;/b&gt; Ku***!! Zaraz wyj*** tą książkę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt;&lt;i&gt; Ej!!! Trochę szacunku do mojego chłopaka!!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;V. K:&lt;/b&gt; Jak będą nowe pytania, to ja leżę i kwiczę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Po chwili zaczynam się śmiać.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Co jest??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Wyobraziłem sobie Ciebie jak nagle zaczynasz w środku egzaminu kwiczeć na całą salę :P&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;K: &lt;/b&gt;Głupek :P &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;VI&lt;/b&gt;. Szukamy w Tadziku odpowiedzi na pytanie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt;&lt;i&gt; Znalazłem!!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K: &lt;/b&gt;Masz odpowiedź na to pytanie??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Nie. Ale mam na wcześniejsze. O metodę Ilizarowa.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K: &lt;/b&gt;Gdzie?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;i&gt; &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;Tu (pokazując palcem). Są tylko dosłownie dwa słowa na ten temat, ale znalazłem.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K;&lt;/b&gt; Jestem z Ciebie dumna. Tylko szkoda, że o tą metodę są trzy pytania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Czepiasz się. Dobrze, że wiemy chociaż z tym L3.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szukamy dalej odpowiedzi na interesujące nas pytanie...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt;&lt;i&gt; Jest! Tutaj.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Dobra, to tutaj będzie odpowiedź b.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;To było napisane w zdaniu, które poprzedzało to które przeczytałaś wcześniej. Musimy czytać od początku akapitu a nie od końca.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;VII.&lt;/b&gt; &lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Wiesz, że niektórzy dopiero dzisiaj zaczynają się tego uczyć??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;To nas wcale nie stawia nas w lepszej pozycji, bo i tak poziom naszej wiedzy pozostawia wiele do życzenia.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; W sumie racja xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;VIII. R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Nie mogę tego znaleźć.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Niemożliwe, musi być, bo kojarzę tę nazwę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Sprawdź w necie. Będzie szybciej.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K: &lt;/b&gt;Czekaj... jest coś. Występuje najczęsciej w skałach wulkanicznych O_o&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;To przynajmniej nam wyjaśnia, dlaczego nie ma tego w książce do ortopedii.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;IX. R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Tu chodzi o samodzielne poruszanie się... To dlaczego w żadnej odpowiedzi nie ma nic o splocie lędźwiowym, bo to przecież z nim związane jest chodzenie. A tu w podanych odpowiedziach najniższy krąg to jest ostatni piersiowy (Th12) .&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K: &lt;/b&gt;No bo tutaj chyba chodzi o to, że możesz samodzielnie się czołgać mając bezwładne nogi :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Tu jest napisane, że przy uszkodzeniach na wysokości Th12 możesz "samodzielnie poruszać się za pomocą kuli pachowych, oraz siadać i opuszczać wózek inwalidzki; całkowita niezależność".&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K: &lt;/b&gt;No super!! Mogę sobie usiąść na wózku i samodzielnie nim jeździć. Rewelacja!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Na podstawie tego co właśnie przeczytałem to Twoje czołganie jest jedną z form samodzielnego poruszania się. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;X. K:&lt;/b&gt; Odpowiedź b jest w tym pytaniu nieprawidłowa, bo to dotyczy złamania szyjki, a nie trzonu kości udowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Wiesz co, przy każdym pytaniu powinno być wolne miejsce, abyśmy mogli napisać jakieś pytanie alternatywne, na które będziemy znali odpowiedź.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Ooo... To wcale nie taki głupi pomysł :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Tylko wydaje mi się, że mielibyśmy problem z wymyśleniem pytań jak i zarówno odpowiedzi na te pytania :]&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K: &lt;/b&gt;No to też prawda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;XI. K:&lt;/b&gt; Te pytania ani trochę nie przypominają mi tego testu co robiliśmy wczoraj.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Jak nie?? Przecież pytają o te same choroby.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Tylko dlaczego o inne rzeczy?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziergamy dalej xD &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-2967113751125124096?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/2967113751125124096/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/dziergamy.html#comment-form' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2967113751125124096'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2967113751125124096'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/dziergamy.html' title='Dziergamy'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4290515853190809262</id><published>2012-01-19T22:49:00.000+01:00</published><updated>2012-01-19T22:49:28.225+01:00</updated><title type='text'>Podryw na Ortolaniego</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Objaw Ortolaniego&lt;/b&gt; - &lt;i&gt;objaw ortopedyczny stanowiący test przesiewowy dysplastycznych lub niestabilnych stawów biodrowych. Polega na słyszalnym i wyczuwalnym przeskakiwaniu biodra podczas biernego odwodzenia i &lt;u&gt;rotacji na zewnątrz&lt;/u&gt; kończyny dolnej maksymalnie zgiętej w stawach kolanowych i biodrowych z jednoczesnym wciskaniem kończyny dolnej w kierunku panewki stawu biodrowego&lt;/i&gt;. Obrazek poniżej:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-YDvlArtq0TU/TxiLQuG9cyI/AAAAAAAAOf0/22QPh3pT-kA/s1600/CIMG1500111.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="303" src="http://2.bp.blogspot.com/-YDvlArtq0TU/TxiLQuG9cyI/AAAAAAAAOf0/22QPh3pT-kA/s320/CIMG1500111.gif" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po obrazku można bez problemu wyobrazić sobie o co chodzi w "podrywie na Ortolaniego" :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak widać ostro dziergam ortopedię :)) Dzisiaj uczyłem się z koleżanką i proces, któremu się poddawaliśmy nazwaliśmy "dzierganiem". W oryginale było nakur***nie, ale postanowiliśmy przed wszystkimi nie być tak wulgarni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie mniej jednak liczba kurw jakie dziś poleciały z ust naszych, zajmując się chorobami narządu ruchu była przeogromna. Nie zabrakło także zabawnych przejęzyczeń np. szpara pośladkowa -&amp;gt; szpara powiekowa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jutro dziergamy dalej xD&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4290515853190809262?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4290515853190809262/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/podryw-na-ortolaniego.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4290515853190809262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4290515853190809262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/podryw-na-ortolaniego.html' title='Podryw na Ortolaniego'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-YDvlArtq0TU/TxiLQuG9cyI/AAAAAAAAOf0/22QPh3pT-kA/s72-c/CIMG1500111.gif' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4603186464454279428</id><published>2012-01-18T11:48:00.002+01:00</published><updated>2012-01-18T15:06:42.081+01:00</updated><title type='text'>Nowy facet</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Proszę Państwa!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chciałem ogłosić wszem i wobec, że znalazłem sobie nowego faceta!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nazywa się Tadeusz Gaździk&amp;nbsp; i jest autorem mojego podręcznika do ortopedii.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Znamy się krótko, bo dopiero od poniedziałku. Zainteresował mnie swoimi intrygującymi opowieściami o wszelkich urazach kości, dysplazji stawu biodrowego czy też gruźlicy kręgosłupa. Wpatrzony w niego jak w zdjęcie rentgenowskie, nie mogłem oczu oderwać. Potrafi przyciągnąć moją uwagę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ponieważ moje latka już lecą i nie mam czasu na randkowanie to wczoraj postanowiliśmy (właściwie to ja postanowiłem), że pójdziemy na całość i wylądowaliśmy w łóżku. A co!! Mamy przecież do przerobienia 116 pozycji!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z przykrością muszę stwierdzić, że facet niestety się nie spisał. Mimo dobrej gadany, w łóżku zamiast odczuwać niebiańską przyjemność najzwyczajniej w świecie zasnąłem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Na szczęście jest dwutomowy, więc dam mu dzisiaj drugą szansę. Jeśli ponownie nie stanie na wysokości zadania to myślę, że zakończę tę znajomość w ciągu kilku dni raz na zawsze.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4603186464454279428?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4603186464454279428/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/nowy-facet.html#comment-form' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4603186464454279428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4603186464454279428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/nowy-facet.html' title='Nowy facet'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7533455029043069565</id><published>2012-01-17T15:15:00.008+01:00</published><updated>2012-01-17T16:38:11.732+01:00</updated><title type='text'>Let's talk</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na życzenie Spencer'a wrzucam kilka dialogów, których byłem świadkiem lub uczestnikiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niektóre imiona zostały zmienione.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;I. &lt;/b&gt;To że mam niewyparzony język można było już zauważyć w szkole podstawowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czas i miejsce akcji: czwarta klasa SP - lekcja matematyki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Koleżanka mnie wkurzyła i postanowiłem ją skutecznie uciszyć (siedziałem w pierwszej ławce przed biurkiem nauczycielki):&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Rafał:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Olka!! Zamknij ryja!!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Pani od matematyki:&lt;/b&gt; Rafał dostajesz uwagę!! Masz sobie sam napisać w zeszycie do matematyki i na jutro masz mieć podpis mamy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt;&lt;i&gt; To co mam sobie napisać?? &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;P:&lt;/b&gt; Zwracam się do koleżanki tymi słowami: &lt;i&gt;Zamknij ryja&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wrociłem  do domu. Zastanawiałem się jak Mama zareaguje. Na drugi dzień pani od  matematyki z satysfakcją, że pewnie oberwało mi się, pyta mnie co się  działo w domu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;P:&lt;/b&gt; I jak? Mamusia podpisała??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Tak&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;P: &lt;/b&gt;I co powiedziała??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Pogratulowała mi.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;P:&lt;/b&gt; O_o A wiesz, że ja powinna teraz Twoja mamę wezwać do pani dyrektor??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Może Pani wzywać. Mama nie pracuje to ma dużo wolnego czasu i może przyjść.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mina  pani od matematyki bezcenna. Mama rzeczywiście mi pogratulowała uwagi.  Stwierdziła, że już najwyższa pora była, bo ja za grzecznym dzieckiem  byłem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*** &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;II.&lt;/b&gt;  Zajęcia laboratoryjne z Podstaw chemii na I roku na UWr. Naszą  prowadzącą była młoda doktorantka. Typowa wredna suka co się wyżywa na  studentach (takie sprawiła wrażenie za pierwszym razem, ale z każdymi  kolejnymi zajęciami było coraz lepiej i chciałem mieć z nią nawet  zajęcia w kolejnym semestrze). Sytuacja przeze mnie opisana miała  miejsce na trzecich zajęciach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Michał:&lt;/b&gt; Proszę pani! Tu nam coś nie działa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystentka: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Panie  Michale, to jest uczelnia wyższa. Tutaj należy się zwracać po tytułach.  Ja jestem magistrem i należy do mnie mówić: pani magister. Mi to  specjalnie nie ujmuje, ale jak trafi pan na wrażliwego docenta i powie  do niego per pan to może być niemiło, dlatego niech pan się uczy od  pierwszego roku. A więc tutaj źle pan podłączył aparaturę.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po chwili.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Rafał:&lt;/b&gt; Pani Małgosiu! Może pani sprawdzić czy dobrze mam zmontowaną maszynę do destylacji?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystentka:&lt;/b&gt; T&lt;i&gt;ak panie Rafale. Może pan zaczynać doświadczenie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie  ma to jak być, nie chwaląc się, pupilkiem pani magister xD Jak  przychodziliśmy na zajęcia i ja byłem nieprzygotowany, to znaczyło że  pozostałych osób nie ma nawet co pytać o znajomość materiału. Dodam, że  mieliśmy zastępstwo raz z jej mężem (koleżanki podejrzewały, że to jej  brat bo mają podobne oczy) i też mnie polubił xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;III.&lt;/b&gt;  Nadal UWr. Tym razem akcja z asystentem od matematyki doktorem S.  Chcieliśmy przed świętami odwołać ćwiczenia. Poszliśmy do jego gabinetu.  Jego nie było, zastaliśmy innego asystenta co dzielił z drem S  gabinet.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odwoływać zajęcia poszedłem ja z Kasią. Ja dlatego, że wygadany jestem, a Kasia dla ozdoby xD&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pytamy  o naszego doktora, on mówi, że go jeszcze nie ma. Ale może do niego  zadzwonić na komórkę. Nim się obejrzeliśmy a ten już numer wybierał.  Mówimy że nie, a on już rozmawia z naszym doktorem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystent: &lt;/b&gt;Słuchaj, bo tu są studenci, coś chcieli przełożyć. Ja Ci dam studentkę to sobie pogadajcie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miły pan podstawił nam telefon. Kasia mnie popycha żebym porozmawiał.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Rafał: &lt;/b&gt;Studentkę. Nie studenta. Ty mów!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Kasia:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Dzień dobry panie doktorze. Bo my chcielibyśmy ćwiczenia dziś odwołać. Bo wykładu nie ma, i musimy czekać&amp;nbsp; 2 godziny.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Kasia:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Ahaaaa...&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Kasia:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Dobrze...&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Kasia: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;To ja zawiadomię resztę grupy.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W  czasie tej rozmowy, gdzie dr S zdecydowanie więcej mówił, a twarz Kasi  przybierała kolor śnieżnobiały (pewnie pod kolor śniegu za oknem).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyszliśmy  na zewnątrz. Tam czekało na nas jeszcze kilka osób. Kasia przekazała  informację, że możemy iść do domu, ale mamy się nie dziwić jak po nowym  roku na dzień dobry będzie koło i dzisiejszy materiał też obowiązuje (a  nasza grupa była mało zdolna z tej matmy). Zajęcia się odbyły. Kasia  zajęła miejsce w ostatnim rzędzie z nadzieją, że dr S jej nie skojarzy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po świętach oczywiście nikt nie był nauczony na kolokwium. Czekamy na dr S przed salą.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Idzie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na schodach podbiega do niego Kalisiak:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Kalisiak:&lt;/b&gt; Dzień dobry panie doktorze. Wszystkiego dobrego w nowym roku. Żeby pan miał jak najzdolniejszych studentów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Ania:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Mamy nadzieję, że święta spędził pan w rodzinnej atmosferze.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;dr S:&lt;/b&gt; Dobrze, idźcie do domu. Kolokwium będzie za tydzień.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;IV. &lt;/b&gt;Praktyki pielęgniarskie po pierwszym roku. Wchodzę do sali chorych gdzie było 5 pacjentek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przyszedłem zmierzyć ciśnienia. Mierzę pierwszej pacjentce.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Pacjentka:&lt;/b&gt; No i jakie mam??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Rafał:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Dobre. 120/80.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;P:&lt;/b&gt; Czyli ja zdrowa jestem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Nie ma ludzi zdrowych. Są tylko niezdiagnozowani&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;P:&lt;/b&gt; Hahaha. A tego nie znałam. Na szczęście ja tylko na proste żylaki tu jestem, więc się nie martwię.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Jasne, że nie ma się czego bać. W najgorszym wypadku pani po prostu umrze.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście  na taki tekst nie zawsze można sobie pozwolić. Akurat ta pacjentka była  bardzo miła i sympatyczna, miała dystans do siebie, sama  niejednokrotnie żartowała ze wszystkiego i wiedziałem, że można sobie  pozwolić na taką uszczypliwość.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;V.&lt;/b&gt;  Kolejne praktyki, tym razem po III roku. Przez ich rozpoczęciem kazano  mi odbyć szkolenie BHP. Poszedłem skoro świt, aby mnie wyedukowano. W  pokoiku wielkości 3 na 4 zostałem posadzony przed biurkiem pani, która  rzekomo była specjalistą od BHP itp.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nagle  spod biurka wyjęła gaśnicę i postawiła mi ją przed przymrużonymi  oczami. Zaczęła mi opowiadać jak ona działa, jak należy się nią  posługiwać. Ja wykazywałem totalny brak zainteresowania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po chwili zadaje mi pytanie:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Pani od BHP: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;A czym pan ugasi pożar jak się panu zapali pacjent?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Rafał:&lt;/b&gt; Yyyyyy... no skoro już od 10 min mówi pani mi o tej gaśnicy to może gaśnicą??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Pani od BHP: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Pacjenta  gasimy kocem gaśniczym. W tym nowoczesnym szpitalu nie ma ani jednego  koca gaśniczego, dlatego lepiej niech się pan postara, żeby żaden z  pańskich pacjentów ani pan nie zapłonął. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;VI.&lt;/b&gt; Sala operacyjna. Ja stoję na drugiej asyście. Rezydent szyje. Operator się przygląda.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Rezydent: &lt;/b&gt;Dobrze mi idzie doktorze??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Operator&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;Świetnie... jak kurwie w deszcz.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;VII. &lt;/b&gt;Mieszkanie  w Perugii. Ja i mój współlokator byliśmy jeszcze totalnie zieloni jeśli  chodzi o gotowanie. Umówiliśmy się, że Paula będzie gotować dla naszej  trójki, bo taniej i szybciej to wyjdzie. My w zamian zmywaliśmy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Współlokator:&lt;/b&gt; Rafał, jesteś głodny??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Rafał: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;No zjadłbym coś, bo dziś po zajęciach nie byłem na stołówce.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;W: &lt;/b&gt;Paula coś widać nie kwapi się do garów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Paula!!! Co z obiadem??&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;P:&lt;/b&gt; Chłopaki, nie mamy za wiele, bo oczywiście nikt zakupów nie zrobił.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt;&lt;i&gt; Przecież Ci mówiliśmy, że możesz je zrobić. Myślisz, że po co my Ciebie tu trzymamy:P&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;P:&lt;/b&gt; Mogę zrobić sałatkę, bo z tego co mamy to nic innego nie wyjdzie sensownego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Może być. Aby coś zjeść, bo do kolacji jeszcze daleko.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;P:&lt;/b&gt; Ale wiecie, tej sałatki nie będzie tak dużo na naszą trójkę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;W:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Hmm... Paula, bardzo jesteś głodna?? Bo my z Rafałem spokojnie na pół się możemy podzielić.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Więcej nie pamiętam, ale jak przypomnę sobie to napiszę :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Apdejt 16:30:&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Przypomniało mi się jeszcze coś.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;VIII. &lt;/b&gt;Sala operacyjna. Pacjent usypiany do zabiegu zwraca się do anestezjologa:&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pacjent: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Tylko żebym miał kolorowe sny. &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Anestezjolog:&lt;/b&gt; Zobaczymy co da się zrobić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po zabiegu pacjent się wybudza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A:&lt;/b&gt; Już po operacji. Proszę coś powiedzieć. Jak się pan czuje??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;P: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Do dupy macie te usypiacze.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A: &lt;/b&gt;Dlaczego?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;P:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Nic mi się nie śniło.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7533455029043069565?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7533455029043069565/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/lets-talk.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7533455029043069565'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7533455029043069565'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/lets-talk.html' title='Let&apos;s talk'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6887493251130721943</id><published>2012-01-16T11:29:00.003+01:00</published><updated>2012-01-16T14:18:28.590+01:00</updated><title type='text'>Zmiana dekoracji</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mojego dziecięcego stękania już się  nasłuchaliście, wiec czas zmienić melodię. Dlatego dziś następuje  zmiana dekoracji, czyli na tapetę wychodzi: Ortopedia z traumatologią.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Egzamin (w wersji testowej) dokładnie w poniedziałek za tydzień. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na  początek warto byłoby się zaopatrzyć w jakieś źródło wiedzy. Mam kilka  plików z opracowaniami, jedną książkę w formacie pdf. Ponieważ nauka z  ekranu komputera nie wchodzi grę, postanowiłem zdobyć tradycyjny  podręcznik. Zadzwoniłem do koleżanki po fachu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Rafał: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Cześć. Ma sprawę do Ciebie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Koleżanka: &lt;/b&gt;Hej. Co się stało?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Masz podręcznik do ortopedii?? Za tydzień mam egzamin, a nie mam się z czego uczyć.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Z ortopedii?? Nie, nie mam książki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Na pewno??&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Poczekaj sprawdzę... A jednak mam!!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;A jaką masz??&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K: &lt;/b&gt;Tą dwutomową. Myślałam, że nie mam dlatego, że ja się tego niewiele uczyłam. To chcesz pożyczyć??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Tak, chcę. Zdawało mi się właśnie, że jak byłem u Ciebie to ją widziałem na półce.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Ja robiłam tylko testy, które Ci dałam w październiku. Tej książki właściwie nie używałam. Jest jak nowa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Ja  nie zamierzam tego zmieniać, ale wolę mieć ją pod ręką i nie korzystać,  bo jak nie będę jej mieć to na pewno będę jej potrzebować. Podobno mają  być nowe, nikomu nieznane pytania, bo profesor się wkurzył, że nikt na  wykłady nie chodzi i postanowił sam ułożyć cały egzamin.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;K:&lt;/b&gt; Spokojnie, nas też tak straszyli rok temu. Chcesz to wpadnij dziś po nią.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Ok, to do zobaczenia.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zakres  materiału z ortopedii jest zdecydowanie mniejszy niż z pediatrii  (aczkolwiek nie znalazłem oficjalnej wersji tego co mamy dokładnie  znać), ale po wstępnym przejrzeniu starych testów stwierdzam, że  faktycznie będzie to nauka książki telefonicznej.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;***&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zauważyłem  ostatnio wzmożoną aktywność innych blogowiczów, gdyż nie nadążam czytać  i komentować postów. Owe zjawisko dotyczy w szczególności studentów -  niewątpliwie sesja xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muzyczkę już sobie naściągałem, więc teraz do nauki!!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6887493251130721943?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6887493251130721943/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/zmiana-dekoracji.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6887493251130721943'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6887493251130721943'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/zmiana-dekoracji.html' title='Zmiana dekoracji'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-175069013669733871</id><published>2012-01-14T19:31:00.007+01:00</published><updated>2012-01-15T02:58:01.664+01:00</updated><title type='text'>Bilans dziecięcy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj mija 12 dzień nauki  pediatrii. Teoretycznie przerobiłem wszystkie pytania, których jest  około 275. Praktycznie każdego dnia czegoś nie zrobiłem i w ten oto  sposób uzbierało mi się do nadrobienia pytań w ilości 40. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na  razie do gustu przypadła mi kardiologia (dużo rzeczy można wywnioskować  na logikę znając fizjologię i patofizjologię), reumatologia (o dziwo!)  oraz stany nagłe u dzieci. Pozostałe działy (czyli większość) jakoś  staram się przyswoić, ale idzie to bardzo opornie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej  leży i kwiczy alergologia z pulmonologią, gdyż czekam na dostawę  podręcznika autorstwa "mojego" profesora, który należy opanować - zapewne  spis treści też byłoby wskazane aby znać xD.&lt;br /&gt;Moja znajomość endokrynologii, a w szczególności diabetologii niestety nie powala na kolana.&lt;br /&gt;Ostatecznie zostaje szkolny sposób na naukę, czyli sypianie z podręcznikiem - kiedyś pomagało :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Egzamin praktyczny będę mieć 27 stycznia w piątek, a nie dwa dni później w niedzielę, jak to początkowo zakładałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzień  z nocą mi się poprzestawiał na dobre (vivat academia! vivat sesja!). Wczoraj siedziałem do 4 rano - nie znaczy, że się aż tak długo uczyłem., choć większość czasu spędziłem przed otwartym skryptem. Jak  się kładłem spać to się zastanawiałem jaki mamy dzień: czy już jest  sobota lub czy jeszcze trwa sobota...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muszę przewietrzyć mózg, a właściwie jego resztki. Idę na piwo :P&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-175069013669733871?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/175069013669733871/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/bilans-dzieciecy.html#comment-form' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/175069013669733871'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/175069013669733871'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/bilans-dzieciecy.html' title='Bilans dziecięcy'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7362610758306965308</id><published>2012-01-12T18:00:00.005+01:00</published><updated>2012-01-13T19:50:37.885+01:00</updated><title type='text'>Blog Roku 2011 vol. 2</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozpoczęło się głosowanie na &lt;a href="http://www.blogroku.pl/kategorie/z-zycia-studenta-medycyny,gwkj5,blog.html" target="_blank"&gt;Blog Roku 2011&lt;/a&gt;. Niestety głosowanie jest smsowe, co wiąże się z kosztami dla głosujących - no tak musi być jakieś ograniczenie, żeby ktoś nie głosował na siebie 100 razy na godzinę. Dodatkowo z jednego numeru telefonu można oddać głos tylko raz na dany blog.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jest ktoś kto nie najgorzej stoi finansowo, komu nadal mój blog się podoba, i uważa że pretenduje do tytułu na &lt;a href="http://www.blogroku.pl/kategorie/z-zycia-studenta-medycyny,gwkj5,blog.html" target="_blank"&gt;Blog Roku 2011&lt;/a&gt; to proszę o oddawanie głosu w następujący sposób:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wyślij sms o treści &lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;b&gt;A00506&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; na numer &lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;b&gt;7122&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Koszt jednej wiadomości tekstowej wynosi 1,23 PLN brutto&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dochód z smsów zostanie przeznaczony jest na turnusy &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;rehabilitacyjne &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;dla osób niepełnosprawnych &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;u&gt;Głosowanie trwa do 19.01.2012&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*A00506 -&amp;gt; A-zero-zero-pięć-zero-sześć&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Wszystkim tym którzy zagłosują z góry &lt;b&gt;dziękuję :)) &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7362610758306965308?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7362610758306965308/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/blog-roku-2011-vol-2.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7362610758306965308'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7362610758306965308'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/blog-roku-2011-vol-2.html' title='Blog Roku 2011 vol. 2'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7291500422527426470</id><published>2012-01-12T14:04:00.003+01:00</published><updated>2012-01-12T15:04:05.760+01:00</updated><title type='text'>Sesja pełną parą</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Teoretycznie sesja egzaminacyjna zaczyna się 23 stycznia. Praktycznie już trwa (niektórzy zaczęli już w grudniu).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To, że ja także rozpocząłem ten ulubiony okres przez studentów dziś zauważyłem na dobre, kiedy to przejrzałem się w lustrze z samego rana. Widok zarośniętego od kilku dni faceta zdecydowanie mówi sam za siebie - i wcale mi z zarostem nie jest do twarzy. Potrzebuję czasu na naukę, więc rezygnuję z czynności, które uważam chwilowo za niepotrzebne. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tak muszę się dziś przeprosić z moją maszynką do golenia, bo niestety muszę pójść jutro na ostanie zajęcia w tym semestrze, a nie chcę ludzi straszyć po drodze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dodatkowo zauważam u siebie takie objawy jak:&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- rozdrażnienie &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- poddenerwowanie &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- ciągła analiza ile mam jeszcze czasu do egzaminu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- obliczanie na jaki długi czas nauki starczy mi wypita właśnie kawa&lt;br /&gt;- ścisłe wyliczenie godzin snu (musi być 6 godzin, choć optymalnie jest 8)&lt;br /&gt;- sprawdzanie poczty po 100 razy na godzinę (dziwię się, że w tym roku nie robię tak z fb) &lt;br /&gt;- niechęć do wychodzenia z domu&lt;br /&gt;- ograniczenie życia towarzyskiego (może w sobotę na jakieś piwko z kimś się umówię, ale nic więcej)&lt;br /&gt;- chęć spania w dzień&lt;br /&gt;- podkrążone oczy &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok temu do tych objawów zaliczyłbym także:&lt;br /&gt;- nagła chęć sprzątania&lt;br /&gt;- robienie prania i sprawdzania co chwilę czy pralka na pewno pierze&lt;br /&gt;- prasowanie (a nie znoszę tego robić)&lt;br /&gt;- obmyślanie listy zakupów i jadłospisu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pediatria obecnie rządzi. Im mniej mam czasu tym więcej przerabiam danego dnia. A ostatnio się nieco opuściłem, więc do nadrobienia jest całkiem sporo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z dwojga złego to wolę sesję zimową niż letnią. I tak jest zimno, więc nie chce mi się tyłka z domu ruszać. Latem jest o wiele gorzej, bo to na rower lub na spacer bym poszedł, a to na jakieś lody z kimś się umówił, a to coś jeszcze innego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Widzę, że się zmieniła czcionka w komentarzach, i można bezpośrednio każdemu napisać odpowiedź. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7291500422527426470?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7291500422527426470/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/sesja-pena-para.html#comment-form' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7291500422527426470'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7291500422527426470'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/sesja-pena-para.html' title='Sesja pełną parą'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-8762382061879618903</id><published>2012-01-11T16:08:00.004+01:00</published><updated>2012-01-11T16:24:48.810+01:00</updated><title type='text'>Moderowanie komentarzy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj na jednym z blogów przeczytałem wpis o takim samym tytule jak mój: &lt;a href="http://nieufamfacetombezskazy.blogspot.com/2012/01/moderowanie-komentarzy.html?showComment=1326290232375#c8655674345679686169" target="_blank"&gt;moderowanie komentarzy&lt;/a&gt; (mam nadzieję, że autor nie oskarży mnie o plagiat:P). Pojawiła się pod wpisem już mała dyskusja, która pchnęła mnie abym i ten temat poruszył na swoim blogu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Autor tego wpisu słusznie w nim zauważa, że jako administrator blogu (bloga??) ma możliwość decydowania o tym jakie komentarze pojawią się pod jego wpisami. Kiedy zakładałem swój blog też miałem (i nadal mogę) zdecydować kto może mnie komentować i czy komentarze mają najpierw podlegać mojej ocenie. Od razu zaznaczyłem, że komentować mają wszyscy i mają się one pojawiać bez mojego błogosławieństwa. Wydało mi się trochę dziwne czemu ja mam decydować&amp;nbsp; o tym co ludzie wypisują - zakładałem, że moi czytelnicy będą (są) dojrzali i na poziomie i potrafią wykazać się kulturą i szacunkiem do drugiej osoby, mimo iż znajdujemy się w cyberprzestrzeni. Uznałem, że mój blog nie jest portalem społecznościowym, gdzie każdy chce mieć jak najlepsze opinie i słodkie wpisy od odwiedzających.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiem o tym, że moje poglądy mogą się nie zgadzać z cudzymi. Piszę tutaj o różnych rzeczach - o tym co robiłem, co się wydarzyło (nie)ciekawego u mnie, o moich planach,wspomnieniach, a czasami o niczym specjalnym i nadzwyczajnym, jedne posty są ciekawsze, inne mniej; często dorzucam kilka zdań swojej opinii. Jednak każdy ma prawo myśleć inaczej. Wiadomo, że fajnie jest kiedy jest grono osób popierających to co mówię/myślę/piszę. Ale w przyrodzie równowaga musi być, więc i są osoby przeciwne - i dobrze, bo to powoduje wymianę zdań, która może wpłynąć na poglądy drugiej osoby.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lubię krytykę. Wtedy mogę zobaczyć swoje wady i niedoskonałości i pracować nad nimi (ale sobie słodzę:P). Jeśli chcesz mnie krytykować - bardzo proszę. Ale niech to będzie na poziomie. Pokaż że masz coś do powiedzenia, bo używanie łacińskich określeń polskiego pochodzenia nie robią na mnie wrażenia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyobraźmy sobie, że wyraziłem opinię na jakiś temat i dostałem dwa komentarze:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1.&lt;i&gt; Słuchaj nie zgadzam się z Tobą. Ja uważam inaczej.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2. &lt;i&gt;Ty chyba pojebany, jesteś że tak myślisz.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oba komentarze mówią mniej więcej to samo: ich autorzy maja odmienne zdanie od mojego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co je różni??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kultura wypowiedzi.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwsza osoba grzecznie informuje, że się ze mną nie zgadza; najczęściej w dalszej części wypowiedzi argumentuje to i na końcu się podpisuje.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Druga osoba też się ze mną nie zgadza, ale przy okazji mnie obraża; najczęściej nie potrafi uzasadnić swojego stanowiska, a o podpisie nie ma mowy (ahh ta anonimowość).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Osoba decydująca o tym, który komenatrz się pojawi raczej pozostawi pierwszy, a drugi usunie. Ja bym zostawił oba.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlaczego??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na pewno na tak "konstruktywną" krytykę (szczególnie drugiej osoby) bym odpowiedział - i to w dodatku w sposób cyniczny, sarkastyczny, ale używając innego słownictwa (chociaż może lepiej byłoby na tym samym poziomie aby owy pisarz zrozumiał mój przekaz). Nie przeszkadza mi, że ktoś w komentarzach zostawia mi wszelakie wulgaryzmy. Ale nie życzę sobie, aby mnie obrażano za moje poglądy, bo ja tak nie robię. Należy mi się szacunek (jak każdemu internaucie). &lt;u&gt;To jak wyrażacie się o innych, odnosicie się do cudzego (odmiennego) zdania świadczy przede wszystkim o Was, o tym jak jesteście wychowani.&lt;/u&gt; Komentując siebie jednocześnie sam się pokazujesz, nawet jeśli podpisujesz się jako &lt;i&gt;Anonimowy&lt;/i&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ja też znam podwórkową łacinę. Sam ją stosuję na co dzień, nawet często, ale wszystko zależy w jakim kontekście. Najczęściej w celu podkreślenia mojego oburzenia lub innego stanu emocjonalnego (bo przecież nie ma nic lepszego jak taka soczysta&lt;i&gt; ku***&lt;/i&gt; xD). Nie mam w zwyczaju używania takich określeń celem opisu kogoś, bo ja przecież też nie chcę aby ktoś mnie opisywał w ten sposób. &lt;u&gt;Nie traktuj drugiej osoby tak jak Ty nie chcesz być traktowany&lt;/u&gt; - szkoda, że wiele osób nie potrafi tak żyć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy komentuję czyjeś wpisy staram się to robić z należytą kulturą, okazując szacunek autorowi.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Druga kwestią przy moderowaniu komentarzy jest to co zostało wspomniane w pierwszym komentarzu wyżej wspomnianego posta. Autor chce uniknąć upubliczniania pewnych informacji na swój temat przez osoby znające go osobiście.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tutaj się zgodzę.&lt;br /&gt;Także uważam, że niektóre informacje na temat mojego życia osobistego co są znane moim znajomym, którzy są czytelnikami mojego bloga, powinny pozostać między nami. Nie ma konieczności, aby cały świat wiedział o wszystkim. Dlatego zdarzyło mi się usunąć jeden cudzy komentarz (teraz wszyscy będą szukać czyj to był :P)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolejną (i ostatnią) wg mnie rzeczą jaka wiąże się z moderowanie komentarzy jest trudność dyskusji pod danym wpisem. Załóżmy, że coś napisałem. Kilka osób skomentowało, jednak ja byłem nieobecny np. dwa dni. Po dwóch dniach zezwalam na to aby (wszystkie) komentarze się pojawiły.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moim zdaniem trudno w takiej sytuacji o "żywą" dyskusję i wymianę zdań między czytelnikami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poza tym kiedy komentuję wpis jako kolejna osoba lubię się też odnieść do komentarzy moich przedmówców (poprzeć lub się nie zgodzić) albo nic nie pisać, bo już zostało powiedziane i nie ma potrzeby powielania, a w sytuacji kiedy w kolejce do akceptacji jest kilka komentarzy przede mną trudno o możliwość znajomości opinii innych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podsumowując chciałbym spłodzić kilka wniosków:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;1. &lt;/b&gt;Masz prawo mnie krytykować. I fajnie kiedy o tym piszesz. Odnoś się jednak do mnie z należytym mi szacunkiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;2.&lt;/b&gt; Chcesz używać epitetów łacińskich - proszę bardzo. Pod warunkiem, że robisz to z głową. Jeśli mają na celu podkreślenie Twojego stanu i dać upust emocjom to wyraź to, ale jeśli mogą one sprawić komuś przykrość (mi lub innym czytelnikom i komentującym) to się zastanów czy warto, bo to świadczy o także o Tobie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;3.&lt;/b&gt; Jeśli nie masz założonego konta to podpisz się na końcu komentarza. Kiedy odpowiadam na Twój komentarz to chciałbym się do Ciebie bezpośrednio zwrócić po imieniu lub ksywce. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie chcę, aby ktoś teraz myślał, że napisałem ten felieton, bo uważam się za osobę co pozjadała wszystkie rozumy i się teraz wymądrza i poucza wszystkich. Co to to nie!! Też jestem wredny, chamski, bezczelny, cyniczny i mam cięty język xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz zapraszam do dyskusji. Komentarze do moich wpisów nadal nie są przeze mnie moderowane :P&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-8762382061879618903?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/8762382061879618903/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/moderowanie-komentarzy.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8762382061879618903'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8762382061879618903'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/moderowanie-komentarzy.html' title='Moderowanie komentarzy'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4640349907782554824</id><published>2012-01-10T13:08:00.003+01:00</published><updated>2012-01-10T22:27:37.912+01:00</updated><title type='text'>Rzeźniologia &amp; objaw Mennella</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trwa ostatni tydzień zajęć w tym semestrze, w którym to przypada mi druga część bloku ortopedycznego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak dotąd zajęcia mnie ani nie ujęły ani nie porwały okazałością. Ogólnie nudne są. Dziś mieliśmy zobaczyć pacjentów - po jednym na ośmiu studentów... niestety (a może i stety) czasu zabrakło.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj przez pierwszą godzinę mieliśmy omawianą historię ortopedii. Nie wiem po co ...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ciągu następnej godziny mieliśmy wymieniane objawy jakie mogą wystąpić u pacjentów ortopedycznych. Agata stwierdziła, że nauka do egzaminu to będzie uczenie się książki telefonicznej na pamięć, bo każdy objaw się nazywa od jego autora. Oczywiście nie zapamiętałem nic poza tym, że jest coś takiego jak objaw Mennella -&amp;nbsp; nazwa mi się spodobała, ale nie wiem o co w nim chodzi (na pewno nie ma to nic wspólnego z tym z czym większość osób by skojarzyła).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj dla odmiany na pierwszej części seminarium zostaliśmy odpytani (w formie luźnej dyskusji) z tych objawów. Wyglądało to tak:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- A co to jest objaw Thomasa??&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;cisza&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- No co to jest objaw Thomasa?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;cisza&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- Wiecie co to jest objaw Thomasa??&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;cisza&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Powiedziałem pod nosem do Agaty: No nich pan powie, bo przecież widać, że nikt nie wie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na inne z pytań o jakiś inny objaw, po co on został wymyślony pomyślałem, że na pewno po to, żeby później wymyślić studentom pytanie o to na egzamin i utrudnić im życie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dalsza część zajęć była równie "fascynująca", tak że pod koniec zainteresowanych było może ze 3-4 osoby. Każdy był zajęty czymś innym: rozmowami, pisaniem smsów, uczeniem się czy też drzemką. Ja dla rozrywki czytałem &lt;i&gt;Przegląd menopauzalny&lt;/i&gt; xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sens tych seminariów, na których muszę wysłuchać prezentacji jest dla mnie zagadką. I tak będę się tego uczyć w następnym tygodniu do egzaminu, z tą różnicą, że będę to robić w porze która mi odpowiada, a nie skoro świt. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ponieważ nauka pediatrii od 2 dni leży i kwiczy, postanowiłem wykorzystać dozwoloną nieobecność na zajęciach (czego zwykłem nie robić) i w czwartek nie idę na uczelnie. Początkowy plan był, że jutro sobie zrobię wolne, ale z powodu takiego, że znalazłem transport na zajęcia na jutro, wolne przenoszę na czwartek.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4640349907782554824?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4640349907782554824/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/rzezniologia.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4640349907782554824'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4640349907782554824'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/rzezniologia.html' title='Rzeźniologia &amp; objaw Mennella'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-3997904408514269166</id><published>2012-01-09T14:11:00.008+01:00</published><updated>2012-01-09T16:44:43.324+01:00</updated><title type='text'>Sekretarki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Rafał:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Dzień dobry. Chciałem się zapisać na egzamin z pediatrii.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Sekretarka: &lt;/b&gt;Słuchaaam?!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt;&lt;i&gt; Chciałem się zapisać na egzamin do profesora B.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;S:&lt;/b&gt; A na kiedy?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt;&lt;i&gt; Na 30 stycznia.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;S:&lt;/b&gt; Dobrze. To będzie poniedziałek. Czyli egzamin praktyczny będzie 27 stycznia w piątek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Z tym praktycznym to ja przyjdę się jeszcze dokładnie dogadać, bo w zeszłym tygodniu pani mi mówiła, że mogę zdawać praktyczny w niedzielę, bo wtedy dyżur ma pani adiunkt.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;S:&lt;/b&gt; No to ja już tego przecież nie pamiętam!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Dobrze. To ja i tak przyjdę się dokładnie dowiedzieć. Teraz mi zależy żeby się zapisać już na egzamin teoretyczny.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;S:&lt;/b&gt; Jak się pan nazywa??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Rafał. A o której jest jest egzamin teoretyczny??&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;S: A SKĄD JA MAM TO NIBY WIEDZIEĆ?!?!?!?!!?!&lt;/b&gt; [w tym momencie wbiłem się w fotel na którym siedziałem, oczy zrobiłem wielkości pięciozłotówek, i buzię szeroko otworzyłem z wrażenia]. &lt;b&gt;DO 30 STYCZNIA JEST JESZCZE DALEKO!!!&lt;/b&gt; O godzinie dowie się pan najpóźniej na praktycznym.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Ahaaa. To w takim razie to wszystko. Dziękuję.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chciałem powiedzieć: &lt;i&gt;Ale czemu pani tak do mnie krzyczy??&lt;/i&gt; &lt;i&gt;Ja głuchy nie jestem, tylko grzecznie pytam.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;To logiczne, że skoro zapisuję się na egzamin to chcę wiedzieć o której godzinie mam czekać, bo nie będę kwitnąć od samego rana - jak się jest profesorem to można mieć różne fanaberie - jedni każą studentom przyjeżdżać na 7.00 rano, inni są bardziej ludzcy i egzaminują bliżej południa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlaczego większość sekretarek (i często pań z dziekanatu) uważa się za nie wiadomo kogo ważnego?? Zauważyłem (i nie tylko ja), że ta pani wielokrotnie okazuje swoje rozgoryczenie na niewinnych osobach. Rozumiem, że parzenie kawy i odbieranie telefonów może nie być szczytem ambicji, ale żeby od razu wylewać swoją frustrację na wszystkich dookoła??&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja też się dzisiaj wkurzyłem, jak musiałem wstać o 6:30, jak wyjrzałem przez okno i zobaczyłem że jeszcze wszędzie ciemność, albo jak później autobus spóźnił się jakieś 5 min.&lt;br /&gt;Też mam zły humor, ale mimo niesprzyjających kolei losu staram się do pani mówić z uśmiechem na ustach, mimo iż wiem, że nie darzy pani sympatią żadnego petenta przychodzącego osobiście lub dzwoniącego, jak ja to to dziś uczynić raczyłem. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najpierw niechcący dodzwoniłem się do gabinetu profesora. Jakoś profesor grzecznie powiedział mi, że pomyliłem numer i mam wybrać końcówkę 91 a nie 90 (na stronie kliniki jest numer do sekretariatu z końcówką 90). Bez awantur i wrzasków spokojnie mi odpowiedział.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Można?? Pewnie , że można :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście są też fajne sekretarki, co zawsze pomogą, ksero zrobią, kawą poczęstują, najnowszymi plotkami się podzielą xD&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-3997904408514269166?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/3997904408514269166/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/sekretarki.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3997904408514269166'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3997904408514269166'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/sekretarki.html' title='Sekretarki'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7469226870673446066</id><published>2012-01-08T11:31:00.007+01:00</published><updated>2012-01-08T13:50:38.697+01:00</updated><title type='text'>"Sherlock Holmes: Gra cieni"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Byłem wczoraj w kinie na Sherlocku Holmsie. W jednym kinie miałem zarezerwowane dwa miejsca, a w drugim jedno. Ponieważ nie znalazłem nikogo chętnego do towarzystwa to poszedłem tam gdzie było jedno miejsce. A i tak było lepiej utytułowane niż te drugie dwa. Oczywiście obdzwoniłem znajomych, nawet na fb i gg napisałem błagalny opis, aby ktoś się zjawił chętny na wyjście, ale nikogo nie było - a to się uczą, a to jutro może, a to wczoraj byli - no fajnie, że ktoś mnie zabrał ze sobą. A później jak ja mówię, że nie mogę gdzieś iść to mi ludzie mówią, że się alienuję :] Zapamiętam to sobie :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podobnie jak to zrobiła &lt;a href="http://wetka.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Wetka&lt;/a&gt;, też nie obejrzałem zwiastuna. Pierwszą część widziałem kilka razy i bardzo mi się spodobała kreacja detektywa. W drugiej części w postaci głównych bohaterów wcielili się Ci sami aktorzy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Film bardzo mi się podobał (choć przyznam, że pierwsza część chyba bardziej). Fajne efekty specjalne. Sarkastycznych śmiesznych tekstów też nie brakło. Tylko zakończenia spodziewałem się trochę bardziej widowiskowego. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale film polecam do obejrzenia, najlepiej w kinie :))&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*** &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dzisiejszy dzień pański miał być dniem nie-naukowym - mimo że grafik zakłada przerobienie 21 zagadnień.&lt;br /&gt;Niestety.&lt;br /&gt;Wczorajsza sobota też była nie-naukowa, gdyż byłem nie wyspany i nic mi nie wchodziło do głowy, więc mam trochę materiału do nadrobienia. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7469226870673446066?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7469226870673446066/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/sherlock-holmes-gra-cieni.html#comment-form' title='Komentarze (23)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7469226870673446066'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7469226870673446066'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/sherlock-holmes-gra-cieni.html' title='&quot;Sherlock Holmes: Gra cieni&quot;'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>23</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-2111725409251322849</id><published>2012-01-07T12:38:00.004+01:00</published><updated>2012-01-08T20:56:11.626+01:00</updated><title type='text'>W muzycznym ciągu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj było miło, romantycznie i muzycznie u mnie, więc dziś będzie także muzycznie, ale nieco z innej beczki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak    wczoraj w komentarzach wspomniałem moje gusta muzyczne są różne. Dziś    raczej nie będzie tylu fanów i fanek co wczoraj, gdyż zaprezentuję    przegląd muzyki z gatunku &lt;i&gt;trance &amp;amp; house&lt;/i&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Takie oto mam propozycje na dzisiaj:&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=dCjUdOUMaSQ&amp;amp;feature=channel_video_title" target="_blank"&gt;Ferry Corsten vs Armin van Buuren - Brute&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=btrufGUZhiQ" target="_blank"&gt;Sander van Doorn pres. Purple Haze ft Frederick - Timezone&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=srq3PhCsRvY&amp;amp;ob=av2n" target="_blank"&gt;Sander van Doorn -  Koko&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=1-uL4qJE3us&amp;amp;feature=related" target="_blank"&gt;Club Life by Tiësto @ Privilege Ibiza 2011&lt;/a&gt; - a tutaj jak mnie ktoś w tym tłumie znajdzie to wymyślę jakąś fajną nagrodę xD&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=pAcyzCxIEV8" target="_blank"&gt;Arty feat. Tania Zygar - The Wall&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=plJT-L0eunE" target="_blank"&gt;Snoop Dogg - Sweat (David Guetta &amp;amp; Afrojack Dub Mix) &lt;/a&gt;- jak przy tym nie szaleć xD&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=WycbDQMp69U&amp;amp;feature=fvsr" target="_blank"&gt;David Guetta - Little bad girl&lt;/a&gt;&amp;nbsp; - i przy tym też xD&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=5dzvReP4NW8" target="_blank"&gt;Markus Schulz Feat. Ana Criado - Surreal&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=P-VnbWWiM10" target="_blank"&gt;The Blizzard &amp;amp; Omnia - My Inner Island  &lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=4smacJxRAKc" target="_blank"&gt;Andrew Rayel - 550 Senta&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=7AxI4rxCf2E" target="_blank"&gt;Tiësto - Maximal Crazy&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=FxMtO7HvXzA" target="_blank"&gt;Cosmic Gate &amp;amp; Emma Hewitt - Be Your Sound &lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=2i5JTXnwGR8&amp;amp;ob=av2n" target="_blank"&gt;Ferry Corsten - Feel It&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=NRYamMSV3N4&amp;amp;ob=av2n" target="_blank"&gt;Ferry Corsten - Check It Out&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=lxFAYQXZHVE" target="_blank"&gt;Michael Calfan - Resurrection &lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=joEay-AY5nU&amp;amp;feature=related" target="_blank"&gt;Afrojack, Dimitri Vegas, Like, Nervo - The Way We See The World&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=yIxdLyTU3Rg&amp;amp;ob=av2n" target="_blank"&gt;Reboot - Ummet Ozcan&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=bn5KUiiyu90&amp;amp;feature=related" target="_blank"&gt;First State feat. Sarah Howells - Brave&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=KoZNoweyoWE" target="_blank"&gt;ATB &amp;amp; Dash Berlin - Apollo Road&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=WvEU46-OTi0&amp;amp;feature=fvwrel" target="_blank"&gt;Shogun Feat. Melissa Loretta - Skyfire&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=O3d4xzhOcVo"&gt;Laidback Luke vs Example - 'Natural Disaster'&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Dcuscwu8eoI"&gt;Spaceman - Hardwell&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=azpMU4UgupM"&gt;Monolythe vs Zuri - Infected &lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=7q2zI32ow_s&amp;amp;ob=av2n"&gt;The Tune - Omnia pres. Ain Mo&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dwa dni temu znalazłem fajną   stronkę, z której można ściągać najnowsze sety moich ulubionych dj'ów   takich jak: Armin van Buuren, Paul Oakenfold, Ferry Corsten czy Tiesto.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na  pewno zaskoczeniem będzie  to, że lubię przy takiej muzyce się uczyć,   szczególnie nocną porą.  Oczywiście nie słucham jej na full, choć   niektóre kawałki się o to  proszą xD&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-2111725409251322849?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/2111725409251322849/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/w-muzycznym-ciagu_07.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2111725409251322849'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2111725409251322849'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/w-muzycznym-ciagu_07.html' title='W muzycznym ciągu'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-3301627829003667291</id><published>2012-01-06T12:31:00.003+01:00</published><updated>2012-01-06T19:51:41.910+01:00</updated><title type='text'>Przegląd piosenki włoskiej</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio zrobiło się na moim blogu medycznie i naukowo, dlatego dziś dla odmiany będzie muzycznie ;))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj u jednego ze znajomych na fb znalazłem jednych z moich ulubionych włoskich kawałków i mi się przypomniały czasy zeszłorocznego Erasmusa w kraju wszelkich makaronów, pesto i pizzy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poniżej kilka moich często słuchanych melodyjek (z racji tego, że nie lubię jak w postach jest za dużo obrazków lub filmów tytuły są w formie hiperłączy):&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=_KN_nyGehek" target="_blank"&gt;Tiziano Ferro - La differenza tra me e te&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=axBPyTYGS4o&amp;amp;ob=av2n" target="_blank"&gt;Fabri Fibra - Speak English&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=uKz3c5JePFg" target="_blank"&gt;Marco Mengoni - Insieme a te sto bene &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=LmdTP3jAnZQ" target="_blank"&gt;Alessandra Amoroso - Ama Chi Ti Vuole Bene &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=N5kFakl71yE" target="_blank"&gt;Negrita - Gioia infinita &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=YKiwKbIGsAk" target="_blank"&gt;Nina Zilli ft. Smoke - Penelope &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=7PIlU2iG43k" target="_blank"&gt;Come il Sole - Nina Zilli feat. Smoke &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=E5CAccEel1E" target="_blank"&gt;Nina Zilli - Bellissimo &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=EkjoCMvc-lI&amp;amp;feature=related" target="_blank"&gt;Nina Zilli - 50mila ft. Giuliano Palma&amp;nbsp; &lt;/a&gt;- jeden z kawałków jaki śpiewałem na swoim pierwszym włoskim karaoke xD&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=1i-WAeY2phQ" target="_blank"&gt;Fabri Fibra - Alla fine di tutto questo &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=d9TAwj8IMWU&amp;amp;ob=av2n" target="_blank"&gt;Fabri Fibra - Incomprensioni &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=E4UA0L4WF0U" target="_blank"&gt;Nek - Per non morire mai &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=NrjnwMRsDUs" target="_blank"&gt;Al Bano &amp;amp; Romina Power - Ci Sara&lt;/a&gt;&amp;nbsp; - to chyba wszyscy znają&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=KoX53VQb63A" target="_blank"&gt;Al Bano &amp;amp; Romina Power - Felicità&lt;/a&gt; - to też :P&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=US2IaGluM9k" target="_blank"&gt;Ricchi e Poveri - Sara, perche ti amo&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=xluUsMOyoqU" target="_blank"&gt;Biagio Antonacci - Pazzo di lei&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=4uD6bEIgmK8" target="_blank"&gt;Fabri Fibra - Potevi essere tu &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=YoBgsEht964&amp;amp;ob=av2e" target="_blank"&gt;Gianna Nannini - Sogno &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=oNgSeJzLJFc" target="_blank"&gt;Gipsy Kings - Volare&lt;/a&gt; - a tego jak ktoś nie zna to niech się lepiej nie odzywa :P&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=5C-JTxJ1qYc" target="_blank"&gt;Laura Pausini - Come se non fosse stato mai amore&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=H686vAjvVDU&amp;amp;ob=av2e" target="_blank"&gt;Laura Pausini - E ritorno da te&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=zd0RXi0QaKc&amp;amp;ob=av2e" target="_blank"&gt;Ligabue - Cosa vuoi che sia&lt;/a&gt; - a przy tym lubiłem jeździć samochodem&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=RNa4fsIRfVI" target="_blank"&gt;Marco Carta - Dentro ad ogni brivido&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=MdIaX39nQl8" target="_blank"&gt;Negramaro - Mentre Tutto Scorre &lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=iQ8Leh89UIU" target="_blank"&gt;Negramaro - Nuvole e lenzuola &lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=8e7XeoyuuwY" target="_blank"&gt;Negramaro - Via le mani dagli occhi &lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Ft0u2-SVkdw&amp;amp;ob=av2e" target="_blank"&gt;Nek - Instabile&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=yLNo7bXzlfQ" target="_blank"&gt;Nina Zilli - L'uomo che amava le donne&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=CrFgT2qVOxQ&amp;amp;feature=related" target="_blank"&gt;Pier Cortese - Grazie&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=BXfq0e9vRY8&amp;amp;ob=av2e" target="_blank"&gt;Vasco Rossi - Il Mondo Che Vorrei &lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=DlOO-EkdTCM" target="_blank"&gt;Toto Cotugno  - L'italiano ( l'asciatemi cantare )&lt;/a&gt; - a to taka klasyczna klasyka xD &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapraszam do słuchania :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Divertirvi :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Apdejt 19:39:&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Do listy przebojów dorzucam:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=tYcM0NnTWDw" target="_blank"&gt;Emanuele Dabbono - Scritto sulla pelle&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Zapraszam do dalszego komentowania i podawania swoich typów. Może coś mi się także spodoba :)) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-3301627829003667291?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/3301627829003667291/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/przeglad-piosenki-woskiej.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3301627829003667291'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3301627829003667291'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/przeglad-piosenki-woskiej.html' title='Przegląd piosenki włoskiej'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-30791695282149270</id><published>2012-01-05T09:26:00.003+01:00</published><updated>2012-01-05T09:34:56.709+01:00</updated><title type='text'>Macie zaliczone</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaliczyłem zajęcia z pediatrii - co było do przewidzenia. Jest to dla mnie nowina radosna i cieszę się z niej bardzo. Cieszyłbym się jeszcze bardziej, gdybym o tym dowiedział się wczoraj.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Około 8:35 dzwoni do mnie Bart i oznajmia mi: &lt;i&gt;"Jeśli jedziesz już na zajęcia to możesz wracać. Ja już przyjechałem i spotkałem doktora, który mi powiedział, że mamy zaliczone."&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Radość i gniew przeszyły serce me. Radość - wiadomo, zajęć nie ma. Gniew - musiałem wstać o 8 rano i jechać na klinikę zatłoczonym autobusem linii D. A pogoda dziś nie rozpieszcza. Przez dwa ostatnie dni mieliśmy piękną wiosenną zimę, a od wczorajszego popołudnia mamy jesienna zimę, czyli pizga w cholerę i deszczem wali po oczach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlaczego ten jedyny raz nie mogłem zaspać!! A ostatnio źle sypiam, bo się wybudzam kilkanaście razy w ciągu nocy, więc dźwięk budzików z samego rana, kiedy jestem w błogich objęciach Morfeusza, nie należy do przyjemności. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przed nami długi weekend, ale to nie znaczy, że mam mieć go wydłużonego poprzez wcześniejsze zerwanie się z łóżka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sens samych zajęć w poradni dziecięcej jest dla mnie zagadką. Nic one nie wniosły do mojej edukacji. Mogłem ten czas o wiele lepiej spożytkować. Większość czasu spędziliśmy podsłuchując służbowe rozmowy telefoniczne naszego prowadzącego. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Skoro już zostałem skutecznie rozbudzony to zajmę się kontynuacją nauki z chorób dzieciaczków (za jakieś 2 godziny i tak pewnie będę potrzebował "krótkiej" drzemki). Niestety nie idzie mi tak owocnie jak sobie zakładałem, ze względu na nadal utrzymujące się zmęczenie psychofizyczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W weekend wszystko nadrobię :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. Jakby ktoś chciał to mam ładny, niebieski książkowy kalendarz na 2012 rok do odstąpienia - dostałem w ramach prenumeraty MP. Odbiór osobisty lub za pośrednictwem poczty (koszty wysyłki pokrywa odbierający xD)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-30791695282149270?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/30791695282149270/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/macie-zaliczone.html#comment-form' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/30791695282149270'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/30791695282149270'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/macie-zaliczone.html' title='Macie zaliczone'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4235871355482653777</id><published>2012-01-03T14:19:00.004+01:00</published><updated>2012-02-18T00:38:03.967+01:00</updated><title type='text'>Pediatrycznie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj pisałem o tym jaki to zrobiłem ambitny plan nauki (nie znaczy to, że jego wykonanie jest zawsze w 100% - plan z zajęciami nienaukowymi na pewno by mi wyszedł i czas wolny by nawet pozostał). Dziś już wiem, że muszę go zmodyfikować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jego ambicja polegała na tym, że przy dobrych wiatrach sesję egzaminacyjną skończyłbym 23 stycznia kiedy to mam egzamin z ortopedii. W związku z tym, że po Erasmusie mam zaliczoną anestezjologię oraz ginekologię, moja sesja nie obfituje w tyle egzaminów co u moich kolegów. W dniu dzisiejszym planowany termin zakończenia sesji został przesunięty na 30 stycznia. Trochę mi to komplikuje plany na ferie :/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poszedłem dziś się zapisać na owy egzamin. Już byłem przed świętami, ale sekretarka odesłała mnie i kazała przyjść po nowym roku. Dzisiaj się dowiedziałem, że są wolne terminy, ale na 11 stycznia (więc się zdecydowanie nie wyrobię, bo tempo nauki musiałbym zwiększyć dwukrotnie co przekraczałoby moje możliwości), a później dopiero w sesji. Na 18 stycznia już są wszystkie miejsca zajęte. No rewelacja!! Dostałem propozycję terminu na 23 stycznia, ale z racji ortopedii odmówiłem. Terminów na okres sesji jeszcze nie ma, dlatego czy aby 30 stycznia będą miejsca to jeszcze się okaże.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Plan mojej nauki został zmodyfikowany w taki sposób, że do 15 stycznia przerabiam zagadnienia z pediatrii tak jak to wcześniej zakłałem. Następnie daję sobie tydzień na ortopedię (planowałem tylko 4 - 5 dni). I później znowu wracam do pediatrii z zamysłem już tylko powtarzania materiału a nie uczenia się go "na świeżo".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wadą tego systemu jest nauka na raty. Najpierw jeden przedmiot, później drugi, a później znowu pierwszy. To nie jest sklep dla idiotów, gdzie można sobie pralkę na raty kupić xD&amp;nbsp; O wiele bardziej wolę robić coś od początku do końca. Taka nauka na zmianę najlepsza nie jest - przerabiałem to w lecie ucząc się na przemian interny i chirurgii.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jednak staram się widzieć w tym dobre strony. Najbliższy egzaminacyjny stres szykuje się dopiero za 3 tygodnie. A ja nadal po sylwestrze czuję zmęczenie fizyczne jak i psychiczne, więc taki odpoczynek mi się przyda. Tym bardziej, że nadal mam zajęcia, więc nauka w nocy odpada (co mi bardziej odpowiadałoby), bo później w ciągu dnia jestem nieprzytomny.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Skoro już wspomniałem o zajęciach to mam właśnie tydzień pediatryczny, a dokładnie zajęcia w poradni hematologicznej (ta hematologia to prędko mi spokoju nie da). Z samego rana oczywiście pojawił się problem, gdyż wg jednego planu mamy zajęcia w przyszłym tygodniu, a wg innego te zajęcia mieliśmy już w październiku. Po około 20 minutach sprawa się wyjaśniła i jednak zajęcia są w tym tygodniu. Na szczęście wczoraj był dzień rektorski, a w piątek jest wolne, więc zajęcia trwać będą 3 dni (a już tylko 2); i to nie od 8 ale od 8:45.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nasz prowadzący widać ma aseksualne podejście do pracy, bo zbyt wymagający nie jest. Abym się nie nudził, to siadłem przy kompie i wypełniałem doktorowi dokumenty. Czasami nawet przybijałem pieczątki i nie była to sławna ostatnio pieczęć "Refundacja do decyzji NFZ" :P W wolnych chwilach, a ich akurat nie brakowało, miałem czas aby przeczytać wiadomości na wp, sprawdzić pocztę i Facebook'a. Oczywiście zaangażowanie w zajęcia zostało szybko uwiecznione na zdjęciu i wrzucone automatycznie na fejsa i jako pierwszy kliknąłem 'lubię to'&amp;nbsp; xD&amp;nbsp; A i był czas, aby z doktorem porozmawiać o tych wszystkich rewelacjach jakie funduje nam nowy minister zdrowia i szczęśliwości.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4235871355482653777?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4235871355482653777/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/pediatrycznie.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4235871355482653777'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4235871355482653777'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/pediatrycznie.html' title='Pediatrycznie'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-648403169534621634</id><published>2012-01-02T20:19:00.001+01:00</published><updated>2012-01-02T20:21:47.417+01:00</updated><title type='text'>Dzieci</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sezon pediatryczny uważam za rozpoczęty.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na święta miałem ambitny plan delikatnego rozpoczęcia nauki do egzaminu z pediatrii. Przed świętami zaopatrzyłem się nawet w podręcznik i skrypt do pediatrii. Skończyły się święta, był sylwester, a plan nauki jest jeszcze bardziej ambitny :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Termin egzaminu jeszcze nie znany, muszę pójść jutro i się umówić, ale planuję zdawać w okolicach 16-17 stycznia. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Egzamin dotyczy zagadnień, które były poruszane na zajęciach przez ostatnie 3,5 roku (dla porównania we Włoszech pediatria trwa tylko pół roku). Zagadnień nie brakuje, bo jest ich około 270. Znajdują się pytania trudne i trudniejsze z każdego działu (neonatologia, kardiologia, nefrologia etc). Podzieliłem sobie je na kolejne 14 dni nauki, po kilka pytań z każdego działu na dzień. Na początkowe dni po około 25-30 pytań. Na kolejne trochę mniej, abym miał też czas na powtarzanie i ewentualne uzupełnianie tego co nie zdążę zrobić, bo poślizg czasowy będę mieć na pewno. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie preferuję nauki np. dziś robię całą kardiologię dziecięcą, bo wszystko zaczyna mi się mieszać, dlatego na każdy dzień są pytania z każdego działu (oczywiście i tak będzie mi się wszystko mieszać). System takiej nauki przerabiam od IV roku i przyznam, że jest bardzo skuteczny.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Opinie starszych kolegów o moim egzaminatorze też już posiadam. Profesor nie posiada ulubionych pytań, ale też nie rzuca betonowych kół ratunkowych. Losuje się cztery pytanka i się odpowiada (dzień wcześniej jest egzamin praktyczny, z którego ocena jest także brana pod uwagę). Doczytałem się też w tych opiniach, a właściwie nie doczytałem, żeby kogoś oblał (na ocenie mi za bardzo nie zależy, abym tylko pchnął egzamin z dzieciaków do przodu) lub też odsyłał na inny dzień, co mnie pociesza.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-648403169534621634?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/648403169534621634/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/dzieci.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/648403169534621634'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/648403169534621634'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2012/01/dzieci.html' title='Dzieci'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-2899055707839451106</id><published>2011-12-31T00:17:00.006+01:00</published><updated>2012-01-05T14:11:16.757+01:00</updated><title type='text'>Podsumowując</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rok 2011 zaliczam do udanych :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To z czego jestem zadowolony, co mi się udało zrealizować, co dobrze wspominam, co zmieniło moje życie na lepsze w ciągu ostatnich 12 miesięcy:&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;Erasmus - rozpisywać się nie będę, bo raport z pobytu na mojej 'egzotycznej wyspie' jest &lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/07/erasmus-why-not.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Pewne jest to, że nie żałuję tej przygody i gdyby to było możliwe to bym ją powtórzył.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/07/f-me-im-famous.html" target="_blank"&gt;wycieczka na Ibizę&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- na pewno tam wrócę (prawdopodobnie w wakacje)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;odwiedziłem Portugalię - początkowo miała być Tunezja, ale ze względów finansowych (tanie samoloty tam nie latają) poleciałem na Półwysep Iberyjski i także mi się podobało; i podszlifowałem angielski&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pojechałem na &lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/coco-bongo.html" target="_blank"&gt;wycieczkę do Krakowa&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;imprezy z Mayday'ami we Wrocławiu na początku października&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nauczyłem się włoskiego (ale nadal trzeba szlifować język)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;stałem się bardziej samodzielny - a to dzięki wyprawie na Erasmusa&lt;/li&gt;&lt;li&gt;podjąłem decyzję (choć nie na 100%) odnośnie kariery zawodowej - czytaj: &lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/minister-zdrowia.html" target="_blank"&gt;specjalizacja&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;zapisałem się do Koła naukowego z Anestezjologii i intensywnej terpapii&lt;/li&gt;&lt;li&gt;zacząłem się uczyć (może to za wiele powiedziane) niemieckiego - to pod kątem ewentualnego wyjazdu w celach zarobkowych&lt;/li&gt;&lt;li&gt;chodziłem na kurs tańca, aby się nauczyć dobrze kręcić moim zgrabnym tyłkiem xD&lt;/li&gt;&lt;li&gt;założyłem bloga&amp;nbsp; i znalazłem kilka ciekawych których zostałem wiernym czytelnikiem&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nawiązałem kilka nowych, fajnych znajomości&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ostatnio mniej&amp;nbsp; siedzę na FB, tak jakoś wyszło... ale sesja idzie i sprawdzimy czy ten stan się utrzyma&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To co mi się nie udało, co wymaga jeszcze poprawy:&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;nadal jestem głupi i naiwny wierząc w miłość, zaufanie i szczerość&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nadal jestem singlem (chociaż był moment, w którym to sądziłem, że w końcu to się zmieni) - tutaj nie daję sobie limitów czasowych aby moja druga połówka mnie znalazła, ale męczy mnie ta samotność; zresztą powyższy punkt ma wiele wspólnego z tym&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nadal dużo przeklinam&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nie kupiłem niebieskich spodni :] &lt;/li&gt;&lt;li&gt;zdarza mi się palić papierosy (od 3 grudnia nie paliłem)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;zmieniłem telefon, ale średnio jestem zadowolony&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nadal mieszkam z rodzicami, ale mam nadzieję, że w przyszłym roku ten stan ulegnie zmianie; nie to żebym narzekał, bo przygotowany obiad przez Mamę ma swoje zalety :P&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nie jestem systematyczny, mimo wielu prób&lt;/li&gt;&lt;li&gt;spóźniam się - pozostałość po Erasmusie &lt;/li&gt;&lt;li&gt;nie mam z kim do kina chodzić :P&lt;/li&gt;&lt;li&gt;czasami niechcący kogoś uraziłem&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nie zapisałem się na basen (od 4 lat próbuję)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Nowy rok niesie ze sobą wiele zmian. Najważniejsza to taka, że planowane jest zakończenie studiów, a co za tym idzie to pójście do pracy. Nowe obowiązki, odpowiedzialność - prawdziwe dorosłe życie, czyli to o czym marzyłem jako małe dziecko, a dzisiaj niekoniecznie chcę, aby nastąpiło.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Będzie to rok ciężkiej pracy. Kolejny etap w życiu zostanie zamknięty, nowy zostanie otwarty.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-OGTMAfSwq-A/Tv5Eq6g7mvI/AAAAAAAAOfs/Fz79Db5fDUM/s1600/zdjecia_noworoczne.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://3.bp.blogspot.com/-OGTMAfSwq-A/Tv5Eq6g7mvI/AAAAAAAAOfs/Fz79Db5fDUM/s320/zdjecia_noworoczne.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Szczęśliwego Nowego Roku !!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-2899055707839451106?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/2899055707839451106/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/podsumowujac.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2899055707839451106'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2899055707839451106'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/podsumowujac.html' title='Podsumowując'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-OGTMAfSwq-A/Tv5Eq6g7mvI/AAAAAAAAOfs/Fz79Db5fDUM/s72-c/zdjecia_noworoczne.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4564772952776932871</id><published>2011-12-29T01:38:00.008+01:00</published><updated>2011-12-29T17:36:26.119+01:00</updated><title type='text'>Minister zdrowia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;VI rok już jest odpowiednio odpowiednim czasem, aby przymierzać się do wyboru specjalizacji. Niektórzy moi znajomi od I roku już byli ukierunkowani i wiedzieli co chcą robić, ja niekoniecznie. Kiedy zaczynałem studia to myślałem o chirurgii. Nie byłem nastawiony na 100%&amp;nbsp;chirurgię, ale w tym siebie widziałem; poza tym zdarzyło mi się być kilkakrotnie pacjentem chirurgicznym, więc jakieś doświadczenie miałem:] Wiedziałem, że podczas studiów poznam inne specjalizacje i zapewne wybór kariery zawodowej może ulec zmianie.&amp;nbsp; Oczywiście pytanie znajomych jaką specjalizację wybrałem na II roku doprowadzało mnie do szału (i nadal doprowadza), bo ja naprawdę nie wiedziałem co chcę robić w życiu. Czy już wiem?? Nie wiem... chyba tak.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oto jak się kształtuje mój zamysł na moje życie zawodowe (spis jest w miarę alfabetyczny jednak kolejność kreowania się podglądów była nieco inna).&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Choroby wewnętrzne (inaczej Interna) - specka za szeroka, polskie warunki nie dają zbytniej możliwości zabawy w dr House'a, co innego jeśli chodzi o nadspecjalizacje (problem jest to, że trzeba niestety najpierw zrobić specjalizację z interny, a później rozdrabniać się na bardziej szczegółowe), gdzie sytuacja się lepiej kreuje:&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Alergologia - nie ogarniam przeciwciał, immunoglobulin i tej całej zabawy z odpornością&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Angiologia - tu zdecydowanie mi się podoba, byłem na praktykach internistycznych na angiologii i bardzo miło wspominam - wiele zobaczyłem, wiele się nauczyłem&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Choroby zawodowe i medycyna pracy - nie, nie, nie&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Diabetologia - cukrzyca jest chorobą wielonarządową, ale specka z niej to brana byłaby pod uwagę w bardzo dalekiej przyszłości, dlatego teraz mówię stanowcze: nie&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Endokrynologia - wszystko pięknie i ładnie, pętle hamowania zwrotnego, niby logika dominuje, ale jednak czegoś mi tu brakuje&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gastroenterologia - całe życie pytać się o kupę i zaparcia?? no też nie&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Hipertensjologia - może być, ale w dalszej karierze&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Immunologia i zaburzenia odporności - no nie, nie, nie&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Hematologia - nie ogarniam morfologii w tak szerokim zakresie&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kardiologia - może być (teraz można robić nawet bez interny), ale moje ucho nie jest tak muzykalne jak było kiedyś i mogę jakiejś wady nie usłyszeć&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nefrologia - miałem ojca z chorobą nerek, więc nefrologii też mam dość&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pulmonologia - te świsty i furczenia, rzężenia drobno, grubo, średniobańkowe - słyszał to kiedyś ktoś i dobrze rozróżnia?? ja nie; poza tym po propedeutyce interny na III roku mam uraz do POChP; płuckom mówimy nie&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Reumatologia - podobnie jak alergologia, nie ogarniam tych przeciwciał&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Choroby zakaźne - jeszcze jakąś bakterie złapię, po co mi to??&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chirurgia - ogólnie fajnie, szybko można zobaczyć efekt leczenia co mi się bardzo podoba, ale jednak jest to ciężka praca fizyczna i niestety moje zdrowie mi na to nie pozwala; tak więc chirurgia i nadspecjalizacje chirurgiczne (moja ukochana naczyniówka - pewnie dlatego też angiologia mi się podoba) niestety odejść muszą w zapomnienie&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dermatologia - wydaje mi się, że to derma jest większą domeną kobiet; to one znają się lepiej na pielęgnacji - nie mówię, że faceci się nie znają, bo też dbam o swoją skórę, ale jednak w gabinecie dermatologicznym chętnie widziałbym zadbaną ładną panią doktor&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ginekologia i położnictwo - specka dobrze płatna, ale być całe życie w piź*** (przepraszam wrażliwych:P) to też podziękuje&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Medycyna sądowa - no w CSI w Polsce to się bawić jeszcze nie ma jak ;]&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Medycyna rodzinna - przychodni i moherowym beretom podziękujemy&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Medycyna ratunkowa - zdecydowanie na tak, jest trochę zabiegówki, trochę interny, trochę wszystkiego, Na SORze mi się podoba, w&amp;nbsp;karetce też mógłbym jeździć, więc myślę o tej specjalizacji po tym jak zrobię to co wybrałem, że chcę robić najpierw&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Neonatologia - weź tu się dogadaj z pacjentem&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Neurologia - ogólnie fajnie i pięknie, lecz problemem są możliwości leczenia chorób - pacjenta można zdiagnozować i to dokładnie, ale z leczeniem nieco są kłopoty, więc nerwom podziękujemy&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Okulistyka - nie chcę, aby pacjent całe życie patrzył mi na ręce :P&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Otolaryngologia - grzebać komuś w nosie albo w uchu, to nie higieniczne&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ortopedia i urazówka - patrz: chirurgia&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Onkologia - specka już sama w sobie jest smutna :(( leczenie długie (co dla mnie jest minusem), a sukcesem terapeutycznym ma być&amp;nbsp;po np. 10 latach spadek CD25 o 10 jednostek to raczej nie spowoduje, że będę z życia zadowolony&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Patomorfologia - mimo iż z pacjentem nie lubię rozmawiać, to wolę mieć ich bardziej żywych&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pediatria - naprawdę szkoda mi tych dzieci, tych przewlekle chorych - dzieci powinny bić się łopatkami i grabkami w piaskownicy, tam jest ich miejsce! jedynie mógłbym brać pod uwagę chirurgię dziecięcą&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Psychiatria - psychiatry to ja potrzebuję :P&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Radiologia - tu mam przeciwwskazania medyczne, więc odpada, ale obiektywnie patrząc to nawet specka fajna; z pacjentem się nie rozmawia (co sobie cenię:P) a za to można dużo jego obrazków pooglądać, i w domu można nawet pracować&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Urologia - sikać to mi się chce, po piwie zwłaszcza:]&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Transplantologia - ciekawa, miałem okazję brać w kilku przeszczepach nerek i to nie tylko od strony samego zabiegu wszczepienia narządu, ale całej procedury transplantacyjnej; jednak wiadomo jak jest z oddawaniem narządów; nie mniej myślę, aby w bliżej nieokreślonej przyszłosci do tego zagadnienia powrócić&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wymieniłem chyba już większość podstawowych specjalizacji, którymi lekarz&amp;nbsp; może zainteresować się po stażu i została jeszcze jedna, która obecnie jest moim oczkiem w głowie i jestem właściwie zdecydowany, aby zostać specjalistą w dziedzinie (famfary tutaj xD): &lt;b&gt;Anestezjologia i intenstywna terapia.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapytacie dlaczego?? (bo przecież zapytać możecie, prawda?? :P)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;1.&lt;/b&gt; Lubię salę operacyjną, świetnie się tam czuję, a skoro chirurgia nie to na sali jest jeszcze inny lekarz, czyli pan doktor znieczulacz.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;2.&lt;/b&gt; Anestezjolog musi być wykształcony i to dobrze jeśli chodzi o farmakologię. A pamiętam, że lubiłem leki z tej działki, więc kolejnych przeciwwskazań brak.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;3.&lt;/b&gt; Pacjent mało mówi, ale jest jeszcze żywy (:P) - nigdy nie wierzę za bardzo w te wywiady z ludźmi, a tutaj mam kardiomonitor, zlecę gazometrię, morfologię, elektrolity etc i wszystko mam czarno na białym (oczywiście pamiętam, że wyniki laboratoryjne też czasem mogą być błędne, ale zawsze można powtórzyć).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;4.&lt;/b&gt; Zabiegówki też trochę jest, małej bo małej ale jest- a to intubacja, a to wkłucie głębokie, a to coś innego (zależy gdzie się pracuje - w szpitalach w małych miastach naprawdę można mieć duże pole do popisu), wiele się nie namęczę (nie to co stanie na hakach co jest bardzo wyczerpujące), ale zawsze coś ręcami pomajstruję xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;5.&lt;/b&gt; W czasie zabiegu pacjent sobie spokojnie śpi, a ja mogę sobie książki poczytać lub też przygotować się do "Jeden z dziesięciu" czy innego teleturnieju.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;6.&lt;/b&gt; Ktoś mi kiedyś powiedział, że gabinetu prywatnego mieć nie będzie można. Wcale nie, bo można. A poradnia leczenia bólu?? Świat pędzi, a ludzi coraz częściej coś boli. A od bólu kto jest, no kto??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;7.&lt;/b&gt; Adrenaliny też nie brakuje. To jakieś NZK lub inne cudo może się zdarzyć. Trzeba działać szybko i sprawnie, a to ja lubię. Umiejętność szybkiej oceny sytuacji i podjęcia natychmiastowej decyzji to jest to co mi się podoba.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;8.&lt;/b&gt; No i chyba każdy chciałby być takim lekarzem bez granic jak dr Zosia z "Na dobre i na złe" :P :P :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Anestezjologia i intensywna terapia - zdecydowanie na &lt;b&gt;TAK&lt;/b&gt;!! :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wracając do tytułu postu. Ostatnio spotkałem się ze znajomą panią profesor.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Pani profesor:&lt;/b&gt; Jaką Rafał chcesz robić specjalizację?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Ja:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Pani profesor z chirurgią się pożegnałem bo to za ciężka praca, ale nie mogę się rozstać z salą operacyjną, więc anestezjologia.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Pani profesor:&lt;/b&gt; Ale wiesz, mi się wydaje, że to też może być za ciężkie dla Ciebie, więc nie jestem taka pewna czy dobrze wybierasz.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Ja:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Pani profesor, ja już o wielu specjalizacjach myślałem, i została mi już tylko anestezjologia. Jeśli nie to, to już chyba jedynie ministrem zdrowia mogę zostać.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pozdrowienia z dyżuru :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4564772952776932871?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4564772952776932871/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/minister-zdrowia.html#comment-form' title='Komentarze (26)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4564772952776932871'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4564772952776932871'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/minister-zdrowia.html' title='Minister zdrowia'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>26</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1200775094136558007</id><published>2011-12-27T23:45:00.003+01:00</published><updated>2011-12-29T16:21:46.692+01:00</updated><title type='text'>Dyżurowo</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś miałem ostatni dyżur na hematologii dziecięcej. Teoretycznie powinienem spędzić na nim 5 godzin, a w praktyce byliśmy tylko godzinkę. Z racji tego, że są ferie świąteczne, w szpitalu nie było za dużo maluczkich pacjentów. Mi i koleżance przypadło w udziale do zwywiadowania i zbadania 6-letniego chłopca o imieniu Łukasz.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bardzo miły chłopiec, chętnie z nami rozmawiał, opowiadał o tym co się z nim działo; łaskotki miał co odrobinę utrudniało badanie węzłów chłonnych. Mama też bardzo miła, udzieliła wszystkich potrzebnych informacji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gdyby wszyscy pediatryczni pacjenci byli tacy uśmiechnięci i radośni jak on, to pediatria by mnie tak nie przerażała:P &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chłopiec z rozpoznaniem NHL od lipca br. Znowu mi dzieciaczka szkoda było. Ale przynajmniej ten pacjent bardzo dobrze zareagował na leczenie, co trochę przywróciło moją wiarę w medycynę :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jutro urzęduję dla odmiany na chirurgii naczyniowej - serdecznie zapraszam :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Sylwester nadal niezaplanowany... Propozycji jest 3 (słownie: trzy)... Ale nie wiem jeszcze na którą się zdecyduję...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obejrzałem już wszystkie odcinki "&lt;i&gt;Prison Break&lt;/i&gt;" xD &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1200775094136558007?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1200775094136558007/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/dyzurowo.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1200775094136558007'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1200775094136558007'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/dyzurowo.html' title='Dyżurowo'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1279886121974458705</id><published>2011-12-25T18:28:00.007+01:00</published><updated>2011-12-27T19:38:56.556+01:00</updated><title type='text'>Blog Roku 2011</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zgłosiłem swojego bloga do konkursu: &lt;b&gt;Blog Roku 2011.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybrałem kategorię: &lt;b&gt;Ja i moje życie.&lt;/b&gt;&amp;nbsp; Wybór kategorii nie wymaga chyba obszernego komentarza (może poza tym, że do żadnej innej kategorii bardziej nie pasowałem:P). Na blogu od paru miesięcy opisuję to co się dzieje w moim życiu, moje sukcesy, osiągnięcia, a także niepowodzenia i porażki. Możecie przeczytać o tym co mnie cieszy, a także o tym co mnie smuci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cieszę się, że mam (niewielkie, ale wierne!!) grono czytelników, którym podoba się jak piszę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie liczę na jakąkolwiek wygraną (kolega mnie namówił, abym bloga zgłosił- sam czytałem coś wcześniej o tym konkursie ale uznałem, że za rok, jak się bardziej rozkręcę to wtedy rozważę konkurs). Jest w internecie wiele blogów, które uważam za rewelacyjne - część z nich sam podczytuję i mogę powiedzieć, że niektóre z nich są też dla mnie natchnieniem i inspiracją :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby jednak ktoś miał nieodpartą ochotę przybliżyć mnie do wygranej, to poniżej zamieszczam link, za pomocą którego można oddawać głos na mnie:&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.blogroku.pl/kategorie/z-zycia-studenta-medycyny,gwkj5,blog.html" target="_blank"&gt;Blog Roku 2011&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;12.01.2012 - 19.01.2012 - nominowanie blogów (głosowanie SMS)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Z góry dziękuję tym co poświęcą chwilkę i oddadzą na mnie swój głos :))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1279886121974458705?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1279886121974458705/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/blog-roku-2011.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1279886121974458705'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1279886121974458705'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/blog-roku-2011.html' title='Blog Roku 2011'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6217646852152343195</id><published>2011-12-23T19:05:00.000+01:00</published><updated>2011-12-23T19:05:44.647+01:00</updated><title type='text'>Wesołych Świąt !!!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Choinka już ubrana, karp w galarecie pływa, pierogi z kapustą i grzybami ulepione, prezenty spakowane, świąteczny piernik upieczony, Kevin już na Polsacie zapowiadany, więc pozostaje mi tylko życzyć:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Wesołych Świąt !!!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bfJ8z8gvJtc/TvTCEEI-5II/AAAAAAAAOes/v-JaHt05rus/s1600/boze-narodzenie-kartki-z-zyczeniami-1.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-bfJ8z8gvJtc/TvTCEEI-5II/AAAAAAAAOes/v-JaHt05rus/s320/boze-narodzenie-kartki-z-zyczeniami-1.gif" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Merry Christmas !!!&lt;br /&gt;Buon Natale !!!&lt;br /&gt;Feliz Natal !!!&lt;br /&gt;Joyeux Noël !!!&lt;br /&gt;Fröehliche Weihnachten !!!&lt;br /&gt;Feliz Navidad !!!&lt;br /&gt;Vrolijk Kerstfeest !!!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6217646852152343195?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6217646852152343195/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/wesoych-swiat.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6217646852152343195'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6217646852152343195'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt !!!'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-bfJ8z8gvJtc/TvTCEEI-5II/AAAAAAAAOes/v-JaHt05rus/s72-c/boze-narodzenie-kartki-z-zyczeniami-1.gif' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4727719368203917569</id><published>2011-12-22T13:26:00.001+01:00</published><updated>2011-12-22T13:31:21.788+01:00</updated><title type='text'>Przybieżeli do Agaty stu-den-ci</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak wczoraj wspomniałem, miałem wigilię grupową. Zakupiłem butelkę grzańca galicyjskiego, trochę pierniczków i ruszyłem w drogę. Gdy dotarłem na miejsce połowa osób już była. Część odziana normalnie, część wystrojona jak stróż w Boże Ciało. Zofia uznała, że ja też wystrojony - no tak, ładnemu zawsze ładnie, a że jestem chłopcem urody przecudnej (o ilorazie inteligencji to już wspominać nie będę:P) to elegancko zawsze wyglądam, bo zwykłem nosić koszule:P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ola zajmowała się wigilijnymi potrawami, więc stała przy kuchni, czyli w jednym z miejsc, które wyznaczyła kobietom ewolucja (tak wiem, że jestem męskim szowinistą :P). Agata natomiast zajmowała się barsz.. grzańcem znaczy się.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Były też sałatki z wigilijnym tuńczykiem z puszki... Nawet dobre, jednak tuńczyk nie należy do moich ulubionych rybek, ale przecież nie wszystko musi mi smakować tak jak innym. Dlatego wolałem rozkoszować się pierogami i uszkami - później nawet znalazł się do tego barszcz:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Żadnego oficjalnego rozpoczęcia wieczerzy nie było -&amp;nbsp; każdy łapał za talerzyk i jadł to co zdążył upolować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Największą atrakcją było jednak ciasto Iwonki. Otóż Iwonka próbowała zrobić piernik. Tak, tak, próbowała! Troszkę jej nie wyszedł. Z dołu przypalony, z góry zakalec, a po przekrojeniu przypominał pasztet z królika (yyy, wielkanoc to chyba za parę miesięcy będzie). Byłem jednym z nielicznych, którzy oparli się próbie skosztowania i pieszczenia podniebienia jej smakołykiem. Zaczęliśmy dawać Iwonce dobre rady jak należy piec ciasto:&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- piec 2 godziny w 100 stopniach to nie to samo co 1 godzina w 200 stopniach&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- pieczenie z termoobiegiem nie polega na tym, że wachluje się drzwiczkami od piekarnika&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- jak przypalił się spód ciasta to mogła je odwrócić, aby góra też się upiekła.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Agnieszka próbując pocieszyć koleżankę, powiedziała, że i tak lepiej jej wyszedł niż rok temu bo jest wyższy, czyli progress w pieczeniu zachodzi. Taaa... a jak za rok doda proszek do pieczenia to dopiero będzie rewelacja xD &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za długo nie posiedziałem, gdyż nieco męczyła mnie ta impreza. A to z powodu takiego, że byli też ludzie z architektury (znajomi współlokatorki Agaty), którzy może za wiele do powiedzenia nie mieli, ale to co mieli mówili o kilka tonów za głośno. Dlatego też doszło do pewnego podziału i alienacji: medycyna vs architektura.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Koło 22 razem z Bartem, Mery i Zofia zmyłem się. Nie, nie poszedłem do domu. Standardowo poszedłem do Barta xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po drodze jeszcze zaliczyliśmy stację benzynową. W kolejce do kasy stał przed nami pan policjant. Postanowiliśmy ten fakt jakoś wykorzystać i zaczęliśmy rozmawiać jaka to głośna wigilia jest na [i tutaj padł adres] - o my wredni i przebiegli xD. Pan policjant ewidentnie zwrócił na nas uwagę, dlatego jeszcze kilka razy powtórzyliśmy, gdzie dokładnie się odbywa ta wigilia, i że jak się pospieszy to może jeszcze załapie się na pierogi xD Po przyjściu do Barta napisaliśmy Agacie, że może mieć niespodziewanych gości xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tymczasem idę do kuchni, aby zając się przygotowywanie wypieków na święta :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. Dostałem zaproszenie na ślub Mery... jako jej osoba towarzysząca xD &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4727719368203917569?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4727719368203917569/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/przybiezeli-do-agaty-stu-den-ci.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4727719368203917569'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4727719368203917569'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/przybiezeli-do-agaty-stu-den-ci.html' title='Przybieżeli do Agaty stu-den-ci'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4838450131473226240</id><published>2011-12-21T12:54:00.003+01:00</published><updated>2011-12-21T13:45:25.048+01:00</updated><title type='text'>Huhuha, nasza zima zła</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pada śnieg, pada śnieg, sypie granatami!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No tak, mamy zimę, więc spadł sobie śnieg. Taki biały śnieżek sypie już pół dnia. Wszędzie biało. Nie to żebym miał coś przeciwko, bo śnieg ładnie wygląda za oknem. Jednak zimę zdecydowanie wolę na obrazku. Jak pomyślę, że mam wyjść na zewnątrz to od razu przestaję zimę darzyć resztkami sympatii, którymi próbuję ją darzyć. Już widzę jak mnie pizga, kiedy będę sterczeć na przystanku, czekając na spóźniony autobus.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moi&amp;nbsp; portugalscy znajomi, którzy w niedziele polecieli na święta do Porto, byli niezadowoleni z tego, że nie mamy śniegu w tym roku. Opowiadałem im jak rok temu przyleciałem do Wrocławia w połowie grudnia i na dzień dobry, a raczej dobry wieczór, dostałem śniegiem po ryju :] A tu masz... Ledwo wyjechali, już nas zasypało. Niech szybko wracają to może znowu przywiozą słońce znad oceanu xD&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Śnieg przypomniał mi też o tym, że coraz mniej czasu zostało mi na świąteczne zakupy ://&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj robimy wigilię grupową u Agaty. Muszę zakupić butelkę wigilijnego grzańca xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coraz bardziej chodzi mi po głowie wypad w jakiś ciepły kraj w czasie ferii zimowych, chociaż na kilka dni. Zima nastraja mnie depresyjnie i potrzebuje słońca!! &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4838450131473226240?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4838450131473226240/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/huhuha-nasza-zima-za.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4838450131473226240'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4838450131473226240'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/huhuha-nasza-zima-za.html' title='Huhuha, nasza zima zła'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-2166181811720802745</id><published>2011-12-18T23:51:00.006+01:00</published><updated>2012-02-17T23:48:40.162+01:00</updated><title type='text'>W nijakim będzie dużo usss</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na I roku ulubionym przedmiotem studentów medycyny, zaraz po anatomii, jest oczywiście łacinka :D &lt;br /&gt;Deklinacje, koniugacje, końcówki zapewne większości osób śniły się po nocach... mnie także:P Ostatnie kolokwium (a było ich cztery) zaliczałem 6 razy, a ten ostatni raz był w sierpniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z powodu nauki niemieckiego, przypomniały mi się męki związane z odmianami rzeczowniczków i czasowniczków. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W mojej pamięci jest pewna impreza (notabene to była urodzinowa impreza-niespodzianka dla Agaty) jaka miała miejsce po mojej przedostatniej próbie zaliczenia łacinki. Dokładnie to ja już byłem w stanie lekko rozmiękczonym, w pozycji horyzontalno-embrionalnej i udzielałem wywiadu, który został uwieczniony w formie filmiku xD &lt;br /&gt;Dzięki temu zostałem specjalistą odnośnie deklinacji IV.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Data: 6.06.2007 AD, późne godziny wieczorne.&lt;br /&gt;Miejsce: Mieszkanie Agaty, pokój współlokatorki.&lt;br /&gt;W rolach głównych występują: &lt;br /&gt;&amp;nbsp;- &lt;b&gt;Rafał&lt;/b&gt; - czyli ja&lt;br /&gt;&amp;nbsp;-&lt;b&gt; Gregor&lt;/b&gt; - który też miał okazję zaliczać łacinkę w sierpniu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; No to powiedz mi: Dlaczego Cię tak dzisiaj zmogło??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Powiedzmy, że przez łacinę.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Hyhyhy xD A co wpłynęło na Twoje zmognięcie??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Postawa Pani Hokus - Pokus&lt;/i&gt; [w związku z fikuśnym nazwiskiem naszej łacinistki wszyscy nazywali ją Hokus-Pokus]&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Jaką postawą się ona wykazała, że była ona nieadekwatna do Twojego stanu, który okazujesz w tym momencie??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt;&lt;i&gt; Bo nie dała mi karteczki z napisem "zal".&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Boli Cię to strasznie??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Jak cholera.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Dlaczegoż Cię to boli powiedz może jeszcze??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Bo chciałbym mieć spokojne wakacje.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Aha. &lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;A przez tą, jeśli mogę kontynuować niewiastę, że tak miło ją nazwę, nie będę miał spokojnych wakacji&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Rafał, czy Ty wziąłeś pod uwagę fakt, że nie musisz dojeżdżać 29 sierpnia z K-K [nazwa miejscowości] lub też z okolic ZG jak Bart, tylko możesz bezpośrednio dojechać jednym autobusem miejskim do naszej Katedry języków obcych.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Natenczas Grzegorzu Ś., przepraszam jeżeli źle odmieniłem Twe nazwisko, wziąłem toż pod uwagę, że mogę sem dojechać autobusem linii 128&lt;/i&gt; [nie wiem czemu wymieniłem tą linię, bo powinienem pojechać 141:P]&lt;i&gt; i sobie odpowiedzieć na te pytania, które łaskawa pani Hokus-Pokus mi zada.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Ale Rafał, w czym jest problem powiedz?? Czy jest problem w tym, że nie umiesz odmienić czy nie umiesz końcówek?? Hehehe xD&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Grzegorzu mój kochany, natenczas onegdaj zauważam, że nie umiejąc odmienić równa się to samo co nie umiejąc końcówek.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Bo mój problem jest w tym, że nie umiałem końcówek, aczkolwiek myślałem, że pani Hokus-Pokus pozwoli mi zaliczać te kolokwium pokazując mi różnego rodzaju rozpoznania, ale pomyliłem się bardzo i musiałem ściągnąć te końcówki, co nie udało mi się, dlatego muszę przyjść 29 sierpnia, co nie jest dla mnie zbytnio problemem, bo i tak nie planowałem nic kreatywnego, a tak to mogę się spotkać przynajmniej z moimi kolegami z grupy&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;To Grzesiu wspaniałe, bo ja takież same odczucia mam, natenczas.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Bardzo dobrze. Rafale, czy chciałbyś teraz odpocząć??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Byłoby miło gdybym se spoczął na kilkanaście minutek.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Dobrze to odpoczywaj, bo za 15 minut uczymy się łacinki.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;A przepraszam, deklinacji której??&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Deklinacji czwartej.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Ja, ja Ci powiem końcówki to może sobie dłużej pośpię.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Dobrze to proszę.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Yyy... w nijakim będzie dużo '-us', a reszty nie pamiętam.&lt;/i&gt; [Dlatego jestem specjalistą od tej deklinacji:P]&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G: &lt;/b&gt;Chyba '-u' raczej...&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Kurwa jego mać... &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; '-us' czy '-u'??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;'-us'&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Aha.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;No to już idź.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;G:&lt;/b&gt; Dobrze. To już wiem dlaczego przyjedziesz 29 sierpnia. To dobranoc.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Natenczas onegdaj dobranoc.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;I tak oto zostałem specjalistą od deklinacji IV&lt;i&gt;.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście wersja video jest o wiele bardziej zabawna niż dialog pisany, ze względu na komiczny akcent Gregora podkreślający dramat sytuacji.&lt;br /&gt;Rok później na urodziny dostałem kubek od Iwonki ze wszystkimi deklinacjami. To która deklinacja była wzięta w czerwoną ramkę nie trzeba chyba mówić xD&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;***&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;"&lt;i&gt;Prison Break&lt;/i&gt;" wciąga. Już leci 8 odcinek drugiego sezonu.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-2166181811720802745?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/2166181811720802745/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/w-nijakim-bedzie-duzo-usss.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2166181811720802745'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2166181811720802745'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/w-nijakim-bedzie-duzo-usss.html' title='W nijakim będzie dużo usss'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6347412509679484238</id><published>2011-12-17T20:00:00.003+01:00</published><updated>2011-12-17T21:54:07.475+01:00</updated><title type='text'>Nakarm psa z Tablicą</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na blogu u &lt;a href="http://wetka.blogspot.com/"&gt;Wetki&lt;/a&gt; znalazłem informację o świetnej akcji dokarmiania czworonogów za free. A że sam jestem posiadaczem najwierniejszego przyjaciela człowieka, od razu postanowiłem się przyłączyć i rozpropagować akcję, do czego wszystkich zachęcam :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dokładnejsze info znajdzie pod tym linkiem:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;a href="http://tablica.pl/nakarm-psa/" target="_blank"&gt;Nakarm psa z Tablicą&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaraz mi pewnie ktoś powie, że jako przyszły lekarz powinienem martwić się przede wszystkim o ludzi, ale mam słabość do psów. Nie wiem dlaczego, ale jak słyszę o tym, że ktoś skrzywdził jakiegoś czworonoga to mam ochotę odpłacić się wg zasady: "oko za oko".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spieszmy się, bo akcja kończy się za dwa dni!! &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6347412509679484238?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6347412509679484238/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/nakarm-psa-z-tablica.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6347412509679484238'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6347412509679484238'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/nakarm-psa-z-tablica.html' title='Nakarm psa z Tablicą'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-232390496868591935</id><published>2011-12-17T02:48:00.004+01:00</published><updated>2011-12-17T11:34:06.242+01:00</updated><title type='text'>Sądówki ciąg dalszy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;My:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Panie doktorze, dlaczego w szpitalu wozi się pacjentów głową do przodu, a tutaj nie.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Asystent:&lt;/b&gt; A to jest taki przesąd pielęgniarek, bo podobno jak się wiezie pacjenta na operację nogami do przodu to już z niej nie wróci. Ale my tutaj nie jesteśmy przesądni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;M:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Spokojnie od 16 lat już można.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Asystent: &lt;/b&gt;Zostawia sobie pan margines żeby nie zostać oskarżonym o pedofilię.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;M: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Dlaczego?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Asystent:&lt;/b&gt; Może pan już spokojnie 15stki rwać.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;M: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Czyli najważniejsze aby gimnazjum skończyła.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ja:&lt;/b&gt; Zawsze jest możliwość, że powtarza jakąś klasę w gimnazjum.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Asystent: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Myślę, że obecne tutaj panie są nieco zniesmaczone naszą dyskusją.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Dziś na zaliczenie był test. Było całych 20 pytań testowych, w których należało wskazać odpowiedź prawidłową lub taką w której jest najwięcej prawdy na zadane pytanie. Próg zaliczenia: 1 (słownie: jeden) pkt. Uzyskałem magiczną liczbę 13 punktów!! I jednocześnie rozpocząłem ferie świąteczne :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poza tym wciągnąłem się w "&lt;i&gt;Prison Break&lt;/i&gt;". W 3 dni obejrzałem 14 odcinków pierwszego sezonu :]&lt;br /&gt;Niedobrze... niebawem trzeba się uczyć do egzaminów :/&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-232390496868591935?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/232390496868591935/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/sadowki-ciag-dalszy.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/232390496868591935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/232390496868591935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/sadowki-ciag-dalszy.html' title='Sądówki ciąg dalszy'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-2367090462312519998</id><published>2011-12-16T00:18:00.009+01:00</published><updated>2011-12-16T01:24:38.109+01:00</updated><title type='text'>Medycyna sądowa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Myślałem, że patomorfologia i sekcje na trzecim roku uodporniły mnie na doznania związane z badaniem pośmiertnym. Sądówka jednak zdecydowanie przerosła moje oczekiwania. Tutejsze sekcje robią na mnie o wiele większe wrażenie. I to na pewno nie wizualne, ale aromatyczne. Podczas poniedziałkowych zajęć miałem kilka okazji, aby ponownie zobaczyć moje wcześniejsze śniadanie. We wtorek było już o wiele lepiej, gdyż pacjenci nie byli tak 'pachnący'. Wizualnie nie zobaczyłem nic nowego, poza tym, że zaczynam wierzyć w istnienie pozaziemskich zielonych ludzików :P&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na sali sekcyjnej znajduje się też duże akwarium z rybkami, ale nie wiemy czym się one żywią. W sali sekcyjnej również dobrze kwiatki rosną, ale też nie wiemy czyja to zasługa:]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Interesujące są także seminaria z Prawa medycznego. Są bardzo ciekawie prowadzone. Nie jest to sucha teoria, lecz poparta wieloma przykładami.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Medycy sądowi są chyba najbardziej wyluzowaną grupą lekarzy jakich do  tej pory spotkałem. Można z nimi bez problemu pożartować i to nie zawsze na temat związany z zajęciami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Asystent:&lt;/b&gt; Jak odróżnić dowód wdzięczności od łapówki?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ja:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Po opakowaniu.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Asystent: &lt;/b&gt;Który wy jesteście rocznik??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;My:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Rok po Czarnobylu. A niektórzy rok wcześniej&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Asystent: &lt;/b&gt;A kiedy to było?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;My: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Kwiecień&lt;b&gt; &lt;/b&gt;86.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Asystent:&lt;/b&gt; 86? To ja byłem wtedy w szóstej klasie?? Na pewno?? Mi się wydaje, że byłem w trzeciej.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ja: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Może Pan powtarzał trzecią klasę :P&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trochę mi się przysnęło na sekcji. Cała grupa podeszła do stołu sekcyjnego, aby sobie coś tam dokładniej obejrzeć. Ja się ocknąłem. I też szybko podbiegłem, żeby nie być zauważonym w kącie jak śpię. Ale pan doktor mnie zauważył.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystent: &lt;/b&gt;Niech pan sobie spokojnie spi.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Ja: &lt;/b&gt;&lt;i&gt;Lepiej nie. Bo jeszcze zostanę położony na któryś z tych wygodnych stołów sekcyjnych.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystent:&lt;/b&gt; Chcecie upozorować zabójstwo na powieszenie. Jak byście odurzyli ofiarę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tutaj pojawiło się mnóstwo ciekawych propozycji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystent:&lt;/b&gt; Dobrze. Czyli od państwa nie wezmę nawet gumy do żucia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystent:&lt;/b&gt; Możecie sprawdzić listę obecności??&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;My:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Ale wszyscy są obecni.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystent: &lt;/b&gt;To ja wiem. Ale chodzi mi o to czy ja przypadkiem nie wpisuję obecności komuś, kto skończył już jakieś inne studia.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W poniedziałek asystent opowiadał o swoich początkach w tej katedrze: &lt;i&gt;Proszę państwa szycie zwłok wcale nie jest takie proste jakby się wydawało. Kiedy zaczynałem pracę i brakowało techników to oczywiście najgorsza robota spadała na najmłodszych, czyli m. in. na mnie. Jak pierwszy raz zszyłem zwłoki to różnica między lewym a prawym sutkiem wynosiła 15 cm wysokości.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj któryś z techników też to wspominał i ta różnica wynosiła 45 cm, co zostało zauważone przez tego asystenta. Co my skomentowaliśmy, że jutro pewnie będzie już wersja, że jeden z sutków był na kolanie.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystent: &lt;/b&gt;Jutro skończymy trochę wcześniej, bo jest piątek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;My:&lt;i&gt; &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;A nie możemy później zacząć?? Bo i tak później musimy czekać na kolejne zajęcia.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Asystent:&lt;/b&gt; Dobra, to rozpoczniemy zajęcia pół godziny później. Ja sobie zacznę tu już wcześniej dłubać, a wy przyjdziecie na najsmakowitsze kąski.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak mi się przypomni coś jeszcze to dopiszę. Może jutro szarpnę się i zrobię notatkę :P&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-2367090462312519998?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/2367090462312519998/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/medycyna-sadowa.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2367090462312519998'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2367090462312519998'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/medycyna-sadowa.html' title='Medycyna sądowa'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-5302748726356528701</id><published>2011-12-14T22:13:00.000+01:00</published><updated>2011-12-14T22:13:47.230+01:00</updated><title type='text'>Ogłoszenie parafialne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Drogie Dzieci, Aniołeczki Złote, Serdeńka!!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; Ja się bardzo, ale to naprawdę bardzo cieszę, z tego, że Wy doceniacie to, że dotarłem aż do roku VI studiów moich, który to ongiś (Pozdrawiam &lt;a href="http://krolowa-wszechrzeczy.blogspot.com/2011/12/dick-dick-dick.html"&gt;Królową Wszechrzeczy&lt;/a&gt;,  która swoim ostatnim postem ubogaciła moje słownictwo o słowo '&lt;i&gt;ongiś&lt;/i&gt;')  wydawał mi się płaszczyzną nieosiągalną. Nie powiem, że nie, ale nadal  często nie mogę uwierzyć, że z większymi i mniejszymi trudnościami  dotarłem wręcz na sam szczyt kariery studenckiej, którą mam nadzieję w  ciągu najbliższych kilku miesięcy szczęśliwie zakończyć.&amp;nbsp; Jednak nie to  jest przedmiotem rozprawy mej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pozwolę  sobie powtórzyć: Ja się naprawdę cieszę z tego jak Wy doceniacie  posiadaną przeze mnie wiedzę, jednak nie upoważnia to jeszcze nikogo (w  tym także mnie) do tego, aby nazywać&amp;nbsp; mnie lekarzem. A w dalszej  konsekwencji do wykonywania czynności lekarskich takich jak wypisywanie  zwolnień L4 tudzież recept na farmaceutyki wszelakie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlatego  też Drodzy Moi nie zasypujcie mnie wiadomościami o tym jak wielce  jesteśmy zaprzyjaźnieni, bo znamy się tyyyyle czasu (przyjaźń nie jest  dla mnie jednoznaczna z tym, że kogoś znam długo) i może tak przy  okazji, niechcący, zupełnie przez przypadek mógłbym załatwić zwolnionko  (bardziej pomysłowi prosili o wypisanie), bo na pewno mam znajomych (lub przyjaciół), którzy ochoczo mi w tym pomogą. Owszem mam, i owszem pomogą MI. Ale jeśli ktoś jest rzeczywiście chory, to trzeba udać się do lekarza rodzinnego, i  on z pewnością, jeśli to konieczne, zwolnienie i recepty wypisze.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Całuski i przytulaski,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rafał&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-5302748726356528701?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/5302748726356528701/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/ogoszenie-parafialne.html#comment-form' title='Komentarze (25)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5302748726356528701'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5302748726356528701'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/ogoszenie-parafialne.html' title='Ogłoszenie parafialne'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>25</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6551553169076479748</id><published>2011-12-07T18:08:00.001+01:00</published><updated>2011-12-07T18:47:40.163+01:00</updated><title type='text'>Wykład z pediatrii</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tydzień temu odbyło się losowanie egzaminatorów z pediatrii. Zaczęło się gorączkowe zapoznawanie się z informacjami od starszych roczników na temat każdego profesora (z czego pyta, jak pyta, o co pyta, jaki poziom trudności jest, czy dużo osób oblewa).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mi się wylosował profesor z Kliniki Alergologii Dziecięcej; jak już kiedyś wspomniałem alergologia i immunologia nie leży w sferze moich zainteresowań. Z tego też powodu dzisiaj poszedłem na wykład (nieobowiązkowy), który prowadził ów profesor.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Profesor wydaje się człowiekiem sympatycznym, nie sprawia wrażenia, aby chciał wyrządzić studentom jakąś krzywdę. Ciepło na przywitał: &lt;i&gt;Witam Państwa serdecznie.&lt;/i&gt; &lt;i&gt;Frekwencja jak zawsze niewielka. Zapewne z większością z was &lt;/i&gt;(a było obecnych 6 osób)&lt;i&gt; będę mieć okazję widzieć się na egzaminie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Właściwie to tylko z tego powodu przyszedłem na wykład, aby się tylko ładnie pokazać. Jednak nie sądzę, aby nas zapamiętano, bo w sali było ciemno, profesor rzadko odwracał wzrok w stronę słuchaczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to, że święta się zbliżają to już pewne... nawet kolędy dziś słyszałem ...&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6551553169076479748?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6551553169076479748/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/wykad-z-pediatrii.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6551553169076479748'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6551553169076479748'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/wykad-z-pediatrii.html' title='Wykład z pediatrii'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-5040206188694906884</id><published>2011-12-06T17:37:00.000+01:00</published><updated>2011-12-06T17:37:06.973+01:00</updated><title type='text'>Prezentów i medcyny sądowej ciąg dalszy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W czwartek idę na kolejne urodziny. Pomysł na prezent podobny jak poprzednio, czyli coś do czytania. Tym razem z gatunku: romans, najlepiej włoski. Na takim dziale w empiku to mnie jeszcze nie było, bo t tym typie literatury nie obracam się na co dzień.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak ktoś na jakieś propozycję to chętnie je przeanalizuję.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Skoro prezent mam znaleźć to przy okazji postanowiłem pojść na wykłady z medycyny sądowej i prawa medycznego, bo i tak jadę w uczelniane strony. Na nieobowiązkowe wykłady proszę państwa!!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podkreślam n i e o b o w i ą z k o w e, czyli takie, że mogę iść ale nie muszę i jak nie pójdę to żadna krzywda mi się nie stanie (pomijając krzywdę edukacyjną).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wybieranie prezentu zakończyłem szybkim niepowodzeniem, to mając jeszcze godzinę poszedłem zjeść obiad. Ku mojej radości przy obiedzie towarzyszył mi spotkany po drodze kolega z roku - Wojtek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dawno się nie widzieliśmy, a do pogadania było o czym, m. in. o mojej eskapadzie do Krakowa, więc pomysł pójścia na wykład z medycyny sądowej szybko odszedł w niepamięć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po dobrym obiedzie dobrze jest się napić czegoś dobrego i zimnego. Do 15.45 mieliśmy czas wolny więc zmieniliśmy lokal, aby nacieszyć nasze podniebienie złocistym napojem.. O 15.45 Wojtek miał fakultet z kryminalistyki a ja o 16.00 wykład z prawa medycznego. Poszliśmy z uśmiechem na twarzy. Wojtek zaczął zajęcia, a ja sobie czekałem, aż zjawił się tylko prowadzący. Kazał jeszcze chwilę zaczekać z nadzieją, że może ktoś jeszcze zabłądzi i niechcący trafi na wykład. Ale nikt się nie zjawił.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wcześniejszy wykład z medycyny sądowej też się nie odbył, bo przyszły tylko 2 osoby (tydzień temu były 3 i wykładu również nie było, więc nie mam wyrzutów sumienia, że przez moją nieobecność zajęć nie było).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prowadzący powiedział, że wykładu dla jednej osoby nie będzie robić, ale w zamian za moją sumienność, jeśli na ćwiczeniach będę mieć nadprogramową nieobecność to się dogadamy i nie muszę się martwić. Szkoda, że to nie u niego będę zdawać egzamin tylko u pani profesor. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z racji dodatkowego wolnego czasu udałem&amp;nbsp; się do Pasażu Grunwaldzkiego na mikołajkowe zakupy :)))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-5040206188694906884?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/5040206188694906884/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/prezentow-i-medcyny-sadowej-ciag-dalszy.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5040206188694906884'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5040206188694906884'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/prezentow-i-medcyny-sadowej-ciag-dalszy.html' title='Prezentów i medcyny sądowej ciąg dalszy'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-3199137527835844378</id><published>2011-12-05T22:44:00.000+01:00</published><updated>2011-12-05T22:44:06.078+01:00</updated><title type='text'>Za utrudnienia przepraszamy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poszedłem dzisiaj na moje jedyne zajęcia jakimi są fakultety na 17.30. Jeśli ktoś chce wiedzieć w jakim trybie studiuje się medycynę, to proszę państwa medycynę studiuje się w trybie całodobowym.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Siedzimy pod sala ze 20 min. Już padł pomysł zrobienia listy obecności (zwykle po wyjęciu kartki, aby listę zrobić pojawia się prowadzący) i nawet ktoś chciał zeszyt poświęcić, kiedy wchodzi po schodach jedna z koleżanek i mówi: &lt;i&gt;Możemy się zbierać, bo prowadzący chory jest. Na dole kartka wisi.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;o_O&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Taaaakie oczy zrobiłem. Schodzimy do wyjścia, a tam kartka rzeczywiście wisi na drzwiach wejściowych (pewnie dlatego na tych drzwiach, aby każdy wchodzący zauważył). Rozmiaru A4 w dodatku. I to dużymi literami jest napisane, że zajęć dziś nie ma, a niektóre fragmenty nawet są na czerwono. I na końcu napis: &lt;i&gt;Za utrudnienia przepraszamy.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No kapitalnie wręcz xD Prosimy częściej takie karteczki, ale lepiej na drzwiach od sali, a nie tylko na drzwiach wejściowych xD&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dobrze, że zajęcia były na drodze mojej dalszej podróży, bo inaczej bym się zdenerwował, że w tak zimny dzionek wystawiłem niepotrzebnie swoje cztery litery za drzwi.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-3199137527835844378?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/3199137527835844378/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/za-utrudnienia-przepraszamy.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3199137527835844378'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3199137527835844378'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/za-utrudnienia-przepraszamy.html' title='Za utrudnienia przepraszamy'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1666541434287196372</id><published>2011-12-04T13:51:00.003+01:00</published><updated>2011-12-21T16:42:04.173+01:00</updated><title type='text'>U dzwi Twoich stoję Panie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak wczoraj wspomniałem, wybierałem się na bankiet urodzinowy. Impreza bardzo fajna była. Towarzystwo mimo, że się całkowicie nie znało, to szybko załapało wspólny język i nawet nie zrobiła się konkurencyjna impreza w kuchni, jak to zwykle bywa na domówkach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Solenizanci również stanęli na wysokości zadania jakim było przygotowanie ich przyjęcia. Od pięknie poskładanych serwetek po same koreczki wszystko było perfekcyjnie zrobione. Był i pyszny tort, i szampan, i świeczki, i tłukące się szkło przy toaście ;)) Były sałatki, bułeczki, zakąski,&amp;nbsp; koreczki, poncz, owoce :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale co dobre szybko się kończy i trzeba było wracać do domu. Oczywiście Solenizanci muszą mieszkać na zadupiu, które jest po drugiej stronie miasta, z punktu widzenia mojego zadupia, na którym to ja mieszkam. Czyli przede mną była wycieczka w relacji zadupie-centrum-zadupie. W porównaniu do komunikacji dziennej, komunikacja nocna funkcjonuje wg mnie lepiej- jest szybsza.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przyjeżdżam do domu. Wkładam klucz do zamka, próbuję przekręcić i ... dupa :|&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ktoś zostawił klucz w drzwiach z drugiej strony. Przez wszystkie lata kiedy wracam po nocy do domu to nigdy mi się to nie zdarzyło. Zacząłem się siłować z drzwiami, myślałem, że może pomyliłem klucz ale nie, nie dało się nic zrobić.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To spróbuję wejść przez drzwi od strony kuchni. Wkładam klucz od drugich drzwi i... mam małe &lt;i&gt;deja vu&lt;/i&gt;. Tutaj też jest klucz w zamku :| Mój pies, który spał w kuchni ani trochę się nie zainteresował, że ktoś próbuje się dostać do domu i może warto by podnieść wrzask.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W takiej chwili zostało mi tylko jedno: zacząłem sobie śpiewać &lt;i&gt;U drzwi Twoich stoję Panie&lt;/i&gt; :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakbym tak jeszcze pośpiewał przez godzinę to mógłbym repertuar zmienić na &lt;i&gt;Kiedy ranne wstają zorze&lt;/i&gt; xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na szczęście moja babcia szła do łazienki i usłyszała moje żarliwe pukanie do drzwi. Zawsze mogłem zadzwonić do domu ... w końcu teraz są takie atrakcyjne pakiety :D&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1666541434287196372?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1666541434287196372/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/u-dzwi-stoje-twoich-panie.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1666541434287196372'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1666541434287196372'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/u-dzwi-stoje-twoich-panie.html' title='U dzwi Twoich stoję Panie'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-516322021848927133</id><published>2011-12-03T17:52:00.000+01:00</published><updated>2011-12-03T16:55:58.599+01:00</updated><title type='text'>Prezenty</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Idę dziś na urodziny. Tak, znowu na urodziny :P ale będę [czyt. postaram się być] grzeczny. Impreza będzie w domu, gości zaproszonych 12 sztuk, solenizantów dwóch.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Skoro to urodzinowe party to należy oczywiście przyjść z prezentem :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tu oczywiście zaczynają się schody, bo ja nigdy nie mam pomysłu na prezent. Dlatego też kiedy dostałem zaproszenie to od razu powiedziałem, że proszę o prezentowe pomysły. Solenizanci przysłali mi swoją listę życzeń. Sprawa byłaby prawie rozwiązana, bo jednak lista zachcianek ograniczała mi pole do popisu, a ja i tak miałem szanse kupić coś co już mają.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przesiedziałem dwa dni w empiku na dziale z książkami czytając na okładkach opis owych dzieł. Oboje lubią czytać te gatunki, na których ja akurat się nie znam. Tak więc dzwonię po znajomych, konsultuję czy ten autor dobry jest, czy książka fajna, czy się spodoba, co oni by ewentualnie polecali?? Po kilkunastu godzinach przeglądania wybrałem:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Trudi Canavan - &lt;i&gt;"Misja Ambasadora"&lt;/i&gt; Księga pierwsza &lt;i&gt;Trylogii Zdrajcy:&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Jako syn nieżyjącego Wielkiego Mistrza Akkarina, wybawcy miasta, oraz  Sonei, niegdyś dziewczyny ze slumsów, a obecnie Czarnego Maga, Lorkin  musi stawić czoło dziedzictwu heroizmu i żądzy przygód. Kiedy więc  Mistrz Dannyl obejmuje stanowisko Ambasadora Gildii w Sachace, Lorkin  zgłasza się na jego asystenta w nadziei, że uda mu się dokonać jakichś  wielkich czynów.Kiedy nadchodzi wieść, że Lorkin znalazł się w  niebezpieczeństwie, prawo zakazujące Czarnym Magom opuszczania miasta  pozwala Sonei jedynie mieć nadzieję, że Dannyl pomoże jej synowi. Na  dodatek Cery potrzebuje jej pomocy jak nigdy dotąd: ktoś morduje  Złodziei, a kiedy ofiarą pada rodzina Cery’ego, dawny przyjaciel Sonei  odkrywa, że Łowca Złodziei posługuje się magią. Albo kolejnych Złodziei  zabija ktoś z Gildii, albo na ulicach Imardinu znów pojawił się dziki  mag. Tym razem ma on jednak pełną kontrolę nad swoją mocą – i nie waha  się używać jej, by zabijać."&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&amp;nbsp;Apoloniusz Zawilski - &lt;i&gt;"Bitwy polskiego września"&lt;/i&gt;:&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1 września 1939 roku rozpoczął się nowy rozdział w dziejach ludzkości:  III Rzesza zaatakowała Polskę i doprowadziła do wybuchu drugiej wojny  światowej. Władze Rzeczypospolitej nie uległy groźbom Hitlera i nie  zdecydowały się na żadne kompromisy, które byłyby w rzeczywistości  kapitulacją. "Tak kończył się - pisze Apoloniusz Zawilski - długi i  bezkarny okres pokojowych zwycięstw Hitlera (...). Kończył się okres  szantażu politycznego, zaczynała się wojna (...). Pod słonecznym, jasnym  niebem pięknej polskiej jesieni 1939 roku w jednej chwili rozpętało się  piekło". &lt;i&gt;Bitwy polskiego września&lt;/i&gt; to obraz walk w czasie kampanii  wrześniowej. Tom ten można traktować nie tylko jak źródło szczegółowej  wiedzy o pierwszym okresie drugiej wojny światowej, ale też jako  reporterską opowieść o losie żołnierzy i dowódców polskich oddziałów.  Barwny język, umiejętne budowanie napięcia i liczne beletryzowane  fragmenty oraz cytaty z autentycznych relacji sprawiają, że pod piórem  Zawilskiego narodziła się wciągająca epopeja o polskim wrześniu. Książka  ta jest również hołdem, który autor składa - jak pisze w dedykacji -  "Żołnierzom września".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mam nadzieję, że Solenizanci będą zadowoleni. Jak nie to zawsze można jeszcze wymienić je w empiku xD &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przy okazji jak sobie tak przeglądałem półki z książkami, znalazłem dla siebie kilka ciekawych pozycji, więc wiem już jaka będzie moja lista prezentów urodzinowych :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-516322021848927133?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/516322021848927133/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/prezenty.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/516322021848927133'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/516322021848927133'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/12/prezenty.html' title='Prezenty'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-5412322143211996801</id><published>2011-11-28T19:28:00.002+01:00</published><updated>2011-11-28T19:32:47.671+01:00</updated><title type='text'>Uwaga na narciarzy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na fakultecie pt. "Błąd medyczny" asystent opowiedział nam dziś ciekawą historię:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dwóch lekarzy miało pojechać na sylwestra na narty w góry. Niestety z wyjazdu nic nie wyszło i sami zostali na mieszkaniu. Wiadomo, że w noc sylwestrową trzeba się nieco rozluźnić. Kiedy już się rozluźnili to uznali, że mimo wszystko fajnie byłoby na tych nartach jednak gdzieś zjechać. Aby daleko nie chodzić postanowili zjechać z klatki schodowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pech chciał, że jak jeden z nich zjeżdżał to akurat sąsiadka z dołu wyszła z mieszkania, w którą niestety uderzył i trochę ją uszkodził. Odwieźli panią do szpitala i tam lekarze postanowili pacjentkę zostawić na obserwację na jeden czy też dwa dni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na drugi dzień jeden z tych lekarzy, męczony wyrzutami sumienia, zadzwonił do szpitala dowiedzieć się o stan sąsiadki. W odpowiedzi usłyszał, że fizycznie jest w stanie bardzo dobrym&amp;nbsp; i nic się pod tym względem nie dzieje. Jednak zanim ją wypuszczą do domu chcą przeprowadzić konsultację psychiatryczną, gdyż pytana o to co się stało, ciągle powtarza, że została potrącona przez narciarza na klatce schodowej w noc sylwestrową xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Taka mnie refleksja naszła, że teraz należy stawiać nie tylko tabliczki &lt;i&gt;"Uwaga mokra powierzchnia"&lt;/i&gt; ale także &lt;i&gt;"Uwaga na narciarzy"&lt;/i&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-5412322143211996801?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/5412322143211996801/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/uwaga-na-zjezdzajacych-narciarzy.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5412322143211996801'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5412322143211996801'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/uwaga-na-zjezdzajacych-narciarzy.html' title='Uwaga na narciarzy'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-223578574167702087</id><published>2011-11-28T14:28:00.002+01:00</published><updated>2011-12-01T19:56:27.213+01:00</updated><title type='text'>Rehabilitacyjny poniedziałek</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poniedziałek, podobnie jak piątek, rozpoczyna się literką "P". I na tym kończy się podobieństwo tych dni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;piątek&lt;/i&gt; - tygodnia koniec i początek;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;poniedziałek&lt;/i&gt; - tygodnia niestety początek;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak  każdy dzień, tak i poniedziałek rozpoczyna się od poranka (też na "P").  Ja lubię te poranki przesypiać (kurczę ile tych słów na "P" się dziś mi  trafia).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj  miałem iść wcześniej spać [czyt. koło przed 24], ale o północy, ku  mojemu zaskoczeniu, na Esce zaczął się set Paul'a Oakenfold'a i trwał jakoś do 3. A w związku z tym, że jestem fanem muzyki trance, to znalazłem sobie coś do czytania i w tle grał mi Paul.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiejsza  pobudka była zaplanowana na 6.30. Plan był i oczywiście się posypał - o  7.20 mama mnie budzi i mówi, że znowu zaspałem.&lt;i&gt; Też mi nowość.&lt;/i&gt; Początkowo chciałem zrobić sobie wolne, ale jednak zwlokłem się z łóżka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W  ramach różnic programowych muszę odrobić zajęcia z Rehabilitacji z V  roku. Skoro w tym tygodniu mam wolne to postanowiłem ten właśnie tydzień  przeznaczyć na te zajęcia, które wg planu są od 8 do 11. Dziś miało być seminarium. Od razu wydało mi się to podejrzane, aby przez 3 godziny gadać o "fikołkach i koziołkach".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do szpitala udało się dostać około 8.30. O tym jak po Wrocławiu podróżuje się komunikacją miejską pisałem&amp;nbsp;&lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/wrocawski-priorytet-komunikacyjny.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt; i od tamtej&amp;nbsp; pory niestety nic nie uległo poprawie. Pół godziny spóźnienia czym to jest dla mnie. Normalnie nie jestem spóźnialski. Ale widzę, że w tym roku nadrabiam spóźnienia za wszystkie moje lata edukacji - i bynajmniej nie jest to powód do dumy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W czasie podróży wymyśliłem kilka wymówek (kilka mam też już dawno przygotowanych) dlaczego nie jestem punktualnie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Około 8.35 wpadłem do sekretariatu Kliniki Ortopedii (która odpowiada za zajęcia z Rehabilitacji) i pytam gdzie V rok ma seminarkę. Skierowano mnie do sali odpraw. Wszedłem tam, przeprosiłem za spóźnienie, usiadłem i patrzę na tych ludzi co siedzą dookoła. Wszyscy wydali mi się jakoś znajomi. I słusznie, bo to było seminarium dla VI roku z Ortopedii. Wybiegłem z sali i rozpocząłem poszukiwania moich zajęć. Biegałem, windą jeździłem w te i nazad, łaziłem po tym szpitalu Bóg wie ile czasu. Zajęć nie znalazłem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Koło 8.50 wróciłem do sekretariatu. Akurat przyszła pani sekretarka od rehabilitacji (im większy szpital tym więcej jest ludzi od każdej rzeczy z osobna). Zacząłem tłumaczyć dlaczego przyjechałem spóźniony. Pani sekretarka sobie gdzieś zadzwoniła i okazało się, że zajęcia są ... o 9.30 !!! No kur*** kapitalnie!! Mogłem spokojnie spać jeszcze trochę, a tak jestem pól godziny przed czasem. A w planie jak byk stoi, że 8 zero zero.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wychodzę na korytarz, a tam po piętrze kręci się Iwonka. Dziwne, bo ona powinna mieć anestezjologię od 8 albo od 8.30. Maciek napisał jej, że zajęcia są na 4 piętrze. To by wyjaśniało co Iwonka robi właśnie na 4 piętrze. Mówię jej, że wczoraj na mailu grupowym widziałem informację, że dziś mają zajęcia na oddziale anestezjologii dziecięcej, który jest na starym kampusie (czyli druga strona miasta). Iwonka nie bardzo chciała mi uwierzyć tłumacząc, że tam przecież nie ma tak wysokich budynków, żeby miały aż 4 piętra. Okazało się, że jednak miałem rację i czeka ją wycieczka na pl. Grunwaldzki na 4 piętro:D&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Iwonka rozpoczęła swój lament:&lt;i&gt; "Ale dlaczego ja o tym nie wiedziałam, przecież sprawdzałam pocztę koło 20 &lt;/i&gt;[Mówię, że info pojawiło się koło 22-23]&lt;i&gt;. Dlaczego nikt mnie nie zawiadomił. Znowu będę spóźniona połowę zajęć i jeszcze mnie wyrzucą. I wszyscy pewnie będą się ze mnie śmiali jak zwykle."&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;^^&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zajęcia z rehabilitacji nie są porywające, zresztą nie spodziewałem się aby takie były. Zamiast rozmawiać o "fikołkach i koziołkach" to omówiliśmy wszystkie rodzaje sauny oraz co dają nam w ofertach centra odnowy biologicznej czyli popularne SPA. Szkoda, że była to tylko teoria, bo ja zdecydowanie preferowałbym praktykę xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-223578574167702087?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/223578574167702087/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/rehabilitacyjny-poniedziaek.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/223578574167702087'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/223578574167702087'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/rehabilitacyjny-poniedziaek.html' title='Rehabilitacyjny poniedziałek'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7270830919640062999</id><published>2011-11-27T15:01:00.001+01:00</published><updated>2011-11-27T15:50:00.903+01:00</updated><title type='text'>"Not Strong Enough "</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://0.gvt0.com/vi/xA3Wj-Zv6VQ/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/xA3Wj-Zv6VQ&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/xA3Wj-Zv6VQ&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;I'm not strong enough to stay away.&lt;br /&gt;I can't run from you&lt;br /&gt;I just run back to you.&lt;br /&gt;Like a moth I'm drawn into your flame,&lt;br /&gt;You say my name, but it's not the same.&lt;br /&gt;You look in my eyes I'm stripped of my pride.&lt;br /&gt;And my soul surrenders and you bring my heart to its knees.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;And it's killin' me when you're away, &lt;/i&gt; &lt;i&gt;&lt;br /&gt;I wanna leave and I wanna stay.&lt;br /&gt;I'm so confused, So hard to choose.&lt;br /&gt;Between the pleasure and the pain.&lt;br /&gt;And I know it's wrong, and I know it's right.&lt;br /&gt;And if I try to win the fight, &lt;br /&gt;My heart would overrule my mind.&lt;br /&gt;And I'm not strong enough to stay away&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I'm not strong enough to stay away&lt;/i&gt; &lt;i&gt;&lt;br /&gt;What can I do&lt;br /&gt;I would die without you&lt;br /&gt;In your presence my heart knows no shame&lt;br /&gt;I'm not to blame&lt;br /&gt;Cause you bring my heart to its knees&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;And it's killin' me when you're away, &lt;/i&gt; &lt;i&gt;&lt;br /&gt;And I wanna leave and I wanna stay.&lt;br /&gt;I'm so confused, So hard to choose.&lt;br /&gt;Between the pleasure and the pain.&lt;br /&gt;And I know it's wrong, and I know it's right.&lt;br /&gt;Even if I try to win the fight, &lt;br /&gt;My heart would overrule my mind.&lt;br /&gt;And I'm not strong enough to stay away&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;There's nothing I can do&lt;/i&gt; &lt;i&gt;&lt;br /&gt;My heart is chained to you&lt;br /&gt;And I can't get free&lt;br /&gt;Look what this love done  to me&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;And it's killin' me when you're away, &lt;/i&gt; &lt;i&gt;&lt;br /&gt;I wanna leave and I wanna stay.&lt;br /&gt;I'm so confused, So hard to choose.&lt;br /&gt;Between the pleasure and the pain.&lt;br /&gt;And I know it's wrong, and I know it's right.&lt;br /&gt;And if I try to win the fight, &lt;br /&gt;My heart would overrule my mind.&lt;br /&gt;And I'm not strong enough to stay away&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;not strong enough, strong enough&lt;/i&gt; &lt;i&gt;&lt;br /&gt;not strong enough, strong enough to stay away&lt;br /&gt;not strong enough, strong enough&lt;br /&gt;not strong enough, strong enough&lt;br /&gt;and I'm not strong enough to stay away                      &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zimowy wieczór.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za oknem pada śnieg.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W powietrzu unoszą się aromatyczne zapachy olejków zapachowych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Światło płonącego drewna w kominku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dwie lampki dobrego czerwonego wina. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tle powyższy kawałek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I my... dwie połówki, szukające się przez całe życie, oparte o siebie plecami, zatopieni w myślach nad własnym szczęściem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Fajnie jest mieć marzenia. Kiedyś się na pewno się spełni.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7270830919640062999?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7270830919640062999/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/not-strong-enough.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7270830919640062999'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7270830919640062999'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/not-strong-enough.html' title='&quot;Not Strong Enough &quot;'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-5285556471935765139</id><published>2011-11-26T12:01:00.000+01:00</published><updated>2011-11-26T12:01:18.956+01:00</updated><title type='text'>Obiecanki, macanki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z cyklu opowieści: "Obiecanki, macanki" to uroczyście obiecuję i macam, że:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;więcej nie piję !!&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-5285556471935765139?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/5285556471935765139/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/obiecanki-macanki.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5285556471935765139'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5285556471935765139'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/obiecanki-macanki.html' title='Obiecanki, macanki'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1489982359691210612</id><published>2011-11-25T16:48:00.003+01:00</published><updated>2011-11-25T17:05:07.766+01:00</updated><title type='text'>Krótko, zwięźle i na temat</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś idziemy większością grupy na urodziny do Dominika i Piotrka. Ponieważ impreza jest w tym samym klubie co były &lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/urodziny-ols-i-macka.html"&gt;Urodziny Olś i Maćka &lt;/a&gt;, to prostym studenckim zwyczajem, celem zaoszczędzenia na kupowaniu wszelkich trunków w klubie, spotykamy się wcześniej, aby wprawić się w nastrój imprezowy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Rozmowa z Bartem odnośnie biforku:&lt;br /&gt;&lt;b&gt;B:&lt;/b&gt;&lt;i&gt; dobry&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; jak było na dyżurze?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; zoperowałeś jakieś tętniki aorty??&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; no niestety nie było tętniaków&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; wynudziłem się nieco&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; jak się dziś ustawiamy??&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; co pijemy??&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; ile??&lt;br /&gt;&lt;b&gt;B:&lt;/b&gt; &lt;i&gt;widzę, że od razu do konkretów przechodzisz&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; bo ja prosty chłopak jestem i nie lubię owijania w bawełnę :P &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trochę niegrzeczny jestem, bo nawet nie odpowiedziałem na 'dzień dobry', ale w takich sprawach lubię rozmowy krótko, zwięźle i na temat :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za to mam standardowy problem: Nie mam w co się ubrać?! &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1489982359691210612?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1489982359691210612/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/krotko-zwiezle-i-na-temat.html#comment-form' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1489982359691210612'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1489982359691210612'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/krotko-zwiezle-i-na-temat.html' title='Krótko, zwięźle i na temat'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4329112189144325159</id><published>2011-11-18T00:32:00.003+01:00</published><updated>2011-12-17T20:02:09.873+01:00</updated><title type='text'>Kraków welcome !!!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;18.11.2011 - 20.11.2011&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-large;"&gt;&lt;b&gt;KRAKÓW&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Pozdrawiam !!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4329112189144325159?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4329112189144325159/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/krakow-welcome.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4329112189144325159'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4329112189144325159'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/krakow-welcome.html' title='Kraków welcome !!!'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6381112272764644533</id><published>2011-11-16T19:34:00.000+01:00</published><updated>2011-11-16T19:34:04.438+01:00</updated><title type='text'>ALL, czyli dyżur na hematologii dziecięcej</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;ALL - &lt;b&gt;A&lt;/b&gt;cute &lt;b&gt;L&lt;/b&gt;ymphoblastic &lt;b&gt;L&lt;/b&gt;eucemia - Ostra białaczka limfoblastyczna&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Objawy początkowo grypopodobne (co nieco utrudnia postawienie diagnozy, szczególnie kiedy mam sezon zimowy). Początkowo tylko zmiany w morfologii krwi. Później mogą wystąpić kolejne objawy związane z dysfunkcją narządów i przy braku wdrożenia leczenia może dojść do zgonu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miałem dziś pierwszy (z trzech obowiązkowych) dyżurów w Klinice Hematologii i Onkologii Dziecięcej, kierowanej przez panią senator. Nie lubię hematologii!! Nie ogarniam tej morfologii krwi, tych blastów, limfocytów etc. Oczywiście musiało trafić, że akurat moja grupa ma dyżury w tym miejscu - osobiście wolałbym gastroenterologię dziecięcą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na IV roku miałem jeden z bloków z pediatrii właśnie w tej klinice. To były jedne z najgorszych zajęć jakie miałem. Nie dlatego, że asystent był beznadziejny (bo akurat był fajny doktor), ale widok tych chorych dzieci (szczególnie po/ w trakcie chemioterapii) wywoływał u mnie ochotę rozpłakania się jak bóbr. Na żadnej innej klinice czegoś takiego nie przeżywałem. Tutaj było całkiem inaczej. Widok dzieciaków, które większość, jak nie całe życie spędzają w szpitalu, które nie maja prawdziwego dzieciństwa, które nie mogą pobawić się w piaskownicy czy pohuśtać na huśtawce, naprawdę powoduje, że serce się kroi. Często obok nich stoi jeden z rodziców, czasem uśmiechnięty a czasem przygnębiony, zadając sobie przez cały czas pytanie: &lt;i&gt;Dlaczego to akurat trafiło na moje dziecko??&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj na dyżurze przyjmowaliśmy 3,5-letnia dziewczynkę z podejrzeniem ALL. Młoda matka wydawała się nie wiedzieć co ją będzie czekać. Tak jakby informacja o tym, że może to być białaczka odbiła się od niej jak piłka. I tak można powiedzieć, że miała trochę szczęścia, bo w jej szpitalu rejonowym szybko wysnuto podejrzenie takiego rozpoznania i w ekspresowym tempie przekazano ją do specjalistycznej kliniki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie będę pediatrą.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po pierwsze to szkoda mi tych wszystkich chorych dzieci, a po drugie ja nie mam cierpliwości do nich :P&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6381112272764644533?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6381112272764644533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/all-czyli-dyzur-na-hematologii.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6381112272764644533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6381112272764644533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/all-czyli-dyzur-na-hematologii.html' title='ALL, czyli dyżur na hematologii dziecięcej'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-5628537984755681863</id><published>2011-11-15T17:18:00.005+01:00</published><updated>2012-02-28T13:37:01.993+01:00</updated><title type='text'>Oczologia i zębologia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Blok z okulistyki i propedeutyki stomatologii rozpoczęty. Pierwszy (i chyba ostatni) raz mam w tym semestrze zajęcia aż do 13.45. Jak dołożyć do tego obowiązkowe dyżury na pediatrii od 15 do 18 (oczywiście dojechać muszę wspomnianym wczoraj przeze mnie MPK)  to już cały dzień jest kompletnie stracony.  I na dodatek jeszcze przepada mi jutrzejsze spotkanie koła naukowego z anestezjologii:(( &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okuliści idą sobie i nam na rękę i dopuszczają 15 minut spóźnienia na zajęcia. Na jutro wytargowaliśmy 30 min xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj chciałem sobie zrobić komputerowe badanie oczu. Coś z moimi okami chyba nie tak, bo komputer kompletnie zwariował jak była moja kolej. 2 lata temu byłem u okulisty i też był problem ze zbadaniem, ale z tablic Snellena wszystko pięknie czytałem i okulistka nie dopatrzyła się żadnej wady; mimo iż sam twierdziłem, że czasami nie widzę z daleka na wykładach tego co jest na slajdach (i pieniędzy też czasem nie widzę:P).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś mieliśmy choroby rogówki. Jedną z takich chorób jest klasyczne zakażenie HSV-1. Rozbawiła mnie jedna z koleżanek (bez urazy oczywiście), która zapytała się czy przy podejrzeniu takiego zakażenia robi się pacjentowi PCR. Wywołało to u mnie mały śmiech, bo sam niejednokrotnie lądowałem na ostrym dyżurze ocznym ze spuchniętym okiem i jak do tej pory nigdy mi nie fundowano tak drogiego i wyrafinowanego badania jakim jest PCR. Tylko acyklowir do stosowania miejscowego. A był to za każdym razem klasyczny obraz opryszczki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak jeszcze istnienie zajęć z okulistyki w programie nauczania lekarzy ma sens, tak obecność propedeutyki stomatologii tego sensu wg mnie już nie ma. Czyżby był plan, aby w 5 dni nauczyć nas 5 lat ze stomy?? Powodzenia życzę w takim razie;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zajęcia wczorajsze były w małej sali, gdzie jeden siedzi na drugim; oddychać za bardzo też nie było czym. Wniosek z prezentacji jest jeden: Jak pacjent ma brzydką buzię, to należy go wysłać do stomatologa na konsultacje xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj, tak dla odmiany, było dwugodzinne seminarium stojące. Asystent (inny niż wczorajszy) chciał nam pokazać wielu pacjentów, bo uważa że to lepsze niż oglądanie obrazków, które można sobie w necie poszukać (całkiem słusznie). Zobaczyliśmy ich aż dwóch. Za to mieliśmy okazję zobaczyć jakim to on jest wieśniakiem i mu słoma z butów wyłazi. Nie przeczę jego umiejętnościom i wiedzy, ale nie musi od razu robić z wszystkich dookoła lekarzy idiotów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jedyna mądra rzecz jaką powiedział to taka, że w naszym kraju TK robi się po to aby potwierdzić obecność guza (kiedy już każdy głupi go widzi), a w krajach zachodnich czy Ameryce w celu jego wykluczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz czas na zmianę image, czyli Rafał idzie do fryzjera xD&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-5628537984755681863?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/5628537984755681863/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/okologia-i-zebologia.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5628537984755681863'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5628537984755681863'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/okologia-i-zebologia.html' title='Oczologia i zębologia'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1684364088592657460</id><published>2011-11-14T15:49:00.002+01:00</published><updated>2011-11-14T16:02:25.880+01:00</updated><title type='text'>Wrocławski priorytet komunikacyjny</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od lat wielu muszę korzystać z komunikacji miejskiej we Wrocławiu. Mimo tego, że władze mojego miasta dumnie huczą na lewo i prawo, że tramwaj i autobus mają priorytet w mieście, to rzeczywistość pokazuje zupełnie coś innego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak w każdy poniedziałek, postanowiłem wstać skoro świt, i z uśmiechem na ustach popędzić na zajęcia do szpitala na drugim końcu miasta. Oczywiście połączenia bezpośredniego brak, ale co tam, mamy we Wrocławiu super nowoczesny węzeł przesiadkowy na pl. Grunwaldzkim zwanym rondem Reagana i tam mogę sobie złapać autobusik pod szpital... wróć, autobusik który dojeżdża w okolice szpitalu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczorajszą wieczorową porą zaplanowałem sobie, że najpierw pojadę z domu pospiesznym autobusem D, a na grunwaldzie przesiądę się po 3 minutach w 146. Pomysł wielokrotnie sprawdzony i zwykle się udawał.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dojeżdżam na grunwald z minutą opóźnienia, ale myślę sobie, że mam jeszcze 2 w zapasie, więc jest dobrze. Ale tu nagle niespodzianka, mimo priorytetowej komunikacji autobus musi na skrzyżowaniu przepuścić wszystkie samochodziki osobowe. W tym czasie takiego sobie przepuszczania zobaczyłem jak moje 146 przyjechało przed czasem i przed czasem także odjechało.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Myślę sobie tak: następny przystanek 146 ma przed mostem, a moje D w którym jestem ma dopiero pod pocztą, bo to przecież autobus pospieszny, więc wyminiemy szybciutko 146 i tam je złapię. Ale żebym za szybko pod pocztę nie podjechał to musiało nas złapać kolejne czerwone światło i 146 nadal było przed nami.&amp;nbsp; Bo wiadomo światła są po to, aby na nich się co chwilę zatrzymywać (jakby mało było tego, że autobus zatrzymuje się na przystankach). Wspominać chyba nie muszę, że nie udało mi się przesiąść.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szybka analiza trasy i doszedłem do wniosku, że podjadę na kolejny przystanek pod Galerię Dominikańska, które jest kolejny miejscem przesiadkowym na mapie Wrocławia. Tam akurat mogę sobie złapać inny pospieszny autobusik oznaczony literką K. Przesiadać się w tym miejscu to ogólnie koszmar, bo przystanki autobusowe i tramwajowe są dosłownie rozpierdzielone po całym placu. Na szczęście D i K mają ten sam przystanek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wysiadłem, patrzę na rozkład i za 6 min jest autobus. Biorąc pod uwagę punktualność stwierdziłem, że podjadę pod dworzec kolejowy i tam mogę mieć i autobus K i 146. I tak z&amp;nbsp; radością na twarzy, że mam jeszcze pół godziny idę na przystanek tramwajowy. I nagłe olśnienie, że ostatnio naprawiali tory pod dworcem, żeby tramwaje szybciej tamtędy jeździły. Z tej też oto okazji wyrzucono tramwaj 17 na inna trasę (notabene mało atrakcyjną) i liczba linii na dworzec spadała o 1/4. To wszystko dlatego, aby naprawione torowisko nie zużyło się za szybko.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uznałem, że na dworzec lepiej pójdę pieszo, bo to tylko 1 przystanek, co było dobrym pomysłem, gdyż żaden tramwaj po drodze mnie nie minął. Z dworca jeździ też 612 i 113, które w przeciwieństwie do linii 146 i K, podjeżdżają pod sam szpital, no miodzio. Szkoda, że oczywiście przystanki tam są tak samo rozpierdzielone, że należy się decydować czym się chce jechać. K już miało opóźnienie 2 minuty, więc wolałem zaczekać, bo te pozostałe linie nie wiadomo kiedy będą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tak sobie czekałem, i czekałem, i czekałem. Jak już sobie poczekałem tyle, to jeszcze czekałem. I przyjechała... 9. Tramwajem 9 postanowiłem podjechać kolejny przystanek na super hiper multimodalny węzeł przesiadkowy pod PKSem. Ale zaraz ten węzeł miał być gotowy od 2 miesięcy a końca prac nie widać będzie jeszcze przez kolejne 2.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Stojąc na światłach (bo jakby mogło być inaczej) zobaczyłem jak z zza zakrętu wyjeżdża 113. Szanse, że je złapię niewielkie. Wysiadłem z tramwaju i z jakimiś ludźmi biegnę do owego 113. Już prawie dobiegliśmy, gdy kierowca zamknął drzwi i sobie najzwyczajniej w świecie odjechał zostawiając rozradowaną grupkę ludzi na przystanku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poczekałem jeszcze trochę i z oddali widzę jak powolnym ruchem w stronę przystanku zmierza pospieszny autobus K. Spóźnienie bagatela 15 minut. No tak kierowca jest już w pracy, ja się mogę tylko spóźnić na zajęcia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szczytem wszystkiego było to, że w tym autobusie spotkałem kontrolerów. Lekka przesada, żeby sprawdzać bilety w spóźnionym pojeździe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak oto w mieście spotkań&amp;nbsp; wygląda priorytet dla komunikacji. Rozbudowujemy sieć tramwajową, znaczy od 30 lat wybudowano 1,5 km nowego torowiska, które jeździ na jakieś duże osiedle, ale od dupy strony, więc taka jazda się kompletnie nie opłaca czasowo; kupujemy nowe tramwaje, które to ostatnio uległy dwóm poważnym wypadkom i ich serwisowanie trochę zajmie; wprowadzamy bilety czasowe aby się więcej przesiadać, w myśl powiedzenia - im więcej przesiadek, tym lepsza komunikacja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja się już ogólnie przyzwyczaiłem do takiego stanu rzeczy, bo mam to od urodzenia, ale biada wszystkim tym którzy się do Wrocławia sprowadzają (np. na studia), gdyż to, że dziś dojedziesz tramwajem na zajęcia wcale nie znaczy, że jutro on też będzie tam jechać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na jutro umówiłem się z kolegą i jedziemy autkiem :)) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1684364088592657460?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1684364088592657460/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/wrocawski-priorytet-komunikacyjny.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1684364088592657460'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1684364088592657460'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/wrocawski-priorytet-komunikacyjny.html' title='Wrocławski priorytet komunikacyjny'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-544705573827921922</id><published>2011-11-13T13:50:00.004+01:00</published><updated>2011-11-13T13:56:31.032+01:00</updated><title type='text'>"Jak dobrze wstać skoro świt"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niedzielne wstawanie skoro świt, czyli koło południa, jest bardzo ekonomiczne czasowo, gdyż z dwóch posiłków (śniadanie i obiad) robi się jeden, a co za tym idzie, czasu mniej się traci na siedzenie przy stole.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Swoją drogą lekką masakrą było dzisiaj, że obudziłem się o 7 i nie mogłem zasnąć. Już nawet myślałem, żeby na poranne niedzielne nabożeństwo się wybrać ;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwielbiam też powrotu z imprez i to jak nagle, zupełnie przez przypadek znajduję w spodniach jakieś zapodziane 10 zł xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Jeśli ktoś potrzebuje zwrócić kiedykolwiek bilety w Multikinie to służę pomocą. Wczoraj przeprowadziłem naprawdę  bardzo zręczną akcję w tym temacie :P&lt;br /&gt;Podziękowania dla Oli :))) &lt;br /&gt;Ale najlepsza była reakcja pana, z którym przez telefon gadałem co zrobić: &lt;i&gt;Ojej, już pan zapłacił...&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-544705573827921922?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/544705573827921922/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/jak-dobrze-wstac-skoro-swit.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/544705573827921922'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/544705573827921922'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/jak-dobrze-wstac-skoro-swit.html' title='&quot;Jak dobrze wstać skoro świt&quot;'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1981522663707053095</id><published>2011-11-11T12:02:00.001+01:00</published><updated>2011-11-11T12:02:52.716+01:00</updated><title type='text'>Przyjaciel</title><content type='html'>&lt;b&gt;Przyjaciel&lt;/b&gt; dla mnie to ...&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Przyjaźń&lt;/b&gt; jest dla mnie ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam lub sama dokończ te dwa zdania.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1981522663707053095?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1981522663707053095/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/przyjaciel.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1981522663707053095'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1981522663707053095'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/przyjaciel.html' title='Przyjaciel'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4370508746726914005</id><published>2011-11-10T15:22:00.004+01:00</published><updated>2011-11-10T16:40:06.372+01:00</updated><title type='text'>4,5</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;4,5 słownie: cztery i pół, cztery plus, czy też ponad dobry - taką ocenkę&amp;nbsp; proszę Państwa  dostałem z dzisiejszego zaliczenia z medycyny rodzinnej i niniejszym zostałem zwolniony z egzaminu praktycznego w drugim semestrze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dokładnie to średnia ocen cząstkowych wyniosła 4,6.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak już wcześniej wspomniałem na zaliczeniu jest 5 pracowni, i tak oto wyglądał mój maraton:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;u&gt;1. Pierwsza pomoc&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ocena: 4&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaintubować manekin, omówić dobór rurki do intubacji, przyczyny odwracalne NZK, co zrobić z pacjentem z nożem w brzuchu, odbarczanie odmy prężnej, postępowanie przy tamponadzie serca postępowanie przy migotaniu komór.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ogólnie uważam, że zasłużyłem na więcej niż 4. Zaciąłem się tylko przy doborze rurki, przy innych nie miałem problemu, bo są to tematy, które mnie interesują.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;u&gt;2. Ginekologia&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ocena: 5&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odpytywanie w miłej, wesołej atmosferze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Omówić szczepionki przeciw HPV, czynniki ryzyka raka szyjki macicy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;u&gt;3. Chirurgia&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ocena: 5&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obejrzeliśmy filmik na temat cewnikowania pacjenta, i każdy zaprezentował jeden ze szwów jaki można założyć w ambulatorium.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;u&gt;4. Laryngologia&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ocena: 5&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Także miła atmosfera, szybkie pytanie szybka odpowiedź, bo pani dr nie miała za dużo czasu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Krwawienie z nosa - jakie leki podać pacjentowi, jak długo ma seton trzymać w nosie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;u&gt;5. Okulistyka&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ocena: 4 (wg asystentki wspólnymi siłami i ku jej zaskoczeniu)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dwa oka do obejrzenia i postawienie rozpoznania: zanik tarczy nerwu wzrokowego i retinopatia cukrzycowa po panfotokoagulacji, a później opisać jedno oko. Opisałem po panfotokoagulacji i do tego kilka pytań dodatkowych, których nikt się nie spodziewał. Na koniec powiedziałem, że okulistyka to zdecydowanie domena kobiet, bo tam są takie małe elementy i tyle tych kolorków do rozróżnienia :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj wieczorem jak zawsze zacząłem narzekać, że cały poprzedni tydzień miałem wolny i nic się nie uczyłem, i że już więcej tak nie zrobię (ehhh ile to razy składało się takie obietnice:P). A dzisiaj po zaliczeniu pomyślałem, że dobrze, że za dużo się nie uczyłem xD&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4370508746726914005?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4370508746726914005/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/45.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4370508746726914005'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4370508746726914005'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/45.html' title='4,5'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-3387616198973600587</id><published>2011-11-09T16:36:00.003+01:00</published><updated>2011-11-10T00:45:42.407+01:00</updated><title type='text'>NZK ?? Od kiedy ??</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na III roku na propedeutyce interny nasza ulubiona prowadząca nauczyła nas, że w czasie wywiadu lekarskiego należy pacjenta dokładnie wypytać o wszystkie objawy, a następnie jak długo każdy z nich trwa.&amp;nbsp; Sztandarowym pytaniem było &lt;i&gt;Od kiedy ??&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jutro mam zaliczenie z medycyny rodzinnej. Lekarz rodzinny zawsze wydawał mi się osobą spokojną, siedzącą sobie w przychodzi i przez cały dzień przyjmujący tabuny pacjentów. Jednych leczy sam, a innych wysyła do specjalisty.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na zaliczenie muszę przejść przez kilka tematycznych pracowni fantomowych, takich jak: okulistyczna, laryngologiczna, chirurgiczna, ginekologiczna i pierwszej pomocy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O ile okulistyka i laryngologia wydają mi się logiczne, bo lekarz rodzinny może sobie zajrzeć w oko lub ucho, to już chirurgia czy ginekologia jest dla mnie bardziej zastanawiająca, bo rodzinny raczej nie bada pacjentek na fotelu ginekologicznym (w żadnym gabinecie lekarza rodzinnego nie widziałem takiego sprzętu) ani ciąży z reguły też nie prowadzi. Z chirurgią podobnie, jedynie jakieś sprawy naglące, ale to najczęsciej pacjent biegnie na SOR ze sobie np. palca uciął. Jak mi kiedyś paznokieć wrastał to wypisał skierowanie do specjalisty.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jednak najciekawsza jest pierwsza pomoc, i tutaj nie chodzi o pierwszą pomoc przy drobnych skaleczeniach czy oparzeniach. Nas obowiązują najnowsze wytyczne resuscytacyjne, intubacja, udrożnienie dróg oddechowych, konikotomia, czyli zabiegi z którymi lekarz rodzinny (jak i każdy inny) może się spotkać niechcący gdzieś na ulicy jako np. świadek wypadku. Może się mylę i przemawia przeze mnie brak doświadczenia, ale nie za bardzo widzę związek medycyny ratunkowej (gdzie powinny być nauczane powyższe czynności) z medycyną rodzinną, bo czy może zajść następująca sytuacja:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- Dzień dobry. Co pana sprowadza do mnie??&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Mam NZK*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- Od kiedy??&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z Bartem doszliśmy do wniosku, że na zaliczeniu powinniśmy dostać do napisania trzy skierowania do różnych specjalistów xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;BTW. Trzymajcie kciuki jutro !!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;* NZK - nagłe zatrzymanie krążenia &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-3387616198973600587?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/3387616198973600587/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/nzk-od-kiedy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3387616198973600587'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3387616198973600587'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/nzk-od-kiedy.html' title='NZK ?? Od kiedy ??'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6366923851930025522</id><published>2011-11-08T18:31:00.002+01:00</published><updated>2011-11-08T18:34:57.813+01:00</updated><title type='text'>Żaneta, tępa głowa i siekiera</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na ćwiczeniach fantomowych z medycyny rodzinnej uczyliśmy się dziś w pracowni laryngologicznej jak płukać kanał słuchowy zewnętrzny. Do tego używa się takiej oto specjalnej strzykawki o nazwie&lt;i&gt; Żaneta&lt;/i&gt;. Kiedy usłyszeliśmy tę nazwę u wszystkich na twarzy pojawił się banan.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-2YdYD7E_mvs/Trli7HH-AUI/AAAAAAAAOeg/BFxpj0bhqv4/s1600/zaneta.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-2YdYD7E_mvs/Trli7HH-AUI/AAAAAAAAOeg/BFxpj0bhqv4/s320/zaneta.jpg" width="249" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Żaneta&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na pytanie czy taki zabieg boli, pani doktor powiedziała, że nie tyle co boli co raczej jest nieprzyjemne odczucie. Michał, który taki zabieg miał wykonywany skomentował, że jemu się nawet podobało.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ludzi mają różne zboczenia :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gregor opowiadał także o swoich doświadczeniach podczas tamowania krwawienia z nosa. Jego opis tego zabiegu zdecydowanie odbiegał od teorii, w której była mowa o znieczuleniu i delikatności.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;^^&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Udałem się dziś także na wykład z medycyny sądowej. Prowadzący omawiał typy obrażeń, mechanizm powstawania ran, dochodzenia sposobu ich powstania u poszkodowanego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na początek omówiliśmy jakie są typy narzędzi, które mogą spowodować uszkodzenie. Mamy wśród tych grup narzędzia tępe typu obłego. Jako jeden z przykładów takiego narzędzia została podana pałka policyjna, kij od miotły oraz może to być część ciała (bez skojarzeń :P) np. głowa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Więc stwierdzenie '&lt;i&gt;tępa głowa&lt;/i&gt;' ma swoje głębsze znaczenie xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;^^&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W naszym społeczeństwie rany rąbane o dziwo najczęściej są przy użyciu siekiery. Nie wiedzieć czemu mam pewne podejrzenia, że w Krakowie, do którego się niebawem wybieram, jeden ze znajomych będzie mi chciał taką ranę zadać. Istnieje hipoteza, że miesiąc temu, kiedy krakowiacy byli we Wrocławiu nie zachowałem dystansu z pewną osobą, czego nikt z nas nie pamięta i jest to rzekomy powód, aby biegać za mną z siekierą. Obawiam się, że już może w Katowicach (o ile nie w Opolu) będzie czekać, żeby mi głowę odrąbać. A gdyby to się nawet nie udało, to na pewno rozmieści ładunki wybuchowe na trasie przejazdu pociągu.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6366923851930025522?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6366923851930025522/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/zaneta-tepa-gowa-i-siekiera.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6366923851930025522'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6366923851930025522'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/zaneta-tepa-gowa-i-siekiera.html' title='Żaneta, tępa głowa i siekiera'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-2YdYD7E_mvs/Trli7HH-AUI/AAAAAAAAOeg/BFxpj0bhqv4/s72-c/zaneta.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-8667056672566138136</id><published>2011-11-07T12:43:00.006+01:00</published><updated>2011-11-07T21:56:09.325+01:00</updated><title type='text'>Medycyna rodzinna po raz drugi</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakoś nie mam szczęścia do zajęć z medycyny rodzinnej. O tym dlaczego nie mam szczęścia pisałem &lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/708-i-medycyna-rodzinna.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Prawie codziennie się spóźniałem, a pragnę zauważyć, że jestem osobą punktualną i na zajęcia przychodzę na czas.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Aby tradycji stało się zadość, dziś też zaspałem. Może nie tyle co zaspałem, co nie wiedzieć czemu budzik w telefonie mi nie zadzwonił.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Budzę się. Widzę przez okno już piękne niebieskie niebo i od razu się zastanawiam ile już jestem spóźniony. Patrzę na komórkę i ...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;O fuck!! Już 8:36!!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szybki wyskok z łóżka i zacząłem smsować do Maćka. Nasz dialog wyglądał następująco:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; Zaczęła się seminarka?? (8:37)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;M:&lt;/b&gt; Tak. Na drugim piętrze w sali konferencyjnej. (8:38)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; Kurwa. Dopiero wstałem. (8:39)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;M: &lt;/b&gt;To biegusiem :P (8:39)&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;R:&lt;/b&gt; A sprawdzali obecność?? (8:44)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;M:&lt;/b&gt; Tak. Ale do 10:40 mamy z jedną babką (8:48)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na śniadanie to mogłem tylko popatrzeć jak wychodziłem, a zapachu porannej kawy nawet nie poczułem. Najwięcej czasu straciłem na pisanie wiadomości i wybieranie tego w co się ubrać; a ja w poniedziałki nie lubię myśleć co przyodziać, bo po weekendzie mam niezły bajzel w całym pokoju, gdzie są porozrzucane ciuchy w których chodziłem przez ostatnie dwa dni. Dobrze, że Iwonka poratowała mnie jabłkiem w czasie przerwy, bo całe seminarium burczało mi w brzuszku :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przybiegłem na przystanek i po szybkiej kalkulacji czekać na autobus czy dzwonić po taxi uznałem, że poczekam. W końcu studenci są biedni :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na zajęcia spóźniłem się bagatela 45 minut. Pani prowadząca zapytała mnie czy postaram się na kolejne zajęcia dotrzeć punktualnie. Naprawdę nie wiem, dlaczego moja twierdząca odpowiedź została skwitowana cichym śmiechem przez kolegów :P Bart powiedział, że ja powinienem dostać pół obecności a nie całą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tato stwierdził, że gdybym mu wczoraj powiedział, że dziś zaśpię to by mnie obudzi :] No bardzo pomysłowe:] Dziękuje za takie życiowe rady :]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Seminarium ogólnie ciekawe ale jak większość zgodnie stwierdziła, trwało kapeczkę za długo. No widzicie, wiedziałem kiedy przyjechać i o godzinę dłużej spałem. Ale na jutro chyba budzenie trzeba zamówić :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Apdejt 21:50:&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Dziś to jakiś dzień spóźnialstwa mnie dopadł. Rano na zajęcia, po południu spóźnienie na spotkanie koła naukowego, z którego musiałem wyjść wcześniej, aby zdążyć na fakultet z sądówki, na który spóźniłem się 20 min poprzez korki; a żeby tego jeszcze nie było za mało na 19 byłem umówiony ze znajomymi na gorącą czekoladę i oczywiście co... spóźniłem się :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na jutro zamówiłem już budzenie :P&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-8667056672566138136?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/8667056672566138136/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/medycyna-rodzinna-po-raz-drugi.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8667056672566138136'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8667056672566138136'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/medycyna-rodzinna-po-raz-drugi.html' title='Medycyna rodzinna po raz drugi'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-3017129295873625816</id><published>2011-11-05T13:18:00.003+01:00</published><updated>2011-11-05T16:08:36.818+01:00</updated><title type='text'>Shopping</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ramach poprawy nastroju wybrałem się wczoraj na zakupy do Pasażu Grunwaldzkiego (takie centrum handlowe). Właściwie nie tyle co na zakupy, ale po buty, które już sobie wcześniej upatrzyłem. Zabrałem Mamę ze sobą i po południu pojechaliśmy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Buty były upatrzone, ale co szkodzi popatrzeć na inne, prawda?? Zaczęliśmy od pierwszego sklepu z bucikami. No i zaczęło się... te fajne, te ładne, te ciepłe., te lekkie.. i upatrzyłem sobie kolejną parę. Ale jeszcze muszę z tym pochodzić, więc poszliśmy do drugiego (zarazem ostatniego) obuwniczego, gdzie miała być moja upatrzona wcześniej para trzewików. Szybka ocena sytuacji i Mama mówi, że są beznadziejne. Nie wiem jak to jest, ale jak Mama powie, że coś mnie pasuje to zaczynam automatycznie widzieć że ma racje (może nie zawsze:P). Połaziłem po sklepie i znalazłem inne, akurat nie zimowe, ale przecież jadę do Krakowa to muszę mieć jakieś wyjściowe obuwie na party, aby na wszystkich małopolaninach robić wrażenie :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I pierwsza stówka poszła. Dobrze, że buty były już po drugiej przecenie, bo inaczej bym więcej na nie musiał przeznaczyć. Ból przy wpisywaniu PINu na szczęście został złagodzony przez osobę obsługującą kasę, bo było na kim&amp;nbsp; oko zawiesić. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro upatrzona para butów okazała się do niczego, po przymierzeniu kolejnych 3 czy 4 wróciłem do pierwszego sklepu&amp;nbsp; i po kolejnej przymiarce zdecydowałem się na zakup tej wcześniejszej pary.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I kolejnej stówce powiedziałem &lt;i&gt;papa&lt;/i&gt; :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak już przyjechałem do centrum handlowego to tak zupełnie przy okazji mogę odwiedzić jeszcze kilka innych sklepów (a dopiero zaliczyliśmy dwa sklepy na poziomie minus 1, więc przed nami było kilka pięterek).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wspominałem kiedyś, że lubię robić zakupy?? Nie?? To wspominam, że uwielbiam robić zakupy :P Jeszcze gdyby moja karta płatnicza była o wiele bardziej wydajna to byłoby już całkiem super xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od dawna mam fazę na spodnie typu rurki, i to najlepiej w jakimś oryginalnym kolorze. Zacząłem biegać po wszelakich butikach wypatrując coraz to ciekawsze modele, odwiedzać przymierzalnie i przeglądać się w lutrach z każdej storny. Najbardziej spodobały mi się zielone. Niestety nie były w moim rozmiarze. Innym problemem pozostawała kwestia, że czarne buty (których mam zdecydowaną większość) nie będą pasowały. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Doszliśmy do ZARY. Lubię ten sklep, chociaż zdecydowanie lepsze ubrania w tym sklepie widziałem we Włoszech. Mam takie wrażenie, że to co nie schodzi za granicą wysyłają na polską prowincję :P&lt;br /&gt;Tam to wręcz pierdolca dostałem, bo chyba połowę asortymentu przymierzałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ZARZE poluję na jasnoniebieskie spodnie jakie mój znajomy (notabene z Krakowa) miał. Oczywiście nie było ich. Były szare, krój fajny, dobrze na mnie leżały podkreślając mój zgrabny tyłek, ale jednak za mało oryginalny kolorek. Kupiłbym, ale coś mówiło &lt;i&gt;jeszcze nie&lt;/i&gt;. Na pewno przed wyjazdem do Krakowa je kupie jeśli nie znajdę nic innego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pocieszenie znalazłem w H&amp;amp;M, ale w kolorze zgniłej zieleni. Przynajmniej pasują do moich nowych czarnych bucików.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście to nie był koniec, bo jak możecie Drodzy Państwo z pewnością zauważyć to zacząłem się ubierać od dołu, więc kolejny maraton po sklepach. Kilka przemierzonych koszul, kilka sweterków, ale zawsze coś mi nie pasowało i tym razem karta płatnicza nie była wykorzystywana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale zakupy i tak uważam za udane :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym czuć zbliżające się święta, bo choinki już ubrane stoją. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieczorem, Iwonka przygotowała kolację brazylijską. Muszę powiedzieć, że się postarała :)) Oczywiście Rafał przyodział nowe spodnie i założył nowe buciki&amp;nbsp; xD &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-3017129295873625816?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/3017129295873625816/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/shopping.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3017129295873625816'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3017129295873625816'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/shopping.html' title='Shopping'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-8118936770338063216</id><published>2011-11-03T00:20:00.012+01:00</published><updated>2011-11-03T01:38:19.477+01:00</updated><title type='text'>"Ja nie wiem czy mogę Pana wpuścić"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Postanowiłem odwiedzić znajomych w akademiku, o których wspomniałem parę dni temu &lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/urodziny-ols-i-macka.html"&gt;tutaj w tym oto poście&lt;/a&gt;. Przyszedłem parę minut po 19, czyli po tym jak zmieniają się panie portierki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Traf chciał, że nockę miała ta sama przemiła pani co tamtejszej nocy we wspomnianym wyżej poście.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podchodzę do okienka, obwiązany czarno-szarym szalikiem, stanąłem bokiem, wzrok gdzieś błądzi dookoła, podaję legitymację mówiąc 215, próbując powstrzymać się od śmiechu, naiwnie myśląc, że może mnie nie rozpozna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozpoznała.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- Ale ja nie wiem czy mogę Pana wpuścić.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Maciek mi doniósł, że powiedziała jemu, że mam zakaz wstępu do akademika.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Ale jest przecież jeszcze wcześnie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- Ale ja nie wiem.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Ale ja tylko na chwilę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- Nie jestem taka pewna.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Ale ja będę grzeczny. Obiecuję (no bo co by mi miały te dwa piwa w torbie zaszkodzić, które miałem zamiar z Maćkiem wypić).-&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- No dobrze, ale ja nie jestem pewna.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Dziękuję :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak wychodziłem to pani miała taaaaaki banan na twarzy jak mnie zobaczyła xD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przypomniały mi się czasy pierwszego roku na uniwerku, kiedy to w nocy na czterech przechodziłem pod okienkiem, aby nikt portierka mnie nie zauważyła. Chociaż był też pan portier, któremu raz chciałem po bożemu oddać legitymację. Jego wzrok, który podniósł znad rozwiązywanej krzyżówki mówił: &lt;i&gt;Panie nie zwracaj mi pan dupy, ja tu krzyżówkę rozwiązuję, żeby mikser wygrać; chcesz wejść to kto Ci broni.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz w związku z zachętą jaką otrzymałem po przeczytaniu postu przyszłej Pani kardiolog (&lt;a href="http://kardio-log.blogspot.com/2011/11/666.html"&gt;o tutaj link&lt;/a&gt;) biorę się za oglądanie filmów :))&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-8118936770338063216?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/8118936770338063216/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/ja-nie-wiem-czy-moge-pana-wpuscic.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8118936770338063216'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8118936770338063216'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/11/ja-nie-wiem-czy-moge-pana-wpuscic.html' title='&quot;Ja nie wiem czy mogę Pana wpuścić&quot;'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1106710048787664741</id><published>2011-10-30T14:24:00.003+01:00</published><updated>2011-10-31T11:33:48.933+01:00</updated><title type='text'>"Canta, porque la vida carino es bella"</title><content type='html'>"Śpiewaj, bo życie kochanie jest piękne"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Taki właśnie melodyjny i prosty kawałek wczoraj usłyszałem w Muzycznym radiu udając się na imprezę:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://0.gvt0.com/vi/Aggwj7sPHiQ/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Aggwj7sPHiQ&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/Aggwj7sPHiQ&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Canta, porque la vida carino es bella&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;Cuando me miras nada me falta&lt;br /&gt;Cada segundo que pasa vuela&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście najpierw mi się wydawało, że tekst jest po włosku, a nie po hiszpańsku. Melodyjka bardzo fajna i mi szybko w ucho wpadła.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A czy życie jest rzeczywiście piękne to nie wiem. Aktualnie pracuję nad tym, aby takie było.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczorajsza impreza jest przeze mnie zaliczona do udanych, ale bez szału; pewnie dlatego, że plan zazdrości, który miałem wprowadzić w życie celem zwrócenia na siebie uwagi pewnej osoby, nie wypalił. Może to i dobrze. Lepszy był spacer po imprezie :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;18 - 20 listopad: Benvenuti a Cracovia!!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tylko hotel muszę znależć:P &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1106710048787664741?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1106710048787664741/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/canta-porque-la-vida-es-bella.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1106710048787664741'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1106710048787664741'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/canta-porque-la-vida-es-bella.html' title='&quot;Canta, porque la vida carino es bella&quot;'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-1895081520144015475</id><published>2011-10-28T13:41:00.006+02:00</published><updated>2011-12-02T01:52:40.359+01:00</updated><title type='text'>Monopol, ADHD i haloperidol</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zajęcia z psychiatrii zakończone. Nie zostałem zakwalifikowany do leczenia zamkniętego:P Nawet mi się niektóre zagadnienia spodobały, więc zaopatrzyłem się dziś w podręcznik (rychło w czas:P).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj zajęcia mieliśmy w Ośrodku Neuropsychiatrii Dziecięcej. Jak na złość dla mnie to był drugi koniec miasta, na szczęście tuż obok mieszka Iwonka, więc zaprosiła mnie (i nie tylko mnie) na nocleg. Kupilim my grzańca (nawet dwa), resztki śliwowicy mieliśmy, wpadł jeszcze Maciek z winem i zaczęliśmy grać w monopol.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gra nam się po jakieś godzinie znudziła, właściwie to Iwonka narzekała, że ja, Wojtek i Maciek oszukujemy i ona przegrywa xD Monopol porzuciliśmy, przez chwilę&amp;nbsp; był też pomysł aby się udać na wycieczkę do monopolowego, ale nie było chętnej [czyt. Agata nie chciała iść]. Zaczęliśmy grać w karty. Mi już grzaniec trochę szumiał, do tego dołożyły się jeszcze marynowane grzybki od mamy Iwonki (halucynki??) i przez resztę wieczoru, a właściwie nocy prezentowałem postawę iście niewyżytego seksualnie. Każda moją wypowiedź miała w sobie podtekst seksualny. Agata twierdzi, że zaczęła się o mnie bać, bo nigdy mnie tak nakręconego nie widziała - kiedyś musi być ten pierwszy raz :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Efekt całej zabawy był taki, że poszliśmy spać po 4, a pobudka miała być około 7.30 - 8.00. Morał taki, żę gdybym normalnie, po bożemu spał u siebie w domu, to mimo iż musiałbym wstać wcześniej to bym był bardziej wypoczęty. Taki paradoks :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstawanie szło nam opornie.Oczywiście kolejka do łazienki. Agata narzekała na suszarkę Iwony, że jest duża, ale słabo działa. Jak się później Iwonka do niej dobrała to okazało się, że Agata nastawiła na zimny nawiew. Zapomniałem dodać, że Agata suszyła swoje blond włosy, co by wyjaśniało komiczność zaistniałej sytuacji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zajęcia wg planu mały się rozpoczynać o 8. Jakaś grupa dostała opierdziel, że są zbyt punktualnie, kolejna grupa, że są spóźnieni bo przyszli godzinę później. Wspólnie z grupa uznaliśmy, że skoro i tak nam się oberwie, to lepiej dłużej pospać, więc ustaliliśmy, że przyjedziemy na 8.30, a nawet bliżej 9. Byliśmy o 9.03. Kiedy wszyscy się zjeżdżali to najpierw wpadali do Iwonki, i tak pomyślałem, że lepiej zadzwonić po prowadzącą, żeby ona do nas przyszła. Swoją droga asystenci powinni podawać telefony do siebie, aby się umówić na którą godzinę są zajęcia, bo nigdy nie jest wg planu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na początek godzinna (miało być 1,5h, ale skoro się spóźniliśmy to będzie krócej) prezentacja o zaburzeniach u dzieci. Gdyby nie ta senność i lekki ból głowy to zapewne bym się bardziej zainteresował tym o czym pani mówiła. Później zajęcia w szkole specjalnej. Trafiłem na lekcję angielskiego piątej klasy podstawówki, gdzie było sześciu chłopców z ADHD.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;ADHD -&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;&lt;b&gt; A&lt;/b&gt;ttention &lt;b&gt;D&lt;/b&gt;eficit &lt;b&gt;H&lt;/b&gt;yperactivity &lt;b&gt;D&lt;/b&gt;isorder, &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, określany w literaturze także jako zaburzenia hiperkinetyczne. Jest to grupa zaburzeń charakteryzujących się wczesnym początkiem  (zazwyczaj w pierwszych pięciu latach życia), brakiem wytrwałości w  realizacji zadań wymagających zaangażowania poznawczego, tendencją do  przechodzenia od jednej aktywności do drugiej bez ukończenia żadnej z  nich oraz zdezorganizowaną, słabo kontrolowaną nadmierną aktywnością. 2-3 razy częściej występuje u chłopców. Aby rozpoznać musi wystąpić triada objawów: zaburzenie uwagi, nadmierna aktywność oraz impulsywność przez min. 6 miesięcy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Definicja w miarę prosta. Jeden z profesorów jakiś czas temu mi powiedział, że za jego czasów to ADHD nazywało się po prostu owsikami w dupie :] Dywagacje teoretyczne na temat jak te dzieci się zachowują (nie słuchają rodziców, nie mogą usiedzieć na lekcji, wiercą się, przeszkadza innym, łatwo się złoszczą, nie potrafią się dostosować do reguł w zabawach grupowych, są nielubiane etc) są bardzo proste.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zdecydowanie inaczej wygląda to w praktyce. Spędziłem na tej lekcji angielskiego jakieś 10-15 minut. Jak dla mnie to była istna patologia!! Rozumiem problemy z koncentracją, brak skupienia etc. Ale zwrot do nauczyciela: &lt;i&gt;Ej ziomek, jak jest kurwa krzesło po angielsku??&lt;/i&gt;&amp;nbsp; jest wg mnie niczym innym jak niewychowaniem!! Podziwiałem tego nauczyciela za jego anielską cierpliwość. Ja bym już takie dzieci lał czym popadnie. Zajęcia z nimi to była istna walka. Jak jeden dzieciak się odrobinę uspokoił to kolejny już szalał nakręcając pozostałych. W rzeczywistości jak nam później nauczyciel powiedział, każdy z nich kwalifikuje się na indywidualne nauczanie, jednak wiadomo jakie są polskie możliwości. Zrealizowanie podstawy programu nauczania graniczy z cudem. Poza tym ważna jest też współpraca z rodzicami, a niestety często są to rodziny patologiczne, więc jest to kolejne utrudnienie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj zajęcia zaliczeniowe. Nasz asystent szybko się po nas zjawił, Biorąc po uwagę, że my przyszliśmy na 8.30 (a nie na 8) to on spóźnił się tylko 20 min bo był o 8.50. Ogólnie miały charakter rozmowy na temat podstaw psychiatrii. Nawet fajnie się rozmawiało. Na koniec i tak usłyszeliśmy, że do ideału nam daleko, ale na pewno doczytamy (czyżby to był bodziec do zakupu podręcznika?). Poza tym znowu nasłuchaliśmy się jak to lekarze innych specjalności mają klapki na oczach i patrzą tylko w swojej dziedzinie i nie myślą o innych, i że czasami należy wezwać psychiatrę na konsultację. Łatwo powiedzieć... Kiedyś wzywałem psychiatrę to przyjechał dopiero na drugi dzień koło południa, kiedy ja go potrzebowałem dzień wcześniej wieczorem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dowiedziałem się dzisiaj, że w przypadku niespokojnych pacjentów nie zawsze stosujemy znane i lubiane przez wszystkich Relanium. Czasami należy zastosować haloperiodol. Tłumaczenie czemu neuroleptyk, a nie benzodiazepinę&amp;nbsp; w miarę logiczne, jednak weźmy pod uwagę polskie realia. Gdzie mogę sobie w szpitalu znaleźć haloperidol?? Według pana doktora powinien on być na każdym oddziale, w praktyce to chyba na OIOMie i sali operacyjnej, ewentualnie SOR można go dostać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przypomniała mi się prelekcja z angiologii na temat zatorowości płucnej. Lekarz stwierdził, że jeśli na jego dyżurze przyjechałby pacjent z szybko rozpoznanym zatorem, to musiałby przez 3 dni chodzić po szpitalu i szukać alteplazy celem wykonania trombolizy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem przede mną cały tydzień wolnego :)) Ale muszę się poduczyć z medycyny rodzinnej, bo zaliczenie za 2 tygodnie, a jak z zaliczenia jest ocena 4,5 to jest zwolnienie z egzaminu praktycznego w przyszłym semestrze.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-1895081520144015475?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/1895081520144015475/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/monopol-adhd-i-haloperidol.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1895081520144015475'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/1895081520144015475'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/monopol-adhd-i-haloperidol.html' title='Monopol, ADHD i haloperidol'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6627732273708631993</id><published>2011-10-25T22:17:00.003+02:00</published><updated>2011-10-26T18:09:34.490+02:00</updated><title type='text'>Oddział bez klamek</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak z pewnością po tytule postu można się domyśleć, rozpocząłem tydzień zajęć psychiatrycznych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie dzielę chorób na lepsze i gorsze, czy też bardziej lub mniej wstydliwe. Choroba to choroba i pacjentowi należy się szacunek, bez względu czy to jest działka interny, neurologii czy właśnie psychiatrii.. Jednak nie chciałbym kiedykolwiek być chorym psychicznie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najprościej mówiąc w psychiatrii ciało jest zdrowe, natomiast choruje nasza psychika. W każdej innej działce medycyny można wykonać badania biochemiczne,  obrazowe i widać co działa nie tak i przystąpić do leczenia (lub  ewentualnie do zahamowania/spowolnienia procesu chorobowego).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W psychiatrii nie można tak prosto postawić diagnozy. Bo czy można zobaczyć lub zmierzyć cudzą myśl tak jak zbadać wycinek wątroby? Czy można zmierzyć poziom świadomości tak jak poziom leukocytów we krwi? Czy można rokować o przyszłości pacjenta na podstawie jakiś markerów czy innych znaczników?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Psychiatria jest dla mnie grubymi nićmi szytą dziedziną medycyny. Tu się coś wydaje... tu coś może świadczyć... pacjentka mogłaby myśleć... pacjent sądzi... etc. Nie znaczy że jest nauką prostą, która nie wymaga żadnej wiedzy. Jednak tutaj trzeba bardziej wczuć się w pacjenta niż w innych działkach medycyny.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj zajęcia miały raczej wygląd seminarium, jednak przeszedłem przez oddział. Widok drzwi bez klamek mnie przeraził. Kiedy zobaczyłem pacjentów to miałem wrażenie, że ich życie (dusza??) gdzieś jest poza nimi. Tępy, nieobecny wzrok... Scena iście z Harrego Pottera w momencie ataków dementorów...&lt;br /&gt;Szpital już z zewnątrz wygląda jak z amerykańskich filmów. Wysoki stary ceglany budynek z wieżą zegarową. Przed budynkiem podjazd w kształcie ronda; tylko fontanny brakuje. A na dodatek po drugiej stronie jest więzienie...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeden z pacjentów powiedział, że najlepszym lekarzem jest ten który przeżył chorobę, którą leczy u kogoś. Coś w tym jest, bo przecież &lt;i&gt;syty nie zrozumie głodnego&lt;/i&gt;, tylko trudno aby np. kardiolog przeżył zawał każdej ściany serca i dopiero leczył zawałowców:P&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6627732273708631993?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6627732273708631993/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/oddzia-bez-klamek.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6627732273708631993'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6627732273708631993'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/oddzia-bez-klamek.html' title='Oddział bez klamek'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6713298668526596326</id><published>2011-10-24T21:29:00.006+02:00</published><updated>2011-10-24T22:06:20.872+02:00</updated><title type='text'>1,92 zł</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O 8.07 czasu miejscowego zadzwoniła do mnie pani z sieci telefonii komórkowej w której mam telefon. Po przedstawieniu się i zapytaniu czy ze mną rozmawia, zaczęła powolnym głosem wciskać mi ofertę nowego telefonu, z darmowymi minutami, z darmową aktywacją nowego numeru, bo ja stały klient jestem od długiego czasu, i w ogóle fajny jestem to ofertę telefoniczną specjalnie dla mnie mają przygotowana i tej pani przypadł zaszczyt aby mi ją przedstawić.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystko super fajnie ale droga pani, jak pani do mnie dzwoni to po pierwsze mówi się szybciej, a nie tempem żółwia, a po drugie jest poniedziałek 8 rano!!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Logiczne dla mnie, że w tym czasie ktoś może:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;a) spać&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;b) być w pracy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;c) mieć zajęcia&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mnie akurat dotyczy odpowiedź c.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozumiem, że pani jest w pracy i ma w tym czasie zawracać ludziom tyłek urządzając telemarketing, ale gdyby tak zupełnie przypadkiem od niechcenia zapytała mnie pani czy mogę rozmawiać to naprawdę byłoby dużo lepiej. Akurat nie mam w zwyczaju bezczelnie się rozłączać kiedy nie mogę rozmawiać, jednak kiedy dzownię do kogoś w godzinach, w których ktoś może mieć inne, ważniejsze zajęcie, to zapytam grzecznościowo zawsze czy możemy pogadać, bo ja wychowany jestem :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na pani szczęście nie miałem jeszcze zajęć (mimo iż w planie powinny one trwać od minut siedmiu).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak więc pani rozpoczęła swój telemarketingowy monolog. Wyrecytowała jaką to zajebiaszczą ofertę dla mnie mają, że super wypaśny telefon dostanę za całe symboliczne 1 zł, no po prostu delicje.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wytłumaczyłem grzecznie, że jest poniedziałek, pora wczesna i ja nie będę podejmować żadnych wiążących decyzji i żeby zadzwoniła o 15. Do tego czasu ja sobie zdążyłem obejrzeć ten wypaśny cud telefon w necie i opinie o nim były różne. Miał kilka fajnych funkcji, ale telefon który aktualnie używam też te funkcje posiada, więc po co je zmieniać?? Moją motorolkę V3 miałem 4 lata i jakoś nie czułem potrzeby jej zmiany (dopóki nie zaczęła odmawiać posłuszeństwa).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przemiła pani zadzwoniła do mnie raz jeszcze. Znowu powolnie zaczęła mówić kim jest, z kim chce rozmawiać i że rozmowa jest nagrywana. Jeszcze raz przedstawiła mi tą super specjalnie dla mnie ofertę telefoniczną. I wypaśny telefon z super aparatem będzie (jak będę chcieć aparat to kupię sobie aparat fotograficzny a nie nowy telefon- logiczne nie?? Wiem, że teraz jest tendencja do tego aby wszystko było w jednym, łącznie z odkurzaczem i zmywarką, ale to często się odbija na jakości całego urządzenia), i kurier mi to w zębach dostarczy w ciągu 3 dni na koszt firmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla mnie telefon musi posiadać kilka funkcji, takich jak:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;nawiązywanie połączeń&lt;/li&gt;&lt;li&gt;wysyłanie smsów&lt;/li&gt;&lt;li&gt;budzik&lt;/li&gt;&lt;li&gt;kalkulator&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;radio/ odtwarzacz muzyki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;być wytrzymały na upadki na wszelakie powierzchnie płaskie &lt;/li&gt;&lt;li&gt;ładnie wyglądać (a co :p) &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;wszystkie inne dodatki (jak np. dzwonki polifoniczne, dyktafon etc) są dla mnie sprawą drugorzędną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak zadałem kilka pytań dodatkowych to się okazało, że mam się władować w nowy abonament w wysokości 59,90 zł/ miesiąc na 3 lata!! Jak zorientowała się, że za długo dla mnie to zaproponowała umowę na 2 lata z innym telefonem, o którym mi zaczęła opowiadać (a ja akurat byłem przed kompem, więc sam szybko w necie obejrzałem tę maszynkę do nawiązywania połączeń - też bez szału).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po około 6 minutach zacząłem tej pani spokojnie tłumaczyć, że dodatkowy wydatek 60 zł przez nawet 2 lata jest w tej chwili niemożliwy dla mnie. Ale do tej pani nie docierało co ja mówiłem. Znowu powrót do tego, że będę mieć 250 minut darmowych, że będę sobie telefonować i że na pewno je wykorzystam, na pewno mam wielu znajomych z którymi mam nieogarnięte pragnienie porozmawiać. Oczywiście, że jeśli będę je mieć to wykorzystam i mam wielu znajomych do których bym zadzwonił. Ale ta przyjemność to jednak jest nadal 60zł/ miesiąc. A ja sobie mogę przez skypa porozmawiać za darmo. Wiadomo, że jak kogoś stać na luksusy to będzie z nich korzystać, ale jeśli takiego przeciętnego studenta na coś nie stać to musi sobie sam jakoś inaczej poradzić.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pani nadal nie kumała co ja do niej mówiłem w mowie ojczystej (co za uparta kobieta, gdybyście widzieli jak ja przewracałem oczami w czasie rozmowy). Zaczęła ze mną z innej strony (mój wyraz twarzy mówił- ludzie litości!!). Otóż Drodzy Państwo wyliczyła mi, że dziennie to wychodzi tylko 1,92 zł, że to jest baaardzo malutko (no kokosy to akurat nie są). Na pewno taką małą kwotę codziennie na coś przepuszczam (zapewne), a tutaj już będę wiedzieć na co - fajnie jest tak rządzić się cudzymi pieniędzmi nie?? Na nic moje tłumaczenie, że ja nawet jak się zdecyduję na tej super wypaśny tani abonament za 1,92 zł/ dziennie, to i tak będę przepuszczał kasę na inne pierdoły. A te 250 minut, które są w ramach tej umowy nie są mi aż tak niezbędne do ziemskiej egzystencji i na pewno sobie bez nich poradzę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po około 13 minutach pani prawie dała za wygrana, i powiedziała, że jeśli nie chcę to nie (no nareszcie dotarło!!), ale że może ktoś z moich znajomych byłby wówczas zainteresowany tą ofertą (a niby to była super hiper zajebista oferta specjalnie dla mnie ??). Zgodziłem się pogadać z kolegą co ma zamiar numer zmieniać i może on by sobie skorzystał. Chyba, że ktoś tutaj jest chętny to pisać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Stanęło na tym, że za 2 dni ma oddzwonić i zapytać co i jak... Ale jeśli zacznie mnie znowu namawiać to zacznę być dla niej niemiły ...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6713298668526596326?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6713298668526596326/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/192-z.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6713298668526596326'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6713298668526596326'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/192-z.html' title='1,92 zł'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-6787935847840950565</id><published>2011-10-23T12:56:00.002+02:00</published><updated>2011-10-23T13:11:46.335+02:00</updated><title type='text'>Grzane wino</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sezon na grzane wino uważam oficjalnie za otwarty :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chłodne jesienne i zimowe wieczory są idealne na spędzenie ich w miłym towarzystwie przy szklance grzańca.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;We Włoszech baaaardzo mi brakowało tego trunku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis na grzane winko jest bardzo prosty:&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;butelka Grzańca galicyjskiego (lub innego podobnego zależy kto co lubi)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pomarańcza&lt;/li&gt;&lt;li&gt;jabłko&lt;/li&gt;&lt;li&gt;goździki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;cynamon&lt;/li&gt;&lt;li&gt;można też dodać trochę zwykłego wina jeśli ktoś nie lubi zbyt słodkiego lub odrobinę spirytusu dla wzmocnienia&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;i grzejemy :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ja preferuję wersję z pomarańczą i goździkami.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-QAr_zfCnbAQ/TqPyACEKsyI/AAAAAAAAOeU/RSo3xIwcHFU/s1600/obrazek-25149.jpeg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-QAr_zfCnbAQ/TqPyACEKsyI/AAAAAAAAOeU/RSo3xIwcHFU/s320/obrazek-25149.jpeg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Mniam :)))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-6787935847840950565?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/6787935847840950565/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/grzane-wino.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6787935847840950565'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/6787935847840950565'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/grzane-wino.html' title='Grzane wino'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-QAr_zfCnbAQ/TqPyACEKsyI/AAAAAAAAOeU/RSo3xIwcHFU/s72-c/obrazek-25149.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-3506523873514337131</id><published>2011-10-22T18:13:00.003+02:00</published><updated>2011-10-22T18:19:35.067+02:00</updated><title type='text'>Urodziny Olś i Maćka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na wstępie chciałem moim drogim Solenizantom życzyć wszystkiego najlepsiejszego, zdrowia, szczęścia, pomyślności :))))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczorajsza impreza jest zaliczona do bardzo udanych. Potańczyłem, popiłem, tyłkiem pokręciłem. Cudnie się bawiłem xD&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najlepsza część była poimprezowa w akademiku. W akademiku jak wiadomo mieszka duża ilość studentów na stosunkowo małej przestrzeni.&amp;nbsp; Ja oczywiście wejść w nocy do akademca nie mogę, gdyż nie jestem mieszkańcem. Jednakże w tłumie jakoś udało mi się wślizgnąć. Niestety pani portierka mnie zauważyła i prowadziła aktywne poszukiwania mnie poprzez monitoring.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W pokoju Gonza zrobiliśmy małe after-party, które prawie wyszło mi bokiem, a właściwie górą. [tak btw. od jutra nie piję :P]&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miałem nawet nocować, ale uznałem, że wrócę sobie do domu. Sprawa powrotu wcale nie była taka prosta jakby się wydawało, ponieważ trzeba było jakoś akademik opuścić (a portierka już mnie u Maćka w pokoju szukała).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najpierw zszedłem nie tą klatką schodowa i trafiłem gdzieś do piwnicy. Dzwonię od Maćka, że się zgubiłem, on każe mi nacisnąć klamkę. &lt;i&gt;Ale tu nie ma żadnej klamki?? Mam tego dość zaraz rozwalę te drzwi.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakimś cudem wróciłem na piętro i dotarłem do wyjścia i się okazało, że pani portierka czeka na mnie przy drzwiach (ten nowoczesny monitornig). Oczywiście dostaliśmy małe opr. Ja chciałem nawet zapłacić za nocleg, ale babka kazała mi iść do domu i nie zawracać głowy. I po co było mnie szukać wcześniej?? 16 zł zaoszczędzone zostanie dziś przeznaczone na grzane wino :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na dworze pizgało w ch***. Nie znoszę zimy!! Autobusu brak. Pojechałem nieco na około, aby tylko nie marznąc na przystanku. Na pl. Kromera przesiadłem się na 130 i prosto pod dom podjechałem. Dodam tylko, że pl. Kromera jest mi bardzo nie po drodze z akademika. Ale co tam... miesięczny mam to trzeba jeździć. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tymczasem oddalam się od kompa celem upolowania śniadania i wzięcia prysznica.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-3506523873514337131?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/3506523873514337131/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/urodziny-ols-i-macka.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3506523873514337131'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/3506523873514337131'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/urodziny-ols-i-macka.html' title='Urodziny Olś i Maćka'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7552754049872117404</id><published>2011-10-17T16:15:00.003+02:00</published><updated>2011-10-17T16:26:37.991+02:00</updated><title type='text'>7:08 i medycyna rodzinna</title><content type='html'>&lt;b&gt;7:08&lt;/b&gt; - &lt;i&gt;Rafał wstawaj, już 5 po siódmej.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; O fuck!! Nie jest 5 po siódmej, tylko 7:08.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:09&lt;/b&gt; - Ekspresowa toaleta (dobrze, że ogoliłem się wczoraj wieczorem).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:10&lt;/b&gt; - Ubieram się.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:12&lt;/b&gt; - Jem śniadanie na stojąco robiąc sobie herbatę. O kawie nawet nie ma mowy, bo już powinienem wychodzić&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:14&lt;/b&gt; - Pakuję się fartuszek, stetoskop i kończę w biegu śniadanie.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:16&lt;/b&gt; - Ubieram się do wyjścia.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:18 &lt;/b&gt;- Wybiegam z domu i zapier*** na przystanek [sport to zdrowie].&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:20&lt;/b&gt; - Przybiegam na przystanek.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:21&lt;/b&gt; - &lt;i&gt;Kurwa, gdzie jest ten autobus??&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:22 30'&lt;/b&gt; - No nareszcie jest. Ile można czekać?!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:25 &lt;/b&gt;- Ludzie wsiadajcie szybciej. Ja nie mam całego dnia.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:29&lt;/b&gt; - Próbuję się przesiąść na autobus pospieszny... nie udało się... kurwa mać!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:32&lt;/b&gt; - Autobus stoi na światłach, a ja kurwuję, bo spóźnię się na kolejną przesiadkę.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:37 &lt;/b&gt;- Wybiegam z autobusu, biegnę na drugą stronę skrzyżowania na kolejny przystanek, po drodze mija mnie jakiś autobus, na szczęście nie mój... &lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:38&lt;/b&gt; - K&lt;i&gt;urwa, gdzie jest to 116?? Jak mam zajęcia stosunkowo blisko domu, to dojazd muszę mieć wyjątkowo do dupy :/&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:39&lt;/b&gt; - Agata, która miała już jechać owym 116 dzwoni do mnie: &lt;i&gt;Rafał, gdzie jesteś?? Ja już wysiadłam z tego autobusu i nie wiem gdzie dalej iść.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;/i&gt;No zajebiście, przyjechał wcześniej... kurwa mać!! &lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:40&lt;/b&gt; - Przyjechało 141, szczęśliwie, że do zajezdni to mogę nim przejechać te 3 przystanki&lt;i&gt;.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:46&lt;/b&gt; - Wysiadam. Idę sobie wesoło na zajęcia.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:52&lt;/b&gt; - Przychodzę do budynku Zakładu medycyny rodzinnej&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:53&lt;/b&gt; - Witam się ze wszystkimi. &lt;i&gt;Rafał, a wiesz, że zajęcia zaczynają się o 8:15.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7:54&lt;/b&gt; - Kurwa mać!! Mogłem spokojnie wypić w domu kawę!! Uwielbiam tę uczelnię, każdy plan zajęć podaje inne godziny rozpoczęcia ćwiczeń... wrrrr...&lt;br /&gt;&lt;b&gt;8:25&lt;/b&gt; - Rozpoczęcie zajęć. Cenię sobie punktualność!! I kocham poniedziałki :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zajęcia z medycyny rodzinnej miały dziś formę kilku krótkich różnotematycznych seminariów, mimo iż w planie oznaczone były jako F1 - ćwiczenia fantomowe.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najciekawsze dla mnie było seminarium odnośnie resuscytacji. Fajnie prowadzone, asystent potrafił zainteresować tematem. Już nie mogę się doczekać ćwiczeń na fantomach z tego działu :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7552754049872117404?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7552754049872117404/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/708-i-medycyna-rodzinna.html#comment-form' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7552754049872117404'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7552754049872117404'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/708-i-medycyna-rodzinna.html' title='7:08 i medycyna rodzinna'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-716516320024618411</id><published>2011-10-14T14:41:00.000+02:00</published><updated>2011-10-14T14:41:52.639+02:00</updated><title type='text'>Badanie piersi</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na zakończenie bloku z onkologii uczyliśmy się jak badać piersi u pacjentek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po opuszczeniu sali stanęliśmy na korytarzu i rozmowa wyglądała następująco:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- asystentka: To panowie w ramach ćwiczeń mogą pobadać w domu swoje dziewczyny. Ale żeby one wam nie były dłużne, to wasze dziewczyny mogą wam zbadać jądra.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- my: &lt;/i&gt;&lt;i&gt;Dobrze, że nie per rectum.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- asystentka: No to by było zbyt wyuzdane, chociaż z medycznego punktu widzenia też może mieć pozytywny skutek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;^^&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Doszedłem dziś do wniosku, że gdyby asystenci przychodzili na czas i tyle byśmy nie tracili na czekanie na nich to studia medyczne trwałyby 4 lata a nie 6.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-716516320024618411?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/716516320024618411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/badanie-piersi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/716516320024618411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/716516320024618411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/badanie-piersi.html' title='Badanie piersi'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4571728385179520931</id><published>2011-10-13T14:34:00.004+02:00</published><updated>2011-10-13T18:33:08.932+02:00</updated><title type='text'>Fotel ginekologiczny i tabletki poronne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Onkologia trwa. Dzisiaj zajęcia z ginekologii onkologicznej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prelekcja nt. raka szyjki i trzonu macicy. Niewiele z niej wyniosłem, a to dlatego, że prowadzący mówił w takim tempie, że byłem w stanie wyłapać tylko pojedyncze słowa, z czego większość stanowiła &lt;i&gt;prawda&lt;/i&gt; na końcu zdania. Inna sprawa, że naprawdę nie miałem ochoty słuchać tej prelekcji, bo wolałem spać na ławce :P&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ku naszej radości mieliśmy jeszcze z nim ćwiczenia. Ponad pół godziny czekania (w czekaniu to studenci są zdecydowanie najlepsi) i zaprowadził nas do gabinetu, aby badać pacjentki. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;W sześciu chłopaków wchodzimy i doktor każe się rozgościć. Niestety tylko dwa stołki były, ale za to jedno miejsce leżące czyli fotel ginekologiczny. Na co doktor powiedział, że kiedyś miał okazję leżeć w takiej pozycji u urologa i przyjemne to nie jest i że każdy z nas powinien spróbować, żeby wiedzieć jak się pacjentka może czuć :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mieliśmy też okazję przysłuchać się rozmowie telefonicznej lekarza z pacjentką, która chciała zakupić u niego tabletki poronne. Lekarz tłumaczył jej, że są tabletki ale 'po stosunku', które należy zażyć do 72 godzin. Kazał przyjść jej jutro do gabinetu to jej wypisze receptę i może jeszcze zdąży je zażyć xD&amp;nbsp; Zażartowaliśmy, że może ta pacjentka dopiero planuje niezajście w ciążę i woli się dodatkowo zabezpieczyć, gdyby jednak zaszła.&lt;br /&gt;Cóż, trzeba liczyć się z konsekwencjami przy uprawianiu sportów ekstremalnych xD&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4571728385179520931?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4571728385179520931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/fotel-ginekologiczny.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4571728385179520931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4571728385179520931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/fotel-ginekologiczny.html' title='Fotel ginekologiczny i tabletki poronne'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-7224707836510555583</id><published>2011-10-10T17:56:00.003+02:00</published><updated>2011-10-10T18:28:23.198+02:00</updated><title type='text'>Budynek H</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozpocząłem dziś blok onkologiczny.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O 8.00 stawiłem się w Dolnośląskim Centrum Onkologicznym.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na dzień dobry seminarium na temat raka piersi w budynku C. Następnie udaliśmy się do szatni w budynku B. Później wycieczka do budynku A na oddział chemioterapii, gdzie wg rozpiski moja grupa miała mieć zajęcia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przyszliśmy na oddział i sobie stanęliśmy w jakimś miejscu, aby łatwo było nas dostrzec, że studenci dotarli. Mija nas jeden lekarza, mija drugi, każdy udaje, że nas nie widzi. Jakby każdy myślał: &lt;i&gt;to nie ze mną macie zajęcia, a jak ze mną to ja i tak jeszcze tego nie wiem, więc was nie widzę&lt;/i&gt; ... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po pół godzinie jakaś pani doktor (ordynator chyba) zapytała kim jesteśmy i czego chcemy. Tłumaczymy grzecznie, że my VI rok i mamy zajęcia z onkologii.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Ale kto wam tak powiedział, że tutaj??&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- Prof. M.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- A on jest chirurgiem, i to nie tu macie zajęcia. Zresztą czekajcie sobie dalej. A byliście w budynku H w pokoju 122??&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- Nie, nie byliśmy, bo nikt nam nie powiedział, żeby tam iść tylko, że mamy zajęcia tutaj.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Nie, tu nie macie zajęć, idźcie tam do budynku H.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przynajmniej coś się wyjaśniło. Podzieliliśmy się na dwie części, aby szybciej zlokalizować budynek H. Po dotarciu tam gdzie nas skierowano, zobaczyliśmy całą rzeszę pacjentów, którzy czekali do pokoju 122 i już zaczynali awanturę kto był pierwszy a kto ostatni. Jak się okazało była to przychodnia chemioterapeutyczna.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Doszliśmy z kolegami do wniosku, że nas specjalnie tak odsyłają od jednego miejsca do drugiego i w zależności jak szybko dotrzemy do ostatniego punktu, to jest to odpowiednikiem naszego zaangażowania w zajęcia - im szybciej dotrzemy, tym bardziej chcemy je mieć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście był lekki OPR że tak późno przyszliśmy... A mówił ktoś, gdzie mam przyjść?? A same zajęcia bez szału. Omówiliśmy trzy pacjentki i heja do domu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jutro mamy radioterapię. Ciekawe jaka będzie kolejność literek budynków zanim trafimy do naszego asystenta.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-7224707836510555583?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/7224707836510555583/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/budynek-h.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7224707836510555583'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/7224707836510555583'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/budynek-h.html' title='Budynek H'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-2940438031441212949</id><published>2011-10-08T13:34:00.003+02:00</published><updated>2011-10-08T19:19:00.741+02:00</updated><title type='text'>Bez alkoholu</title><content type='html'>Domówka. Urodziny - niespodziewajka dla kolegi z roku. Liczba osób: 11.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po odśpiewaniu Sto lat (z naciskiem na 'Jeszcze po kropelce' :D), złożeniu życzeń, wręczeniu prezentu, wypiciu symbolicznej pięćdziesiątki za zdrowie solenizanta siedizmy przy stole i prowadzimy ożywiony dialog:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Yyyyy...&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- No tak...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;- Hmmm...&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Tak że tego... &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;- Lubię tę niezręczną ciszę...&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Tak Polacy bawią się bez alkoholu.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;- No dobra, Maciek, polej, bo nudno tak trochę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-2940438031441212949?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/2940438031441212949/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/bez-akoholu.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2940438031441212949'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2940438031441212949'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/bez-akoholu.html' title='Bez alkoholu'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-8074426143524019834</id><published>2011-10-07T14:50:00.002+02:00</published><updated>2011-10-07T15:12:18.521+02:00</updated><title type='text'>Pierwszy tydzień za nami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nareszcie weekend!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstawanie o 6.20 nie należy do przyjemności, szczególnie kiedy ma się problemy z zasypianiem i o 1 w nocy nadal się przewracam z boku na bok... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chirurgia urazowa okazała się zajęciami czysto teoretycznymi, no może poza wczorajszym obejściem oddziału - jeden lekarz + 24 osoby :/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiejsza prelekcja, trwająca nieprzewalanie 2,5 godziny, okazała się najciekawszą ze wszystkich. Dotyczyła urazów kończyny dolnej, z duża dozą informacji odnośnie medycyny sportu. W porównaniu do wczorajszego tematu, który dotyczył kończyny górnej, zawierała o wiele więcej informacji praktycznych jakie student powinien usłyszeć. Według mnie nie ma sensu opowiadania nam (tak jak wczoraj) o technikach operacyjnych, co z czym się zszywa, jaki szew się stosuje czy jak dana technika się nazywa. Te informacje są dobre dla tych co chcą zostać ortopedami, a nie dla przeciętnego studenta.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z ciekawszych przypadków był 19-letni chłopak po próbie samobójczej. Rzucił się pod pociąg i ma amputowane podudzie i złamaną miednicę. Wniosek nasuwa się prosty: polska kolej nie nadaje się nawet do tego aby się pod nią rzucić.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z okazji zakończenia tygodnia, a także tego iż obecnie w Hali Stulecia we Wrocławiu trwa Kongres Kardiologiczny (wczoraj z okazji rozpoczęcia był bankiem połączony z koncertem Kombi), razem z krakowskimi kolegami po fachu idziemy uczcić nasze spotkanie :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-8074426143524019834?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/8074426143524019834/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/pierwszy-tydzien-za-nami.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8074426143524019834'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8074426143524019834'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/pierwszy-tydzien-za-nami.html' title='Pierwszy tydzień za nami'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-268074123568552883</id><published>2011-10-05T20:42:00.001+02:00</published><updated>2011-10-05T21:20:14.809+02:00</updated><title type='text'>"Bitwa warszawska"</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obejrzałem w 3 Dy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niektórzy zachwalali, że fajny film. Pełno plakatów w mieście, więc sam postanowiłem się przekonać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ogólnie spoko, ale według mnie bez szału. Liczyłem na lepsze efekty.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak to z kolegą stwierdziliśmy: my byśmy lepszą rozpierduchę zrobili xD tym bardziej, że kolega wojskowy to zna się na rzeczy xD&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-268074123568552883?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/268074123568552883/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/bitwa-warszawska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/268074123568552883'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/268074123568552883'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/bitwa-warszawska.html' title='&quot;Bitwa warszawska&quot;'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-5641927302831138830</id><published>2011-10-03T20:57:00.003+02:00</published><updated>2011-10-03T21:07:22.541+02:00</updated><title type='text'>Powrót na front</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;... czyli witamy ponownie na uczelni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tym roku zajęcia mam w systemie blokowym. Czyli przez tydzień lub dwa codziennie mam ten sam przedmiot i ostatniego dnia jest (teoretycznie) zaliczenie. Taki system na swoje plusy i ma minusy, ale o tym się nie będę teraz rozpisywać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na pierwszy ogień poszła ortopedia i traumatologia. Logicznym było dla mnie, że zajęcia będą w Klinice Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu. Jak się okazało w pierwszym tygodniu będzie urazówka w Klinice Chirurgii Ręki i Chirurgii Urazowej. Oczywiście nikt nam nie powiedział gdzie jaka grupa ma zajęcia - standard naszej uczelni. Dobrze, że to ten sam budynek a nie druga strona miasta.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najpierw prelekcja trwająca 2 godziny (!!) na temat unieruchomienia i transportu pacjenta, a później trochę na temat złamań. Obejrzeliśmy kilka obrazków rtg. Później zajęcia praktyczne trwające godzinkę. Nie wiele zrobiliśmy. Omówiliśmy kiedy należy unieruchomić kręgosłup szyjny i jak należy go badać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jutro dzień rektorski, czyli wolne. Jak na złość i tak bym jutro nie miał zajęć :/ szkoda, że dni rektorskich nie można odrabiać :D&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zastanawiam się nad pójściem jutro na dyżur do szpitala wojskowego.Stęskniłem się za salą operacyjną.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-5641927302831138830?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/5641927302831138830/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/powrot-na-front.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5641927302831138830'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/5641927302831138830'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/powrot-na-front.html' title='Powrót na front'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-2874795649667160268</id><published>2011-10-02T13:03:00.004+02:00</published><updated>2011-10-02T13:05:11.415+02:00</updated><title type='text'>Numer prywatny</title><content type='html'>- Dobry wieczór. Czy dodzwoniłem się do przedstawiciela firmy A*** ?&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Yyy... to chyba jest jakaś pomyłka?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;- Jest pan pewien?&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Tak jestem pewien. To jest numer prywatny.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;- Bardzo prywatny??&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Bardzo.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;- A czy myśli pan że pani M. J. może mieć ten numer??&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Tak, może.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;- A co pan teraz robi??&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- No ona jest pewnie teraz w domu.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;- Wiem, że jest teraz w domu bo nawet siedzi teraz koło mnie, ale ja pytam co pan robi?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-2874795649667160268?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/2874795649667160268/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/numer-prywatny.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2874795649667160268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/2874795649667160268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/numer-prywatny.html' title='Numer prywatny'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-8680238511920668272</id><published>2011-10-01T12:40:00.000+02:00</published><updated>2011-10-01T12:40:07.536+02:00</updated><title type='text'>Wyspałem się !!!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatni tydzień wakacji w trakcie. I to chyba najgorszy tydzień tychże wakacji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miałem się totalnie obijać, a wyszło... dokładnie odwrotnie. Codziennie od poniedziałku do piątku musiałem gdzieś rano jechać, coś załatwiać... a to ZUS, a to ubezpieczenie, to ze szpitala wojskowego dzwonią i każą coś donieść, a to kurs tańca, a to zmiana konta w banku albo spotkanie z doradcą finansowym...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tak ciągle... więc o wysypianiu się nie było mowy ...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Aż do dzisiaj!! Bo wstałem sobie prawie w południe [słownie: prawie o dwunastej], że się akurat o 4 położyłem to pominę. Ale spałem osiem [cyfrowo: 8] godzin... beż przerwy. I nie przeszkadzały mi szczekające psy, czy płaczące dzieci jakby ktoś je ze skóry obdzierał. Po prostu spałem sobie w najlepsze. Coś mi się tam śniło, ale nie pamiętam co, ale spałem!!! I muszę powiedzieć, że czuję się wyspany. A dawno się tak nie czułem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;^^&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A od wczoraj jestem pod rozkazem komendanta. A to dlatego, że od dziś oficjalnie jestem na wolontariacie w szpitalu wojskowym (ileż formalności z tym było, żeby to załatwić).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z tego też powodu (przynajmniej oficjalnie, a nieoficjalnie z okazji dnia chłopaka) poszedłem wczoraj z Paulą to uczcić. Ale żeby nie było to odrobiliśmy zadanie domowe, gdyż jak już wcześniej &lt;a href="http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/09/bo-ja-tanczyc-chce.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt; wspominałem, pamiętacie... to zapisaliśmy się na kurs tańca i w czwartek mieliśmy pierwsze zajęcia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kręcenie tyłkiem nawet nieźle nam idzie xD Tylko jak zawsze na parkiecie mało miejsca było dla nas.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I mamy też pamiątkowe zdjęcie z Metropolis :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-8680238511920668272?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/8680238511920668272/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/wyspaem-sie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8680238511920668272'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/8680238511920668272'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/10/wyspaem-sie.html' title='Wyspałem się !!!'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3730769422542936121.post-4403716786349027993</id><published>2011-09-25T14:05:00.003+02:00</published><updated>2011-10-31T11:47:10.176+01:00</updated><title type='text'>Drogi narodzie !!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;1.&lt;/b&gt; nie jestem pracownikiem ASK, mimo że się czasem tam kręcę, ale to jeszcze o niczym nie świadczy&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2.&lt;/b&gt; jeśli chcesz ze mną porozmawiać to do mnie podejdź, a nie rób głupich min, bo ja nieśmiały jestem; krzywdy przecież Ci nie zrobię, a kto wie, może będziemy żyć długo i szczęśliwie&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3.&lt;/b&gt; wyznania: "jesteś super fajny i już cię kocham" spowodują jedno - od razu zacznę Cię nienawidzić&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4.&lt;/b&gt; czasami potrzeba się doprowadzić do stanu kiedy muzyka już nie przeszkadza&lt;br /&gt;&lt;b&gt;5.&lt;/b&gt; parkiet służy do tańczenia (ballare, danzare i te sprawy), a nie do tego żeby stać na środku i rozmawiać jednocześnie się rozpychając&lt;br /&gt;&lt;b&gt;6.&lt;/b&gt; piwo pijam zimne, wódkę zresztą też&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7. &lt;/b&gt;niektóre osoby powinny płacić podwójnie za wstęp ze względu na swój rozmiar w pasie - może to je zmobilizuje do przejścia na ścisła dietę&lt;br /&gt;&lt;b&gt;8.&lt;/b&gt; to że Britney Spears jest teraz na topie nie oznacza że każda jej piosenka musi na imprezie lecieć przynajmniej 3 razy (już jeden raz to jest za dużo)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;9.&lt;/b&gt; jak zmawiam kebab XXL to chcę kebab XXL&lt;br /&gt;&lt;b&gt;10.&lt;/b&gt; i na tak na koni&lt;i&gt;ec: Fuck me!! I'm famous!! &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3730769422542936121-4403716786349027993?l=erjota-zzyciastudenta.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/feeds/4403716786349027993/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/09/drogi-narodzie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4403716786349027993'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3730769422542936121/posts/default/4403716786349027993'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erjota-zzyciastudenta.blogspot.com/2011/09/drogi-narodzie.html' title='Drogi narodzie !!'/><author><name>erjota</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18396341300054198113</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry></feed>
